Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
Przy takich ilosciach do takiej wagi to nie ma co sie dziwic że tak to wyglądało. Te 25 po próbie uczuleniowej to jakieś minimum żeby doznać psychodelicznej jazdy.
Zwróć uwagę, że niektórzy, np. Crytek musieli brać po 900mg, żeby coś w ogóle poczuć, ale Crytek to mutant i nim się raczej nie sugeruj, poza tym z tego co opisujesz to czułeś efekty, ale słabo, więc wniosek prosty - nie "nie działa", tylko dawka za mała. 450mg powinno być w sam raz.
EDIT: Aha, właśnie, nie doczytałem - to o Cryteka chodziło, rzeczywiście :D
tak gdzieś tu wyczytałem.
Edit: No i dobra rozumiem reset, ale chyba 1350mg powinno mnie mimo wszystko zmiażdzyć...
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Najgroźniejsza tajemnica starożytnej Grecji? Napój z Eleusis mógł zawierać halucynogen spokrewniony
Toksyczny sporysz, pasożytniczy grzyb wytwarzający alkaloidy powiązane chemicznie z LSD, mógł po odpowiedniej obróbce stać się halucynogenem używanym podczas misteriów eleuzyjskich – wynika z badania opublikowanego 13 lutego 2026 roku w „Scientific Reports”.
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi
Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?
W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.