Dekstrometorfan - nazwy generyczne: Acodin, Tussidex.
Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 77 • Strona 6 z 8
  • 385 / 5 / 0
A ja jechałem najpierw raz 8 tabsów i byłem zakiś zastymulowany, jakiś odrobinę weselszy, potem jakieś 7 miechów później zjadłem 16 i miałem tylko kurewsko silne zawroty głowy plus osłupienie. Tyle mojej przygody z DXM. 60 kg ważyłem wtedy.
Ph’nglui mglw’nafh Cthulhu R’lyeh wgah’nagl fhtagn :D
  • 205 / 2 / 0
@UP
Przy takich ilosciach do takiej wagi to nie ma co sie dziwic że tak to wyglądało. Te 25 po próbie uczuleniowej to jakieś minimum żeby doznać psychodelicznej jazdy.
Uwaga! Użytkownik McKirko nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 428 / 4 / 0
240mg i ty się skarżysz, że nie działa %-D Ja na swój pierwszy trip wziąłem 450 i się zakochałem ;) A jeśli nie chcesz wpieprzać tylu tabletek, to weź małą dawkę, ale zapal do tego - dosyć, że działają na ciebie 2 środki, to jeszcze nawzajem się wzmacniają i uzupełniają - coś pięknego. Jednak nie jest to zwykły trip po DXM, więc jeśli chcesz poznać "czyste" efekty deksa, to po prostu zwiększ dawkę.

Zwróć uwagę, że niektórzy, np. Crytek musieli brać po 900mg, żeby coś w ogóle poczuć, ale Crytek to mutant i nim się raczej nie sugeruj, poza tym z tego co opisujesz to czułeś efekty, ale słabo, więc wniosek prosty - nie "nie działa", tylko dawka za mała. 450mg powinno być w sam raz.
pamparampam
  • 385 / 5 / 0
Ale nie chodzi o 25 prób uczuleniowych tylko o 2 wzięcia ogółem w przeciągu kilku miesięcy: najpierw 8 tablet, a potem za pare miechów 16. Ktoś tu na tym forum też pisał, że po 30-stu nic nie czuł. Gdyby deks miał na mnie działać jakoś sensownie, to po 16 tabsach miałbym chociaż ślady euforii, jakiś rozmazany widok albo coś takiego, a tu nic. Mam rację, czy coś pomieszałem?

EDIT: Aha, właśnie, nie doczytałem - to o Cryteka chodziło, rzeczywiście :D
Ph’nglui mglw’nafh Cthulhu R’lyeh wgah’nagl fhtagn :D
  • 2372 / 57 / 0
Może masz niedowrażliwość?
W takim przypadku ja bym sobie odpuścił dexa i poszedł w kierunku MXE, I.m.
Tylko hipisi mieli gnostyczny, poznawczy ideał, natomiast dopalacze kupują głównie młodzieńcy w kapturach, którzy robią to, bo jak mówią - dobrze ryje banie
  • 428 / 4 / 0
Zarzuć 450mg i jeśli nic nie poczujesz - to wtedy możesz powiedzieć, że deks na Ciebie nie działa. IMO za mała dawka po prostu.
pamparampam
  • 352 / 3 / 0
czy po dłuższej przerwie trzeba się "resetować", w sensie, że bierzesz i nie czujesz, dopiero następna dawka kopie?
tak gdzieś tu wyczytałem.
Uwaga! Użytkownik green calx nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 428 / 4 / 0
Tak, niektórzy potrzebują takiego resetu.
pamparampam
  • 205 / 2 / 0
Nightmare ja nie mówiłem o 25 próbach uczuleniowych tylko że po próbie uczuleniowej, powinieneś minimum łyknąć 25 tabletek. Czytaj proszę ze zrozumieniem. Tak jak koledzy wspomnieli spróbuj najpierw z dawką >25, wtedy ustalisz co jest prawdą a co nie. Miłego!
Uwaga! Użytkownik McKirko nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 207 / 2 / 0
Ostatnio chyba przestali dodawać do Acodinu dekstrometorfan, ponieważ nie wiem jak to możliwe, że kupiłem dziś 3 paczki zaaplikowałem pierwszą 4 godziny temu, a 2 godziny temu od razu kolejne 2, ponieważ nie odczułem efektu pierwszej no i dalej nic nie czuję... coś tu śmierdzi i to fest.

Edit: No i dobra rozumiem reset, ale chyba 1350mg powinno mnie mimo wszystko zmiażdzyć...
Ostatnio zmieniony 07 grudnia 2012 przez Ironheart, łącznie zmieniany 1 raz.
Jestem Dzieckiem Bożym objętym specjalną troską. :)
ODPOWIEDZ
Posty: 77 • Strona 6 z 8
Newsy
[img]
Najgroźniejsza tajemnica starożytnej Grecji? Napój z Eleusis mógł zawierać halucynogen spokrewniony

Toksyczny sporysz, pasożytniczy grzyb wytwarzający alkaloidy powiązane chemicznie z LSD, mógł po odpowiedniej obróbce stać się halucynogenem używanym podczas misteriów eleuzyjskich – wynika z badania opublikowanego 13 lutego 2026 roku w „Scientific Reports”.

[img]
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi

Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."

[img]
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?

W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.