Ja lubię delikatnie. Tak 3,4 piwkami.
Wódkę miałeś na myśli czystą zapewne.
Ponieważ smakowe/kolorowe są też dobre.
I tak na przykład 0,2 takiej jest ok. Równoważne 3,4 piwom.
Ale zajebistym dodatkiem do tego jest właśnie blant.
Chociaż wolę jeśli alko jest dodatkiem do blanta.
Dziwny kurwa temat.
2 najbardziej popularne używki.
a po alko to kurde jestem agresywny i boruty robię i ta fazka jest taka jakoś moim zdaniem chujowa ale piwko wypić sobie do wiaderka to może nawet być ale najebać się to tylko od świeta ;-) :-)
konopie dla wolności!
Sadzić, Palić, Zalegalizować ! !
alko to raczej piwko, innych nie ruszam zbyt czesto, mj (ziola z dopalaczy also) jak dla mnie jest chujowa, zamula, rozkminiki ktorych nie lubie i wyjebanie minimum jeden nastepny dzien... po alko luzik bluzik, pewnosc siebie, spokoj, opanowanie + nigdy nie mam kaca od samego alkoholu :)
Pan Prezes pisze: 2 dębowe mocne (kończe pierwszego), a potem przypale mj, chce zobaczyć jak ten mix na mnie zadziała.
ten miks kłade nna równi ze dobrej jakości mj
ale już samo alko jest zbyt prehistoryczne... :-p
Legalizować? Tak, ale pod pewnymi obostrzeniami. marihuana nie powinna być dostępna jak bułki i mleko, raczej tak jak alkohol – w specjalnie do tego przeznaczonych miejscach, sklepikach. Dlaczego? Przede wszystkim po to, żeby zlikwidować czarny rynek i utrudnić dostęp nieletnim. Poza tym zarobi na tym budżet państwa. No i jest to szlachetna roślina, z której można robić papier, materiały, nawet ocieplać nią domy. Przecież to absurdalne, żeby zabraniać rosnąć roślinie.
pare piwek ok
ale jakis czas temu postanowilem sobie ze peirdole wudke i nie bede jej pil.
rysiekzklanu pisze: ale jakis czas temu postanowilem sobie ze peirdole wudke i nie bede jej pil.
będę to powtarzać: MJ + piwko to połączenie idealne. tak jak dziś i zawsze.
potoków wy źródliska i ty, falo morza
rytmiczna, i ty ziemio, wszystkich nas rodzico,
i ty wszechwidzącego słońca krągłe lico,
spojrzyjcie, jakie znoszę, bóg, od bogów znoje!
mimo wszystko marihuana zawsze na 1. miejscu
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
DMT, meskalina i psylocybina mogły wyewoluować jako narzędzia ekologiczne
Chińscy naukowcy uważają, że naturalne substancje halucynogenne mogły ewoluować przede wszystkim jako narzędzia ekologiczne, pomagające organizmom przetrwać, bronić się i wchodzić w interakcje z innymi gatunkami.
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu
Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.