Luźne dyskusje na tematy związane z substancjami psychoaktywnymi.
ODPOWIEDZ
Posty: 168 • Strona 6 z 17
  • 176 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: ironia »
Dokładnie to co Wisior napisała. Już miałam dość wysłuchiwania 'bodkowego' gadania i tego smutku w jego oczach. Oszukiwałam, ale potem miałam już dość, więc się przyznałam. No . I rzucił mnie :)
Uwaga! Użytkownik ironia nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 176 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: ironia »
mary pisze:



czy wiesz moze czy temat mozna usunac jakos?
nie.
Uwaga! Użytkownik ironia nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: mary »
a nie lepiej by bylo jakby przy Tobie zostal?kochalas go? gdyby Cie poprosil moglabys z tym skonczyc?
  • 1 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: mary »
ironia pisze:
mary pisze:



czy wiesz moze czy temat mozna usunac jakos?
nie.
nie mozna czy nie wiesz?
  • 176 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: ironia »
mary pisze:
a nie lepiej by bylo jakby przy Tobie zostal?kochalas go? gdyby Cie poprosil moglabys z tym skonczyc?
Nie, taki kop w dupę był mi potrzebny.
A po drugie i tak by się ze mną męczył.


PS. Nie można.
Uwaga! Użytkownik ironia nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: mary »
yyh bo ja nie mam nic przeciwko zeby sobie czase zacpal (u nas 99% mlodziezy cpa) ale bez przesady jak on 30 pigul na raz potrafil zjesc.. o nosie to juz nie mowie;/

on mi mowil jak juz sie przyznal ze czasm od okazji a potem sie dowiedzialam to tego to tamtego no i sie przyznal do wszystkiego ale jak o tym opowiadal to plakal ze on nie chce juz tego robic ale nie ma dla kogo juz ( rozstalismy sie) szczerze..gdyby nie cpal to juz bym z nim nie chciala byc za to co zrobil..a to wlasnie ze wzgledu na to chce wrocic..ja wiem ze popierdolona jestem..naiwna .. glupia..

nie tyle w to wierze ze sie uda..co mam nadzieje..
  • 176 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: ironia »
mary pisze:
yyh bo ja nie mam nic przeciwko zeby sobie czase zacpal (u nas 99% mlodziezy cpa) ale bez przesady jak on 30 pigul na raz potrafil zjesc.. o nosie to juz nie mowie;/

on mi mowil jak juz sie przyznal ze czasm od okazji a potem sie dowiedzialam to tego to tamtego no i sie przyznal do wszystkiego ale jak o tym opowiadal to plakal ze on nie chce juz tego robic ale nie ma dla kogo juz ( rozstalismy sie) szczerze..gdyby nie cpal to juz bym z nim nie chciala byc za to co zrobil..a to wlasnie ze wzgledu na to chce wrocic..ja wiem ze popierdolona jestem..naiwna .. glupia..

nie tyle w to wierze ze sie uda..co mam nadzieje..
Nie rozumiem, czyli jesteś z nim tylko dlatego, bo on nie ma dla kogo żyć?
Uwaga! Użytkownik ironia nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: mary »
yyh..nie.

jestem z nim bo go kocham.znaczy wlasciwie nie jestem z nim ale chce dac mu szanse.i po tym co zrobil normalnie unioslabym sie duma..ale chce dac mu szanse zeby wyszedl z tego bagna zeby mial dla kogo zyc..poswiece siebie i w ogole.. tylko zeby mu pomoc.. bo kocham go.. ale gdyby nie byl uzalezniony moglabym go kopnac w dupe teraz bo wiedzialaby ze sobie jakos poradzi a nie bedzie cpal ile wlezie rozwalal sobie rece itd.. nie chce zeby cierpial..eeh;(
  • 176 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: ironia »
mary pisze:
yyh..nie.

jestem z nim bo go kocham.znaczy wlasciwie nie jestem z nim ale chce dac mu szanse.i po tym co zrobil normalnie unioslabym sie duma..ale chce dac mu szanse zeby wyszedl z tego bagna zeby mial dla kogo zyc..poswiece siebie i w ogole.. tylko zeby mu pomoc.. bo kocham go.. ale gdyby nie byl uzalezniony moglabym go kopnac w dupe teraz bo wiedzialaby ze sobie jakos poradzi a nie bedzie cpal ile wlezie rozwalal sobie rece itd.. nie chce zeby cierpial..eeh;(
Ale z tego co piszesz to gdyby nie fakt, że ćpa, to byś go rzuciła. To trochę wygląda jakbyś była z nim z litości, a to wg mnie nie ma sensu. Musisz pamiętać, że to długa i męcząca walka, a może nie przynieść rezultatu [jak np. u mnie]. Musisz też pamiętać, że być może poświęcisz wiele lat na walkę z tym, a on w końcu i tak Ci powie, że wybiera dragi. Ale wybór należy do Ciebie, powodzenia :)
Ostatnio zmieniony 12 listopada 2007 przez ironia, łącznie zmieniany 1 raz.
Uwaga! Użytkownik ironia nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 802 / 29 / 0
Nieprzeczytany post autor: wisior »
mary pisze:
yyh bo ja nie mam nic przeciwko zeby sobie czase zacpal (u nas 99% mlodziezy cpa) ale bez przesady jak on 30 pigul na raz potrafil zjesc.. o nosie to juz nie mowie;/
sluchaj jezeli on jest w cpanie wjebany to raczej nie ma co liczyc na to ze bedzie sobie cpal raz na jakis
czas..bo szybko wroci do dawnych nawykow.


on mi mowil jak juz sie przyznal ze czasm od okazji a potem sie dowiedzialam to tego to tamtego no i sie przyznal do wszystkiego ale jak o tym opowiadal to plakal ze on nie chce juz tego robic ale nie ma dla kogo juz

wrocisz a on znow bedzie cpal...bo wie ze jestes naiwna.jeden twoj placz i ty juz lecisz do niego.a rzocac to on ma dla siebie(z toba czy bez ciebie)
Ostatnio zmieniony 12 listopada 2007 przez wisior, łącznie zmieniany 1 raz.
uʍoƿ-əƿɪsdn ƿəuɹnʇ uəəq sɐɥ ƿɿɹoʍ əɿoɥʍ ʎɯ əʞɪɿ ɿəəɟ ɪ
Trzeźwość narko od 11 wrzesznia 2006


http://www.feta.blog.onet.pl


-...wie ze musi wejść na wieżę,od tego zależy jego życie i nie może,dotknięty lękiem wysokości...
ODPOWIEDZ
Posty: 168 • Strona 6 z 17
Newsy
[img]
Polak zatrzymany na granicy. Próbował wwieźć do Rosji 40 kg haszyszu

Na przejściu granicznym w Grzechotkach polskie służby zatrzymały mężczyznę, który próbował wjechać do Rosji z ponad 40 kg haszyszu o czarnorynkowej wartości ponad 2 mln zł - poinformowała Krajowa Administracja Skarbowa w Olsztynie.

[img]
Mieszkańcy protestują. Sklep z marihuaną blisko parku i autobusów szkolnych

Grupa rodziców ze Scarborough sprzeciwia się planom otwarcia sklepu z marihuaną, który – jak podkreślają – miałby powstać naprzeciwko ruchliwej strefy autobusów szkolnych.

[img]
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?

Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.