sundazed...juz oki ja mialam wczoraj denny humor jak pisalam tego posta...moze i naditerpretowalam ale wyrazilam swoje zdanie moze troche narzocone..sorka...
Trzeźwość narko od 11 wrzesznia 2006
http://www.feta.blog.onet.pl
-...wie ze musi wejść na wieżę,od tego zależy jego życie i nie może,dotknięty lękiem wysokości...
Piszcie kiedykolwiek
Wszystko co napisałem na tym forum to prawda; opisywane sytuacje miały miejsce..
WildMonkey pisze: Na przeciwko mnie mieszka ciekawa rodzinka.Stara jara papierosy , stary fajkę drewniana.Palą na potęgę.Szczerze powiedziawszy to jeszcze NIGDY nie widziałem ich bez tytexu w buzi, ale dzisiaj przeżyłem szok.Stary szedł ze swoim 14 letnim synem i obydwoje jarali.
prosze skoluj mi palensko z helem, pliiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiis
bo podobno u was w poznaniu tego peeeelno
zreszta u nas w stolicy tez podobno ostatnio sie pokazalo! ostrzegam wszystkich!
wujek supra
Teraz wszyscy wyrosli jeden dalej jara, jeden rzucil, starzy dalej pala. ]
kurcze dziwna sytuacja. jak rodzice pozwalaja palic, to czesto bywa ze dzieciak sam to zostawia...znam pare takich przypadkow dziwne
marihuana- jak przekonać do Niej rodziców:) ? nie ma recepty na to, wszystko zalezy od LUDZI
wujek supra
Ale w jednej sprawie są na pewno zgodni
Że trzeba mieć miejsce w którym można się rozjebać
Ostro zabalować a później wszystko sprzedać
Dokladnie, chyba, ze...
bedziesz wchodzic w konflikty przez nastepne 10lat
pojdziesz na studia i je skonczysz (jakis agh, medycyna, nie wazne byle miec szacunek i prestiz w spoleczenstwie z racji profesji )
bedziesz zarabiac ze 20kola miesiecznie
bedziesz miala szczesliwa rodzine
To wtedy mozesz rodzicom przypomniec o tym fakcie... ALe znajac zycie dostaniesz joby ze moglabys miec wiecej gdyby zdac lepiej mature, miec lepsza prace w innym miescie ale ci sie nie chcialo czy cos tam, cos tam, cos tam ,cos tam :-D
Wiec nie ma na to recepty. Widze, ze na swiecie saludzie, ktorzy za nic w swiecie nie zmienia pogladu na temat ziela, predzej zaczna siekac dla wlasnej efektywnosci niz jarac ziele.
Ja starych nie przekonuje, wiedza ze ja wiem, ale nikt sie nie pyta, nie twierdze, nie zaprzeczam. I taki uklad mi najbardziej pasuje.
WildMonkey pisze:Pan Prezes pisze:Rozwaliłeś mnie tym tekstem prezesie , mogę sobie go dać do podpisu ?P-paranoi pisze: Taki to ja już jestem...:D
jak sie spale to w głowie mam matrixa,
w płucach amsterdam,
w sercu Jamajke,
a w dupie policje i głupich polityków.
Legalizować? Tak, ale pod pewnymi obostrzeniami. marihuana nie powinna być dostępna jak bułki i mleko, raczej tak jak alkohol – w specjalnie do tego przeznaczonych miejscach, sklepikach. Dlaczego? Przede wszystkim po to, żeby zlikwidować czarny rynek i utrudnić dostęp nieletnim. Poza tym zarobi na tym budżet państwa. No i jest to szlachetna roślina, z której można robić papier, materiały, nawet ocieplać nią domy. Przecież to absurdalne, żeby zabraniać rosnąć roślinie.
wisior pisze:Pan Prezes pisze:tak... a moja mama uważa że wszystkie narkotyki są takie sama (że niby nie ma różnicymiędzye grasem, spidem a helem) nie rozumiem jej... ]wisior pisze: na kazdego narkotyk inaczej dziala....jednym marycha sie nudzi szybko innych bawi kilka lat...jednych narko wykanczaja szybko innych dluzej....ale wszystkie sa szkodliwe
moze jej chodzi o to ze wszystkie prowadza do uzaleznienia...
Legalizować? Tak, ale pod pewnymi obostrzeniami. marihuana nie powinna być dostępna jak bułki i mleko, raczej tak jak alkohol – w specjalnie do tego przeznaczonych miejscach, sklepikach. Dlaczego? Przede wszystkim po to, żeby zlikwidować czarny rynek i utrudnić dostęp nieletnim. Poza tym zarobi na tym budżet państwa. No i jest to szlachetna roślina, z której można robić papier, materiały, nawet ocieplać nią domy. Przecież to absurdalne, żeby zabraniać rosnąć roślinie.
Pamiętam taką rozmowę z matką: (sytuacja: matka ogląda Klan, Bożenka ma atak chuj wie czego po wypaleniu jointa)
- Ej, co to ma być? Ktoś im umiera? Z jakiej okazji? - pytam, wchodząc do pokoju.
- Nie, ona paliła narkotyk.
- A to dużo mówi. A co paliła? Papierosy?
- marihuanę. Przedawkowała i to efekty.
- O, to to się da przedawkować?
- No pewnie. Każdy narkotyk można.
- A nam w szkole mówili, że co prawda jest szkodliwe i w ogóle, ale przedawkowac się nie da, bo trzeba by ponad kilogram tego wypalić.
(zdziwione spjrzenie psłane w moim kierunku)
- Tak?
- No tak. A w ogóle to ona jakas dziwna, że rzyga i ma krwotok, bo zielsko raczej popawia człowiekowi humor i łagodzi doleglwości zoładkowe - jedyny plus tego syfu.
- I to też wam mówili w szkole?
- Jasne. Moja szkoła jest nowoczesna i stara się uświadamiać uczniów o tym, jak faktycznie wyglądają skutki brania narkotyków. Skutecznie nas zniechęcają, ale z głowa.
- No ale na pewno da się przedawkować, jeśli dler coś do działki dosypał. A oni wszyscy dosypują heroinę, kokainę, amfetaminę...
(o kurwa...)
- Głupota. Nie opłacałoby się im. heroina jst droga, feta też. Już o koce ie wspominając.
- Coś dużo o tym wiesz... - podejrzliwe spojrzenie.
- Jestem w dobrej szkole - mówię i to jest prawda, bo moja szoła uchodzi za jedną z lepszych w mieście.
Ignorancja się szerzy...Swojej matki, jak widać powyżej, raczej bym do zielska nie przekonał... <_<
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Włochy: Pies-poszukiwacz trufli znalazł zakopaną w ziemi kokainę
Pies-poszukiwacz trufli znalazł w lesie we włoskiej Abruzji zakopaną w ziemi czystą kokainę o wartości około 25 tysięcy euro - podała w środę agencja Ansa. Wyprawa po te cenne grzyby nieoczekiwanie zamieniła się w operację antynarkotykową.
Marihuana w Szwecji — jedno z najostrzejszych praw w Europie
Szwecja karze nie tylko posiadanie marihuany, ale samo bycie pod jej wpływem — to rzadkość na tle reszty Europy. Od ponad trzydziestu lat policja może zlecić test na miejscu przy samym podejrzeniu, a dostęp do konopi medycznych pozostaje w praktyce symboliczny.
Amerykanie zamieniają alkohol na konopie. Media straszą uzależnieniem, a statystyki pokazują sukces
Nagłówki amerykańskich i światowych mediów znowu uderzyły w alarmistyczne tony. Wszystko za sprawą najnowszych badań opublikowanych na łamach prestiżowego czasopisma JAMA Psychiatry, z których wynika, że w USA rośnie odsetek osób zmagających się z problematycznym używaniem marihuany (CUD) – szczególnie wśród mężczyzn powyżej 35. roku życia.