Więcej informacji: Fentanyl w Narkopedii [H]yperreala
Dagona pisze: Rozpakuj, possij, polknij - zaczekaj na efekty.
Rozpuść całość w ciepłej wodzie, wypij 1/5.
Blu pisze:Nie ma to jak dobra rada, szczególnie taka która może cię wysłać na tamten świat.Dagona pisze: Rozpakuj, possij, polknij - zaczekaj na efekty.
Rozpuść całość w ciepłej wodzie, wypij 1/5.
Fakt, zapomnialam dopisac ze possij CHWILE.A Ty Blue zapomniales o ilosci wody :D
Szkoda, ze lizakow nie ma w PL
nie rozczulam sie nad sobą, wrażenie rzecz b.złudna. ja grzałem przede wszystkim te "plastikowe wynalazki", ale to tylko kwestia mojego gustu. dla mnie the best, optimum moich ćpuńskich marzeń i potrzeb. nic tak na mnie nie działa, jak właśnie te "plastiki". pewnie dlatego ich brak odczuwam tak boleśnie hehehe. w tym kontekście to raczej nie rozczulanie się nad sobą, a płacz po rozlanym mleku. lepiej?
w życiu przepuściłem przez siebie najrozmaitsze wynalazki, i zawsze "plastiki" były najlepsze. cóż, tu natura wymięka przy chemii. widocznie jestem delikatny, nie bawi mnie instytucja "kopa", brutalnego wejścia, napierdalającej do łba histaminy. wolę subtelność i wręcz chemiczne wyuzdanie syntetyków, niż "zdrowe" naturalne pierdolnięcie. no cóż, wszystko to jednak kwestia gustu, a w tej polemizował nie mam zamiaru. takich głodów i fiz. i psych. jak po fnt nie miałem po ok.2 letnim ciągu na naprawdę najlepszej heroinie. tu jedynie toporność natury wypada zdecydowanie na jej korzyść.
konsultacja ze mną zagraża życiu i zdrowiu
Janssen-Cilag powinien mnie dożywotnio sponsorować
matka chemia kocha swoje dzieci i nie pozwoli im umrzeć w samotności
siedze se na komendzie i czytam twoje wierszyki (czytac umiem, uczeszczalem do kilku szkol podstawowych).
pisales kiedys ze grzales h tylko kilka razy, a tu taj nagle "dwa lata" sie pojawia.
starego wrobla na konskie gowno chcesz zasuwac?
no nic, moze masz troche wiedzy w dziedzinie 'mieszania kwasow i zasad', mialbym do ciebie techniczne pytanko ale nie wiem jak to zrobic.
a tak w temacie - jestem normalny, zdrowy *uj - na co mam symulowac zeby dochtur dal mi ten wdupeyebany fntyl?
(dostalem kiedy 50siat oksykodononuf jak zrobilem kuku w noge, bez zadnego naginania). tak zyebalem sprawe ze wstyd pisac...
naucz się czytać ze zrozumieniem-konkluzja. w odróżnieniu do pana asp. nie opisuję historii swego ćpania na hajpie.
o laboga do czego to już dochodzi. ten świat oszalał. ćpun hahahaha po drugiej stronie biurka na komendzie= fotel obrotowy :-p
konsultacja ze mną zagraża życiu i zdrowiu
Janssen-Cilag powinien mnie dożywotnio sponsorować
matka chemia kocha swoje dzieci i nie pozwoli im umrzeć w samotności
A jak juz zalatwie - to bym chcial na max wyciagnac.
Aceton - spirt - woda? Spirt - woda? Czy aceton cos poyebie i ten fnt juz nie bedzie fntylem?
(Zobacz, robimy na komendzie nawet w niedziele...)
na ściemę o bolącym kolanie czy korzonkach to może uda ci się wyłudzić tramal, kodeinę, dhc (choć i tu często trzeba się troche postarać)
fentanylu w plastrach bez nowotworu lub nogi w gipsie, na legalu od lekarza nie dostaniesz, jedyna szansa aby zdobyć kawałek tego plastiku to znajomy rakowiec lub znajomy który ma znajomego rakowca etc. wiadomo przez im więcej rąk plaster przejdzie tym będzie drożnej kosztował :p
najczęściej jest tak że za plaster prosto od rakowca płaci się tyle zł jakiej mocy jest plaster, czyli za plaster 50mcg/h płaci się 50zł.
przeciez z plasterka 100% sie nie wchlonie, zawsze cos zostanie.
Jakby miec 100kg zuzytych plasterkow - to napewno cos by sie z nich wydusilo jakos.
Nie jestem w Polsce, tutaj lekarze zarabiaja "4 razy srednia krajowa" - nie bedzie zaden sie lakomil na kilka zlotych jak moze stracic licencje. Przekupowanie raczej odpada, tylko dobra bajera pozostaje ewentualnie.
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć
Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.
Rzeczniczka praw dziecka apeluje o edukację w zakresie skutków dopalaczy
Rzeczniczka praw dziecka ponowiła swój ubiegłoroczny apel skierowany do Ministerstwa Edukacji Narodowej o podjęcie działań edukacyjno-informacyjnych na temat szkodliwości dopalaczy we wszystkich placówkach oświatowych. Problem jest powszechny, a obecny wśród dzieci i młodzieży trend sięgania po dopalacze nie maleje. Jak pokazują statystyki, z roku na rok jest coraz więcej przypadków zatruć spowodowanych sięganiem po substancje psychoaktywne.
