Należące do grupy anilidopiperydyn substancje opioidowe, o krótszym i silniejszym efekcie.
Więcej informacji: Fentanyl w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 4141 • Strona 50 z 415
  • 3200 / 387 / 0
Nieprzeczytany post autor: Blu »
Dagona pisze:
Rozpakuj, possij, polknij - zaczekaj na efekty.
Nie ma to jak dobra rada, szczególnie taka która może cię wysłać na tamten świat.

Rozpuść całość w ciepłej wodzie, wypij 1/5.
Fantasy is what people want, but reality is what they need.
  • 131 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: bananax »
Trochę mało jak na przyjęcie doustne ;/ Chociaż brak tolerancja. Ehhh, dla mnie 1/4 to by było jednak minimum. A co do iv to wolałbym walnąć rozpuszczonego w wodzie lizaka (ew. z dodatkiem kwasku cytrynowego) niż spirytusowy roztwór f %-D Tylko wtedy to nawet mniej niż 1/5...
[b]The Don Dada[/b]
  • 17 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Dagona »
Blu pisze:
Dagona pisze:
Rozpakuj, possij, polknij - zaczekaj na efekty.
Nie ma to jak dobra rada, szczególnie taka która może cię wysłać na tamten świat.

Rozpuść całość w ciepłej wodzie, wypij 1/5.

Fakt, zapomnialam dopisac ze possij CHWILE.A Ty Blue zapomniales o ilosci wody :D

Szkoda, ze lizakow nie ma w PL
Uwaga! Użytkownik Dagona nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1406 / 142 / 0
Nieprzeczytany post autor: oxan »
@porucznik
nie rozczulam sie nad sobą, wrażenie rzecz b.złudna. ja grzałem przede wszystkim te "plastikowe wynalazki", ale to tylko kwestia mojego gustu. dla mnie the best, optimum moich ćpuńskich marzeń i potrzeb. nic tak na mnie nie działa, jak właśnie te "plastiki". pewnie dlatego ich brak odczuwam tak boleśnie hehehe. w tym kontekście to raczej nie rozczulanie się nad sobą, a płacz po rozlanym mleku. lepiej?
w życiu przepuściłem przez siebie najrozmaitsze wynalazki, i zawsze "plastiki" były najlepsze. cóż, tu natura wymięka przy chemii. widocznie jestem delikatny, nie bawi mnie instytucja "kopa", brutalnego wejścia, napierdalającej do łba histaminy. wolę subtelność i wręcz chemiczne wyuzdanie syntetyków, niż "zdrowe" naturalne pierdolnięcie. no cóż, wszystko to jednak kwestia gustu, a w tej polemizował nie mam zamiaru. takich głodów i fiz. i psych. jak po fnt nie miałem po ok.2 letnim ciągu na naprawdę najlepszej heroinie. tu jedynie toporność natury wypada zdecydowanie na jej korzyść.
narkotyki są niezdrowe
konsultacja ze mną zagraża życiu i zdrowiu
Janssen-Cilag powinien mnie dożywotnio sponsorować
matka chemia kocha swoje dzieci i nie pozwoli im umrzeć w samotności
  • 927 / 6 / 0
cos mi tu pierdolicie Hipolicie.
siedze se na komendzie i czytam twoje wierszyki (czytac umiem, uczeszczalem do kilku szkol podstawowych).
pisales kiedys ze grzales h tylko kilka razy, a tu taj nagle "dwa lata" sie pojawia.
starego wrobla na konskie gowno chcesz zasuwac?

no nic, moze masz troche wiedzy w dziedzinie 'mieszania kwasow i zasad', mialbym do ciebie techniczne pytanko ale nie wiem jak to zrobic.
a tak w temacie - jestem normalny, zdrowy *uj - na co mam symulowac zeby dochtur dal mi ten wdupeyebany fntyl?
(dostalem kiedy 50siat oksykodononuf jak zrobilem kuku w noge, bez zadnego naginania). tak zyebalem sprawe ze wstyd pisac...
  • 5299 / 105 / 0
Nieprzeczytany post autor: pilleater »
Kup se kodeinę i słownik języka polskiego. Mówią, że po kodzie fajnie się czyta. A Tobie by się przydało przypomnieć czytanie wierszyków. Przyjemne z pożytecznym.
Spokój jest najwyższym szczęściem :*) Czanga tak bardzo
  • 1406 / 142 / 0
Nieprzeczytany post autor: oxan »
porucznik biedny chlopie, to źle moje wierszyki czytasz. oczeta zlasowane. komp na komendzie? o to pewne z drugiej strony biurka siedzisz hahahahahahaha. no tak można się było spodziewać.
naucz się czytać ze zrozumieniem-konkluzja. w odróżnieniu do pana asp. nie opisuję historii swego ćpania na hajpie.
o laboga do czego to już dochodzi. ten świat oszalał. ćpun hahahaha po drugiej stronie biurka na komendzie= fotel obrotowy :-p
Ostatnio zmieniony 24 stycznia 2010 przez oxan, łącznie zmieniany 1 raz.
narkotyki są niezdrowe
konsultacja ze mną zagraża życiu i zdrowiu
Janssen-Cilag powinien mnie dożywotnio sponsorować
matka chemia kocha swoje dzieci i nie pozwoli im umrzeć w samotności
  • 927 / 6 / 0
no dobra, na co te plasterki zapisuja? tylko na raka? Zab boli? kregoslup boli kolo dupy?
A jak juz zalatwie - to bym chcial na max wyciagnac.
Aceton - spirt - woda? Spirt - woda? Czy aceton cos poyebie i ten fnt juz nie bedzie fntylem?
(Zobacz, robimy na komendzie nawet w niedziele...)
  • 51 / / 0
Nieprzeczytany post autor: TALVOsilen »
porucznik
na ściemę o bolącym kolanie czy korzonkach to może uda ci się wyłudzić tramal, kodeinę, dhc (choć i tu często trzeba się troche postarać)
fentanylu w plastrach bez nowotworu lub nogi w gipsie, na legalu od lekarza nie dostaniesz, jedyna szansa aby zdobyć kawałek tego plastiku to znajomy rakowiec lub znajomy który ma znajomego rakowca etc. wiadomo przez im więcej rąk plaster przejdzie tym będzie drożnej kosztował :p

najczęściej jest tak że za plaster prosto od rakowca płaci się tyle zł jakiej mocy jest plaster, czyli za plaster 50mcg/h płaci się 50zł.
Ostatnio zmieniony 24 stycznia 2010 przez TALVOsilen, łącznie zmieniany 1 raz.
Uwaga! Użytkownik TALVOsilen nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 927 / 6 / 0
a co powiecie o przerzucaniu smietnikow w szpitalach?
przeciez z plasterka 100% sie nie wchlonie, zawsze cos zostanie.
Jakby miec 100kg zuzytych plasterkow - to napewno cos by sie z nich wydusilo jakos.

Nie jestem w Polsce, tutaj lekarze zarabiaja "4 razy srednia krajowa" - nie bedzie zaden sie lakomil na kilka zlotych jak moze stracic licencje. Przekupowanie raczej odpada, tylko dobra bajera pozostaje ewentualnie.
Ostatnio zmieniony 24 stycznia 2010 przez porucznik, łącznie zmieniany 1 raz.
ODPOWIEDZ
Posty: 4141 • Strona 50 z 415
Artykuły
Newsy
[img]
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć

Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.

[img]
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku

Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.

[img]
Rzeczniczka praw dziecka apeluje o edukację w zakresie skutków dopalaczy

Rzeczniczka praw dziecka ponowiła swój ubiegłoroczny apel skierowany do Ministerstwa Edukacji Narodowej o podjęcie działań edukacyjno-informacyjnych na temat szkodliwości dopalaczy we wszystkich placówkach oświatowych. Problem jest powszechny, a obecny wśród dzieci i młodzieży trend sięgania po dopalacze nie maleje. Jak pokazują statystyki, z roku na rok jest coraz więcej przypadków zatruć spowodowanych sięganiem po substancje psychoaktywne.