Substancje stanowiące pochodne kwasu γ-aminomasłowego (w tym gabapentynoidy) – m.in. baklofen i pregabalina.
ODPOWIEDZ
Posty: 5028 • Strona 451 z 503
  • 359 / 99 / 0
To, że baklofen ma krótki czas półtrwania to jedno, ale ekspresja receptorów GABA(b) jest powolna i przedłużona i wystarczy je smyrnąć, żeby działanie trwało kilka dobrych godzin. Ja biorąc ostatnio 75 mg baklofenu rano, wieczorem jeszcze odczuwam sedację.
  • 367 / 94 / 0
@Wariat108

Kilka dobrych godzin - nie dni.
Co @Detronizator2 pięknie zdementował powyżej.
Nie bez powodu zgodnie z zaleceniem producenta i lekarzy baklofen przyjmuje się w 3 dawkach dziennie.
Jedyny sposób by pozbyć się pokusy, to jej ulec.
  • 3406 / 535 / 0
Na mnie też baklo działa mocniej od pregabaliny, druga sprawa na baklo nie idzie tak szybko tolerka jak na pregab, obecnie to nawet pregabalina już na mnie nie działa chyba że bym z 2g wrzucił...

Dlatego teraz robię tak że przez jakiś czas baklo solo a później pregab solo.
F̲O̲R̲M̲Y̲ ̲Ż̲Y̲C̲I̲A̲ ̲O̲P̲A̲R̲T̲E̲ ̲N̲A̲ ̲W̲Ę̲G̲L̲U̲.̲
  • 510 / 111 / 0
No dobrze, już wiem co to ten baklofen robi z człowieka. Wczoraj drugi raz zjadłem 50 mg, potem dojadłem jeszcze 25 mg. Działanie hmm, dość było mocne, ale strasznie mnie uśpiło, trochę podobne do pregabaliny, ale prega jak dla mnie o wiel bardziej wystrzałowa. Baklofen dość zmula, chociaż daje dość dobre samopoczucie. Lęki jednak wciąż przebijały od spodu.

Mam jednak wrażenie, że wciąż mnie lekko trzyma, a konsumowałem 24h temu. I że powoduje jakiegoś takiego... kaca? Struty jakiś jestem, umysł jakiś taki otępiały... Nie podoba mi się to. Ani prega, ani fenibut, ani gabapentyna mi takiego czegoś nie podarowała. Trochę to hamujące, żeby tego nie walić.... Chyba, że może 25 mg, jako klin. Teraz mi to przyszło do głowy...
  • 367 / 94 / 0
@nicki

A widzisz!
Dobrze że nie przyjebałeś 150, z myślą że 50 w ogóle nie czuć.
Baklofen dziwna substancja.
Moim zdaniem (lękowca) na lęki średnio się sprawdza, a nie raz może je nawet podkręca.

Jednak jako terapia substytucyjna sprawdza się dobrze. W moim przypadku nawet bardzo dobrze.

Niema też sensu brać niewiadomo jakich dawek, jeżeli zależy nam na substytucji - 25 mg już jest na prawdę wystarczająco aktywne. 50 mg można spokojnie na cały dzień rozłożyć.

W moim przypadku baklofen rekreacyjnie słabo się spisywał. Tak jak wskazałeś, prega czy feni lepiej w tym celu wypada.
Jedyny sposób by pozbyć się pokusy, to jej ulec.
  • 510 / 111 / 0
Czyli w czymś właściwie ma pomagać baklofen?

+ Ten ból głowy następnego dnia to przez baklo?
  • 367 / 94 / 0
@nicki

Dla mnie baklofen jest jak metadon dla heroinisty, pewnie dla wielu gieblarzy również.

Pomógł mi zejść z fenibutu i pregabaliny.
Nie szukam w nim fazy, a w miarę normalnego poczucia podczas schodzenia z wyżej wymienionych, gdyż nie mogę sobie pozwolić na rozsypkę.
Dla mnie spisał się świetnie w tym temacie.

Kilkukrotnie próbowałem porobić się tym, jednak gra nie warta świeczki.
Może robiąc długie przerwy, jednodniowe wyskoki miały by jakiś potencjał.
Moim zdaniem działanie fenia jest o wiele ciekawsze, mocniejsze i dłuższe.
Baklofen widzę raczej dla tych co wjebali się w fenia lub GBL.

Biorę jeszcze baklo na co dzień, choć bardzo mało. Na razie mi z nim wygodnie, tnę sobie bardzo powoli. Kiedyś się pożegnamy.
Ostatnio zacząłem testować kratom zamiast Gaba-jebaczy. Całkiem ciekawy zamiennik.

+
Jestem prawie pewien że ból głowy był spowodowany baklo. Miałem podobne odczucia. Gdy się bierze na stałe nie występuje. Występują różne inne uboki.
Jedyny sposób by pozbyć się pokusy, to jej ulec.
  • 1014 / 312 / 5
16 marca 2023nicki pisze:
Czyli w czymś właściwie ma pomagać baklofen?

+ Ten ból głowy następnego dnia to przez baklo?
Mi pomaga w napięciach mięśni. Ale również u mnie przeciwlękowo sprawdza się dobrze całkiem, myślę że jak zawsze trochę osobniczą kwestią jest to.
Tak ból głowy może spowodowany baclofenem być.
I to jest moja prawda i moja relacja zdania z rzeczywistością, której nikt mi nie odbierze. I wierzę w słońce, bo ono zawsze jest i nikt mi go nie odbierze. "Żona kocha, warto żyć!"
"Do mniejszych dawek trzeba dorosnąć"
  • 510 / 111 / 0
Dzięki za info, ja jeszcze biorę prege, ale schodzę i też się zastanawiam czy kratomu nie spróbować na wiosnę i micro+macrodosing psylo zamiast SNRI i pregaby. Tylko to jednak wejście w opio...

Ale na sucho chyba nie jestem gotowy żyć :)
  • 1014 / 312 / 5
Opioidy bym odradzał, z dwojga złego lepiej modulatory gaba chyba. Kratom się dobrze kojarzy bo to roślinka i się tak fanie robi po niej, ale odradzałbym stosowanie tego jako rozwiązania długotrwałego, zwłaszcza że tolerancja rośnie o skręt nawet po kratomie być może.
17 października 2010melon27 pisze:
www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/6818043
i tak mi się przypomniało że w badaniach na szczurach, myszach, królikach i naczelnych to właśnie baclofen używa się do wywoływania katatonii. Jak będzie się chciał zajebać baclofenem to może i ci się nie uda ale za to zostaniesz katonikiem, a tych leczą lorazepamem i klonazepamem. Ot taka ciekawostka
I to jest moja prawda i moja relacja zdania z rzeczywistością, której nikt mi nie odbierze. I wierzę w słońce, bo ono zawsze jest i nikt mi go nie odbierze. "Żona kocha, warto żyć!"
"Do mniejszych dawek trzeba dorosnąć"
ODPOWIEDZ
Posty: 5028 • Strona 451 z 503
Artykuły
Newsy
[img]
Magiczne grzyby w walce z uzależnieniem od nikotyny - przełom czy obiecujący eksperyment?

Nowe badania sugerują, że psylocybina - substancja psychoaktywna zawarta w tzw. "magicznych grzybach" - w połączeniu z psychoterapią może znacząco zwiększyć skuteczność rzucania palenia. Choć wyniki są obiecujące, naukowcy podkreślają potrzebę dalszych badań.

[img]
Ponad miliard euro w kokainie. Rekordowy transport przechwycony

Hiszpańskie służby przejęły statek towarowy Arconian, który mógł transportować od 30 do 45 ton kokainy wartej ponad miliard euro. Jednostka wystartowała z portu w Sierra Leone, gdzie zbiegł znany holenderski król przemytu narkotyków Bolle Jos Leijdekkers. Dla hiszpańskiej policji to największy udaremniony przemyt w historii.

[img]
Mieszkańcy protestują. Sklep z marihuaną blisko parku i autobusów szkolnych

Grupa rodziców ze Scarborough sprzeciwia się planom otwarcia sklepu z marihuaną, który – jak podkreślają – miałby powstać naprzeciwko ruchliwej strefy autobusów szkolnych.