Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 788 • Strona 45 z 79
  • 1223 / 487 / 0
najgorsze że samotność jest doskonałą pożywką dla nałogu,osobie samotnej jest o wiele trudniej walczyć.
  • 87 / 19 / 0
17 czerwca 2020london5 pisze:
Czy wszyscy samotnicy to dziwacy, niezrozumiani przez otoczenie ?
Raczej czy wszyscy samotnicy to dziwacy nie rozumiejący otoczenia?
Czytając ten wątek można odnieść takie wrażenie, szczególnie że u takich osób można zaobserwować syndrom wyparcia/frustracji czyli "to otoczenie jest winne/głupie, nie ja".
Uwaga! Użytkownik Qac nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 28 / 17 / 0
Myślę, że to obopólne niezrozumienie.
  • 548 / 90 / 7
Jestem smialym introwertykiem i lubie towarzystwo ludzi pod warunkiem ze nie jest zbyt czeste.
Potrafie byc samolubny, ale dogaduje sie dobrze z otoczeniem.
Nie czuje sie ani wyrzutkiem, ani samotnikiem.

Jak mam problem, to raczej nie winie innych, tylko zamykam sie w sobie.

Rzadko czuje ze opowiadanie problemow innym mi pomaga i robie to okazyjnie.
A tak naprawde to mam niewiele problemow, bo staram sie je szybko rozwiazywac oraz nie wyolbrzymiac.

Napewno jestem dziwny czasem, ale jestem soba i dobrze mi z tym :)
Uwaga! Użytkownik kupagowna6 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 608 / 59 / 0
Ja jestem twórczy dopiero jak jestem sam, wszystkie pomysły mi wtedy przychodzą do głowy. Mam takie okresy, ze nie ma mnie prawie wgl w domu, ale z drugiej strony często mam okresy gdzie długo z niego nie wychodzę. Ludzie mnię męczą 1 przyjaciel to jest dość. No i rodzina
10 sierpnia 2020surveilled pisze:
A mogę Cię prosić, byś już sobie poszedł? Coś pisałeś wcześniej o zakładaniu jakiegoś własnego forum – uważam że to doskonały pomysł.
  • 3693 / 610 / 1
Sa czasem takie Diamenty, które rzadko się trafiają a maja w glowie intelekty ostre jak brzytwa. I nue dziwie się wtedy że nie maja z kim i o czym rozmawiac. Czytaja, siedzą w chacie, biegaja, wychodzą raptem do pracy. Ciezko takim znalezc pare do towarzystwa.
Znalem kogoś takiego, niestety dozyl tylko 29 lat. Nauczył się chinskiego (czy tam mandarynskiego) jezyka z własnej fanaberii i mial bardzo rozlegla wiedze. Do tego jakosciowo podparta wykształceniem w biotech.
Perły, Perły i Diamenty...
"Które dragi brać, żeby nie musieć brać żadnych dragów?"

"Rutyna to rzecz zgubna "
  • 4 / 2 / 0
19 czerwca 2020Retrowirus pisze:
Sa czasem takie Diamenty, które rzadko się trafiają a maja w glowie intelekty ostre jak brzytwa. I nue dziwie się wtedy że nie maja z kim i o czym rozmawiac. Czytaja, siedzą w chacie, biegaja, wychodzą raptem do pracy. Ciezko takim znalezc pare do towarzystwa.
Znalem kogoś takiego, niestety dozyl tylko 29 lat. Nauczył się chinskiego (czy tam mandarynskiego) jezyka z własnej fanaberii i mial bardzo rozlegla wiedze. Do tego jakosciowo podparta wykształceniem w biotech.
Perły, Perły i Diamenty...
Często tak jest, szkoda tylko takich osobowości, ja np widzę po sobie, że z wiekiem mniej mówię i zaczynam więcej słuchać i przyglądać się otoczeniu, do tego zachowania i wypowiedzi niektórych ludzi w moim przekonaniu jest wręcz absurdalne, infantylne. Również coraz bardziej zaczynam się przez to alienować od ludzi, mało z kim można porozmawiać o rzeczach merytorycznych, przeczytanych książkach itp, więc to też zapewne z czasem zaprowadzi mnie do totalnej samotności. Tu na forum jest wiele osób z dużym potencjałem, nie tylko do uzależnień
Uwaga! Użytkownik jankowalski2020 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 106 / 21 / 0
Nie wiem co się odpierdala czuje się jak w jakimś Truman show, chyba ludzie dostali odgórne polecenie aby mnie unikać czy coś. Lubię towarzystwo ale chyba towarzystwo nie lubi mnie. Nikt nie chce się spotkać, nikt nie chce iść na piwo pogadać czy gdzieś połazić.
Gdzie mam szukać towarzystwa ?

W ostatnich dniach pytałem przynajmniej 3 aktualnie bezrobotnych osób. Serio niektórzy wolą gnić w domu niż pogadać z kumplem ?
Przykre

Jak jeszcze macie osoby które proponują wam spotkanie lub od czasu do czasu napiszą co słychać to warto to docenić.
  • 57 / 6 / 0
Mi te zjawisko sprzyja ponieważ poniekąd jestem antytowarzyski. Tylko przy niektórych jednostkach się otwieram, które nadają na tych samych falach. To zwykle pokręcone osoby ;) Często i gęsto marzę, aby zostać samemu na tej planecie. Aby wykasować jednostki męskie, zostawić kilka dziewuszek. To moja wizja, niespełniona.
Uwaga! Użytkownik przedmuchany nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 106 / 21 / 0
Ja bym nie chciał zostać na planecie z samymi laskami. Osoby które miały współlokatorki lub mieli prawie same dziewczyny w robocie wiedzą o czym mowa.
ODPOWIEDZ
Posty: 788 • Strona 45 z 79
Artykuły
Newsy
[img]
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików

Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.

[img]
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu

Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.

[img]
Marihuana pod kontrolą czy na sprzedaż? Badanie pokazuje różnicę

Debata o marihuanie zwykle sprowadza się do prostego pytania: legalizować czy nie? Analiza opublikowana w The Lancet Psychiatry wskazuje jednak, że ważniejsza jest odpowiedź na pytanie, jak wprowadzona jest legalizacja.