"Narkotyki to syf i mega biznes czaisz? ktoś żyje z Ciebie i Twoich ziomali"
Żadna klinika Ci nie odmówi.
edit: ale spoko, że w końcu zaoszczędzę na tych zj3banych imo klinikach, nawet odpuściłem sobie korzystanie z MM do póki mi się nie uda wyciągnąć od rodzinnego prawidłowo wypisanej recepty.
"Narkotyki to syf i mega biznes czaisz? ktoś żyje z Ciebie i Twoich ziomali"
No chyba że kojarzycie jakieś susze CBD lub inne legalne kanna czy olejki jakieś z neta, że to CBD serio zmuli i bez recepty i drogo nie wychodzi. Oczywiście nie chodzi mi o wyjebanie całej butelki żeby te 0,2% THC zadziałało tylko legitny produkt na uspokojenie i sen.
Chcę głównie poskromić w sobie tego wieczornego ćpunka co musi coś przyjebać, bo nie usnie. Póki co mam rolki na odstawienie alkoholu, ale chcę z tych rolek też szybko zejść i pewnie zanim terapia inne rzeczy dadzą efekt, to będę potrzebował czegoś do "ululania". Jest to w ogóle wykonalne legalnymi produktami CBD?
Przerabiałem temat, podobnie używam na spanie i dodatkowo na inne dolegliwości. Działa świetnie, jedyne minusy to ciężko rano wstać i pamięć trochę siada. Ale mimo wszystko to i tak lepsza alternatywa niż leki nasenne, przynajmniej w moim przypadku.
Ja przez dwa lata używałem CBD i działało całkiem ok nasennie, ale nie działało zbyt dobrze na moje inne dolegliwości.
Załatwiłem więc MM, namaczam ja wcześniej w olejku CBD.
Indica działa super nasennie, indica i troszke CBD i od dawna tak dobrze nie spałem, a i humor jakiś w ciągu dnia lepszy.
Teraz najlepiej się opłaca MM, recepta to 50 zł jak mieszkasz w dużym mieście. Samo zioło to teraz 35 zł/gram. To jest mega mało.
CBD opisywałem z jakiej firmy używam, w dziale sprzedawcy masz.
A MM to co tam chcesz, tu masz fajną list odmian: https://www.fitokan.pl/dostepne-w-polsc ... marihuany/.
"Narkotyki to syf i mega biznes czaisz? ktoś żyje z Ciebie i Twoich ziomali"
I teraz tak, chodzi mi po prostu o taką odmianę, żeby sobie w ciągu maksymalnie 30-40 dni zamienić diazepam, który mi obecnie służy do odstawienia alkoholu. Chciałbym taką odmianę, co głównie uspokaja i pomaga usnąć, ale nie jakoś zamula. Żadne zjaranie, żadna bomba i nie jakieś długie działanie, po prostu wyciszacz do spania, po którym rano będę w pełni sił i gotów do pracy.
Mogą być również olejki czy jakieś tam inne produkty (coś kojarzę, że można załatwić sobie produkt na zamówienie w aptece, ale nie wiem, czy to prawda).
Kolejna istotna dla mnie kwestia to cena i tolerancja. Dobrze byłoby palić jedną lufkę na uspokojenie do snu, ale jak wydajniej ma wyjść olejek albo wapo, no to jakiś sensowny i naprawdę tani waporyzator. Nie wiem za bardzo jak te ustrojstwa działają i nie chce mi się kombinować z drogimi sprzętami, wymianą podzespołów i resztą takich rzeczy. Niech mój produkt po prostu pozwoli mi trzymać się w miarę stabilnych dawek, bo naprawdę nie chcę ćpać i się upalać, a jedynie mieć coś, co pozwoli mi spać bez ciśnienia, gdyż jestem skrajnym politolsykomanem i szukam po prostu najmniej chujowej dla zdrowia i mózgu opcji.
Mimo wieloletniego wjebania we wszelkie grupy substancji, udawało mi się kilkukrotnie doprowadzić się do stanu, kiedy to odrobina indici z niderlandzkiego coffeeshopu, miligram alpry, kilka sztuk baklofenu albo kilka tabletek Relanium pozwalało mi odstawić wszystko inne i trzymać się stabilnie dawek bez upierdalania się do odcinki, jak to miałem w zwyczaju robić alkoholem, stymulantami czy opioidami.
Aktualnie planuję posiedzieć do dwóch miesięcy na diazepamie, aż będę już trochę czasu w terapii i wtedy właśnie MM wydaje mi się najlepszą opcją. Z góry dziękuję za wszelką pomoc.
Co do wapka, używany xmax starry 4 sam wyrwałem za 200zł, ma dużą komorę i pełną regulację temperatury co umożliwia wapowanie nie tylko konopi (ja se aktualnie walerianę wapuję, co by zmuliło do wyra) i względnie dużą moc jak na taki tani sprzęt. Wadą jest że szybko się grzeje, zresztą pisałem na jego temat myślę dość uczciwe opinie w temacie o wapkach. Jest jeszcze opcja z VapCapem którego trzeba ogrzewać palnikiem, ale jego trzeba się uczyć obsługiwać, nie ma kontroli temperatury i ma maleńką komorę, dlatego uważam, że nie nadaje się do niczego innego tylko jarania konopi dla fazy, a nie dla osób co chcą wychodzić z uzależnień, ale to sam zdecydujesz co Ci bardziej pasuje, bo do dawkowania nadaje się b. dobrze.
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Marihuana może pomóc zwalczyć chorobę Alzheimera
Nowe badania sugerują, że w chorobie Alzheimera równie ważne jak nagromadzenie białek (amyloidu i tau) może być zwalczanie stanu zapalnego w mózgu.
Farmaceuta skazany za pomoc w produkcji narkotyków
Właściciel apteki został skazany na 3,5 roku więzienia za sprzedaż leków służących do produkcji metaamfetaminy i pomoc w jej wytworzeniu. W produkcji i handlu nie działał sam. Według prokuratury leki posłużyły do produkcji narkotyków o wartości niemal 7,5 miliona złotych.
Jak kawa wpływa na oś jelita-mózg?
Naukowcy z University College Cork postanowili dogłębnie zbadać mechanizmy stojące za pozytywnym wpływem kawy na oś jelita-mózg. Wyniki badań, opublikowane na łamach Nature Communications pokazują, w jaki sposób regularne picie kawy i kawy bezkofeinowej wpływa na mikrobiom jelit, a co za tym idzie, na nasze zachowanie oraz poziom stresu.

