Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala
Upewniam sie ze wale w strunę w razie czego;)
Pozdrowki
09 sierpnia 2020Pablesco pisze: Biorę opio iv, ale raz na 2-3 miesiące skuszę się na amfetaminę. Jako, że mam zajechane kable fetę raczej donosowo biorę. Przedwczoraj sniffem poszło nieco więcej niż 0,5 g. Mimo to wczoraj rano zdołałem rozpuścić jeszcze maksymalnie 100 mg fety i dodać ją do roztworu fentanylu, szybko udało się trafić - podać iv. Minęło wycieńczenie zarwaną nocką plus lekka euforia. Po południu rozpuściłem jeszcze mniejszą dawkę niż rano, tym razem bez fenta. Zaciągam krew do kontrolki, a ona jeszcze dobrze nie wpłynie a już jest skrzepem. Rozcieńczałem 50-60mg amfetaminy w 10 ml wody i nie pomogło. Co waszym zdaniem mogło być nie tak z towarem, czy 1 g donosowo mógł już tak zagęścić mi krew? Pozdrawiam
Moja rada to łyknąć z 2 aspiryny przed iniekcją. Nic tak nie rozrzedza krwi i nie rozpędza stanów zapalnych po wyjściu poza instalację. Dziś pierwszy raz w życiu się porzygałem od aspiryny, nie chciało się wygotować sprzętów i podejrzewałem pirogena. Za dużo tych babciowych tabletek z krzyżykiem się żem nałykał. Ohyda.
Osobiście podaję to sporadycznie tą drogą, gdy np. wczorajsze furanie mi rozjebie zatoki. Śluzówka alergicznie reaguje na niektóre sorty.
Ktokolwiek to czyta - zajaraj sobie lepiej. Grzyby zjedz, albo kartona. Na zdrowie.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Przełom w walce z depresją: jedna dawka DMT działa trzy miesiące
Wyobraź sobie, że jedna dawka substancji, trwająca zaledwie kilka minut, mogłaby rozpędzić ciężką depresję na pół roku. Naukowcy z Imperial College London przetestowali dimetylotryptaminę (DMT) u osób, u których standardowe leki zawiodły. Wyniki? Rewolucyjne. Czy to przełom w walce z depresją lekooporną, która dotyka milionów?
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?
W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.