ogarnij się lepiej, kolego.
Kontakt:
email: hash_oil@tutanota.com
chciałbym sobie pomóc Metylfenidatem
"Narkotyki to syf i mega biznes czaisz? ktoś żyje z Ciebie i Twoich ziomali"
01 lipca 2024Kratos1 pisze: Witajcie, ostatnio mam problemy z koncentracją i skupieniem (coś choćby ADD) i chciałbym sobie pomóc Metylfenidatem ale nie wiem w jakiej dawce i w jakiej postaci (o zwykłym uwalnianiu lub o przedłużonym itd.), proszę Was o rady.
PS:Chodzi mi głównie żeby poprawiło mi się skupienie przy czytaniu książek lub oglądania serialu itd.
16 maja 2024pekaes pisze: Żyłem w przekonaniu, że metylofenidat nie jest neurotoksyczny w żadnej dawce, możesz podesłać jakiś link do takiego badania ? A co z amfetaminą bo metamfetamina jest neurotoksyczna natomiast amfa z tego co wiem to nie ?
od 13 miesięcy jestem na metylofenidacie i mimo takich dawek nie użyłbym go w celach rekreacyjnych bo bez niego mam bardziej "imprezowy nastroj", metylofenidat pomaga mi głownie w pracy biurowej, ja po nim miej gadam i jestem zdecydowanie mniej towarzyski nie poszedłbym po nim na żadną imprezę więc w moim przypadku nie ma mowy o żadnej rekreacji. Jedyne co to czasem odczuwam chwilę euforii gdy załaduje na raz 40-150 mg ale bywało, że nawet tego nie czułem.
Przy okazji spytam czy gdy zrobiłem 6 dni przerwy od stymulantów ale byłem na:
duloksetynie 90mg/24h którą zazywalem o 7:00,
przyjąłem 3x20mg medikinetu IR rozpuszczając tabletki w buzi od 20:00-21:00, miałem 1h euforii-fazy
22:00-24:00 wciągnąłem około 70mg metamfetaminy nosem i około 130mg wypaliłem w meth pipe, nie poczułem nic !
każdy z moich 3 kolegów, którzy też to brali czuł bardzo dobrze ten meth więc nie ma opcji, że towar kiepski, jeden z kolegów miał bombe po kresce 30mg tej meth, a dwa miesiące leci codziennie na amfetaminie, drugi poczuł mocno 70mg nosem co najbardziej mnie zdziwiło bo to największy hardkor z tego towarzystwa i od 15 lat leci na beta ketonach od kilku lat 2g dziennie (Hexen Nep CMC czasem feta)
Czy to możliwe że metylofenidat spowodowal, że nie poczułem meth? Czy może to przez duloksetyne ?
A może ktoryś z tych leków blokował jej działanie, bo spać nie mogłem a kolejnego dnia około 12 jakby złapała mnie faza pomimo braku snu , jedynie feta 50mg ale wcześniej tej samej fety potrzebowałem 200-400 na raz by poczuć?
Lekarz mi przepisał jakiś czas temu "na próbę", a ja obawiam się że dostanę ataku paniki lub podobnych nieprzyjemnych lub niebezpiecznych objawów. W zasadzie bez leku odczuwam wiele efektów opisanych w ulotce jako skutki uboczne więc nie widze w tym dużego sensu, ale brałem już wszystkie typowe leki. Może jednak w tym szaleństwie jest metoda? Tabletki 10mg o przedłużonym uwalnianiu.
11 lipca 2024Brick pisze: Czy ten ma jakiekolwiek szanse sprawdzić się w przypadku intensywnych zaburzeń lękowych połączonych z depresją i silnym przewlekłym zmęczeniem?
Lekarz mi przepisał jakiś czas temu "na próbę", a ja obawiam się że dostanę ataku paniki lub podobnych nieprzyjemnych lub niebezpiecznych objawów. W zasadzie bez leku odczuwam wiele efektów opisanych w ulotce jako skutki uboczne więc nie widze w tym dużego sensu, ale brałem już wszystkie typowe leki. Może jednak w tym szaleństwie jest metoda? Tabletki 10mg o przedłużonym uwalnianiu.
"Narkotyki to syf i mega biznes czaisz? ktoś żyje z Ciebie i Twoich ziomali"
fuzja ncux
@Merx Widzę, że klonidyna to bardzo podobna substancja do tyzanidyny. Myślisz, że ta druga również mogłaby pomóc w silnym lęku, zmęczeniu, depresji? Akurat posiadam ją w domu.
Moje dolegliwości są tak silne, zwłaszcza napięcie, że zaczynam mieć różnego rodzaju problemy neurologiczne od kilku lat.
to, że jest podobna to tak jak z metylofenidatem i jego podobieństwem do kokainy po samym wzorze strukturalnym
wyłącznie klonidyna ma wspomniane prze ze mnie właściwości i dodatkowy profit w postaci redukcji kilku z objawów ADHD u osób dorosłych. Stay safe i z fartem.
"Narkotyki to syf i mega biznes czaisz? ktoś żyje z Ciebie i Twoich ziomali"
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
Cały grzyb a czysta psylocybina: co naprawdę pokazał model obliczeniowy
Pytanie krąży po literaturze od dekady: czy psylocybina wyjaśnia całe działanie grzyba, czy tylko jego część? Praca zespołu z University of the Free State, opublikowana 16 marca 2026 roku w Scientific Reports, próbuje odpowiedzieć na nie narzędziami chemii obliczeniowej.
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.

