Co do dawek to na oko jakies 7mg wciągane dawało jedynie niedosyt, dociągane drugie tyle wprowadzało rozdrażnienie w chwilach gdy przestawałem coś robić.
Pozniej już dociągałem bardzo różnie miedzy 5 a 10mg, do momentu az przesadziłem :D
Wtedy szybkie piwko, a po nim wolniejsze drugie załatwiły sprawę i pojawił się przyjemniutki stan :D
Kolejne dociągnięcie go spierdoliło, tak ze musiałem to zalać przypadkowymi alkoholami z barku :D
Dzisiaj po 2 dniach zabawy z substancję ( każdego dnia wyspałem się dobrze) odczuwam takie amfetaminowe ciary na ciele jak tylko jakąś fajniejszą nutkę puszczę,
(co mi się bardzo podoba, jednak trochę martwi) pogoda chujowa a ja humorek mam całkiem fajniutki, tylko myśli trochę otępiałe i ciężko się skupić na czytaniu (to przez kaca chyba).
Jak się dziś zdecyduję pochłonąć coś to tym razem pojdzie oral 15mg
Najlepiej oralnie i wyczuć swoją dawkę, już kilka razy zdarzyło mi się zarwać niepotrzebnie nocke, na tej substancji.
Tak samo z nauką/robieniem czegoś pożytecznego, trzeba się wstrzelić w dawkę jak działa na każdego, ponieważ zamiast 8 godzinnej nauki będziemy przez 8 godzin szperać po internecie czytając artykuły, bądz buszować po allegro, a czas zleci nam bardzo szybko. Po "oswojeniu" przebadaniu na sobie samym można naprawdę popracować i idzie to wspaniale.
Z paroksetyną nie ma problemu o 4F-MPH, bardziej bym się martwił o opio skoro piszesz o wjebaniu. :)
Czy jakoś organoleptycznie można to zobaczyć?
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Przełom w walce z depresją: jedna dawka DMT działa trzy miesiące
Wyobraź sobie, że jedna dawka substancji, trwająca zaledwie kilka minut, mogłaby rozpędzić ciężką depresję na pół roku. Naukowcy z Imperial College London przetestowali dimetylotryptaminę (DMT) u osób, u których standardowe leki zawiodły. Wyniki? Rewolucyjne. Czy to przełom w walce z depresją lekooporną, która dotyka milionów?
CBŚP rozbiło narkotykowy biznes w darknecie. Zabezpieczono tysiące waporyzatorów, ciastek i batonów
Funkcjonariusze CBŚP rozbili zorganizowaną grupę przestępczą, która przez kilka lat produkowała i sprzedawała narkotyki za pośrednictwem sieci darknet. W ofercie grupy znajdowały się m.in. waporyzatory, ciastka i batony nasączone substancjami psychoaktywnymi THC i HHC. W sprawie zatrzymano 10 osób, z których osiem decyzją sądu zostało tymczasowo aresztowanych.
Spotkanie z MSWiA. Nadszedł czas na odpowiedzialność, a nie kolejne tragedie
Wczoraj oficjalnie złożyliśmy [tj. Wolne Konopie] w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji wniosek o pilne spotkanie z Ministrem Marcinem Kierwińskim. Równolegle przekazaliśmy list otwarty dotyczący tragicznej śmierci 19-letniego Aleksandra oraz innych dramatów, które w ostatnich latach wstrząsnęły opinią publiczną.