Z moich obserwacji wynika, że pomimo małego pojemnika konopie rosną w opór. Naprawdę byłem 2 lata temu zszokowany, co mi wyrosło w puszce po farbie ok 20 L. Problem był taki, że trzeba było lać dziennie min. 3 L, inaczej na drugi dzień już liście opadały. Z powodu moich błędów straciłem większość tego krzaka (przez wiązania do naginania - ścięły go jak gilotyna po jakimś czasie) i nie wiem, jak tam mały pojemnik wpłynąłby na efekt końcowy. To co doszło, stanowiło ok 20%...
Ograniczanie korzeniom miejsca może powodować poważne problemy.
Jasne, że otwarta pestka to dobra opcja dla początkujących. Sam trenowałem na pestkach z palenia, czy wysłanych za darmo od ludzi z tego forum (plon mam do dziś).
Gdyby to nie były same sezony, to może bym skorzystał.
To wynalazek WK? Bo nigdzie informacji znaleźć nie mogę.
Argumentują to w ten sposób, że ta warstwa działa jak gąbka i "zasysa" wodę, co powoduje, że na dnie jest bagno. Widziałem nawet filmiki z prezentacją i jeśli nic nie było zmanipulowane, to faktycznie tak jest.
Osobiście kładłem tylko kilkanaście średniej wielkości kamieni na dno, żeby mi się dziury nie zapychały.
16 maja 2022delighter pisze: Zeszły sezon jechałem tylko automaty i one powinny być możliwie max raz przesadzone.
się na jej rozmiarze.
Dodatkowo w przypadku problemów z suszą i utrzymaniem wody można warstwą keramzytu przykryć powierzchnię ziemi pod rośliną - ziemia oddycha, normalnie się przez keramzyt podlewa natomiast jego warstwa spowalnia parowanie z gleby
Nie żebym popierał tą tezę - przytaczam ciekawostkę, jaką dezinformację można znaleźć.
W poprzednim temacie odpisałem ale stwierdzam że to debil nie tylko manipulant.
Wymysla sobie "zwierciadło wody" jakby keramzyt w ogóle nie przyjmował wody - patrz jak poziomy pokazuje - traktuje warstwe keramzytu jakby była po prostu litym blokiem i de facto społowiła doniczkę.
Dodatkowo - wymyśla lusterko wody jakby w doniczce nie było otworów opływowych.
Jest wręcz przeciwnie - kiedy mamy odpływ z doniczki - to te "lustro" wody opada - i w koncu wchodzi na poziom keramzytu na dnie ( na dnie powiedzmy zatrzymuje się najdłuzej bo grawitacja ściąga wodę )
Dzięki temu że to lustro jest "gdzieś w keramzycie" - korzenie w nim nie stoją jesli donica jest odpowiednich rozmiarów.
Film za film ;) zobacz jak się szykuje donice pod autopoty - czyli automatyczne podlwanie dołem gdzie donice cały czas stoją w "pełnych" podstawkach.
https://www.youtube.com/watch?v=jhoVvpaUe-8
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Co dzieje się w mózgu pod wpływem psychodelików? Nowe badanie daje odpowiedzi
Psychodeliki mogą sprawiać, że ludzie doświadczają siebie i świata w uderzający sposób – kształty ulegają przeobrażeniom, dźwięki zniekształceniu, a niekiedy dochodzi nawet do zaniku poczucia własnego „ja”, zjawiska określanego jako „ego death”. Jednak to, co dokładnie dzieje się w mózgu, by wywołać takie wrażenia, wciąż nie jest w pełni zrozumiałe.
Narkofabryka w dawnej stadninie
Funkcjonariusze CBŚP i SG zlikwidowali w województwie śląskim nielegalne laboratorium narkotyków syntetycznych. Podczas realizacji zatrzymano na gorącym uczynku dwóch mężczyzn, a także zabezpieczono ponad 44 kilogramy gotowego narkotyku Alfa-PVP o czarnorynkowej wartości szacowanej na 3,5 mln zł oraz tysiące litrów substancji wykorzystywanych do jego produkcji.
Cyfrowe klony ludzkiego umysłu. Naukowcy testują psychodeliki na wirtualnych mózgach
Wyobraź sobie, że lekarze mogą przetestować wysoce eksperymentalną terapię na Twoim mózgu, w ogóle nie podając Ci leku.
