Więcej informacji: Lizergamidy w Narkopedii [H]yperreala
A co do off-topu to LSD i pochodne dostępne na rynku są niezdatne do mikrodosingu. Co innego, gdyby były w kryształku.
Zamoczyłem 1 blotter (100ug) 1p-LSD w 10 ml czystej wódki, zostawiłem w słoiku, w ciemnym miejscu na 3 dni i zacząłem tego próbować lecz nie wiem czy w prawidłowy sposób...
1ml czyli 10ug pod język na minutę i połykam i nic...
Parę dni później 1,5 ml też nic, dzisiaj 2 ml i też nic.
Tzn nie oczekuję po tym tripu bo nie o to w tym chodzi, ale na początek chciałem sprawdzić czy po prostu robię to dobrze i po jakiej dawce ewenentualnie zacznie coś mi się dziać żeby nie przegiąć.
Robię to w prawidłowy sposób?
Ma to znaczenie czy robię to na pełny czy pusty żołądek?
Przy 2ml=20ug uważam, że powinienieś już poczuć, że "coś jest na rzeczy".
Ostatnio u jednego vendora były nieaktywne blottety - może masz od niego.
Przed MD, przetestowałem większą dawkę właśnie żeby sprawdzić czy mam aktywny sort to raz , a dwa zapoznać się z działaniem substancji dzięki czemu rozpoznaję delikatne efekty microdosingu.
Przed ekstrakcją warto pociąć znaczek.
1.5 h na ekstrakcje w zupełności by wystarczyło. Pamiętałeś o zaciemnionym pomieszczeniu ?? 3 dni to długo i mógł stracić swoje własciwości.
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
Nie rozumiem jak mógł stracić swoje właściwości przez 3 dni?
Robisz w prawidłowy sposób. 10 mcg może nie być na początku wyczuwalne w zależności od człowieka 20 mcg już powinno być.
Na pusty szybciej (i czasami bardziej pobudzająco) działa.
Testowałem na sobie różne dawki i najbardziej optymalną dla mnie jest 10ug co 3 dni (ważę około 75kg) przy wyższych dawkach było ok ale miałem problemy ze skupieniem się.
Pozytywne efekty które zaobserwowałem to:
* Zwiększona motywacja do działania, cały czas musisz sobie znajdować jakieś zadania, nie da się nic nie robić
* Generalna poprawa nastroju
* Przestałem przywiązywać wagę do drobnych niepowodzeń a wręcz zacząłem się z nich śmiać
* Zwiększona pewność siebie, dużo łatwiej jest mi nawiązywać kontakty z ludźmi
Z negatywnych skutków jedyne co zauważyłem u siebie to zwiększona potliwość ciała w dni kiedy mikrodawkuję.
Dawki przygotowuję w ten sposób że kartonik z kwasem 120ug umieszczam w strzykawce i zaciągam 60ml wody destylowanej tym samym 5ml takiego roztworu daje mi pożądane 10ug.
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło
Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.
