Pochodne kwasu lizergowego, jak na przykład LSD, czy LSA.
Więcej informacji: Lizergamidy w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 102 • Strona 5 z 11
  • 594 / 34 / 0
Moje były do hordeniny i PEA - to było dopiero mega rozczarowanie... A tabsa brałem na hardcorze mając w zanadrzu opcję wcześniejszego zrywu w tyrki
A co do off-topu to LSD i pochodne dostępne na rynku są niezdatne do mikrodosingu. Co innego, gdyby były w kryształku.
Uwaga! Użytkownik zakriahh nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 27 / 2 / 0
Cześć, mam pytanie czy wszystko na pewno robię ok?

Zamoczyłem 1 blotter (100ug) 1p-LSD w 10 ml czystej wódki, zostawiłem w słoiku, w ciemnym miejscu na 3 dni i zacząłem tego próbować lecz nie wiem czy w prawidłowy sposób...

1ml czyli 10ug pod język na minutę i połykam i nic...
Parę dni później 1,5 ml też nic, dzisiaj 2 ml i też nic.

Tzn nie oczekuję po tym tripu bo nie o to w tym chodzi, ale na początek chciałem sprawdzić czy po prostu robię to dobrze i po jakiej dawce ewenentualnie zacznie coś mi się dziać żeby nie przegiąć.

Robię to w prawidłowy sposób?
Ma to znaczenie czy robię to na pełny czy pusty żołądek?
  • 10 / / 0
Wszystko zrobiłeś dobrze. Ja jako bazę stosuje wodę demineralizowaną i alkohol w stosunku 7:3, ale to raczej nie powinno mieć znaczenia.

Przy 2ml=20ug uważam, że powinienieś już poczuć, że "coś jest na rzeczy".
Ostatnio u jednego vendora były nieaktywne blottety - może masz od niego.

Przed MD, przetestowałem większą dawkę właśnie żeby sprawdzić czy mam aktywny sort to raz , a dwa zapoznać się z działaniem substancji dzięki czemu rozpoznaję delikatne efekty microdosingu.
  • 5362 / 979 / 0
Nie ma sensu taka zabawa. Mogłeś równie dobrze podzielić blotter na 8

Przed ekstrakcją warto pociąć znaczek.
1.5 h na ekstrakcje w zupełności by wystarczyło. Pamiętałeś o zaciemnionym pomieszczeniu ?? 3 dni to długo i mógł stracić swoje własciwości.
The beautiful thing about DMT is that it makes no sense at all, but everything makes sense at the same time!
The methapor of Life

ledzeppelin2@safe-mail.net
  • 27 / 2 / 0
Tak pamiętałem o zaciemnionym miejscu.
Nie rozumiem jak mógł stracić swoje właściwości przez 3 dni?
  • 76 / 3 / 0
Lizer w płynie to i miesiąc w ciemnym pomieszczeniu może leżeć i będzie miał swoje właściwości. 3 dni to nic.

Robisz w prawidłowy sposób. 10 mcg może nie być na początku wyczuwalne w zależności od człowieka 20 mcg już powinno być.

Na pusty szybciej (i czasami bardziej pobudzająco) działa.
  • 21 / 1 / 2
hej, chciałbym dać mojej dziewczynie mircodosage LSD, na 100 % prawdziwy, ona oczywiscie będzie tego świadoma i tutaj nasuwa sie moje pytanie, jaką cześć znaczka jej dać, jeden znaczek - 105 ug. Wiem ze normalnie to leci 10-20 ug, sam robiłem to pare razy ale ona ma wage 47 kg (ja75) i jest bardzo podatna na wszelakie substancje - po jednej kawie już nią trzepie, tak samo po jednym buchu z jointa, na alkohol tez nie ma tolerancji. wiec znacie moze podobnie delikatne osoby i wiecie moze ile jej tego dać?
czy to ważne?[ :retarded:
  • 3651 / 999 / 2
Ciężka sprawa. Sugerowałbym mniej niż 10ug. Między 5-10.
sky is the limit
  • 7 / 9 / 0
Mikrodawkowałem LSD przez trochę ponad 2 miesiące i efekty tego było bardziej niż zadowalające. To były dwa najbardziej wydajne miesiące mojego życia, przez ten czas zacząłem chodzić na basen prawie codziennie, rozpocząłem naukę programowania i przestałem tracić czas na bezsensowne wypełniacze czasu jak przeglądanie stron z memami, praktycznie każdą chwilę podczas tej terapii wykorzystywałem w jakiś pozytywny, rozwijający sposób. Wcześniej naprawdę mało robiłem w swoim życiu dlatego po 3 miesiącach przerwy od micro jakoś na dniach mam zamiar do tego powrócić.
Testowałem na sobie różne dawki i najbardziej optymalną dla mnie jest 10ug co 3 dni (ważę około 75kg) przy wyższych dawkach było ok ale miałem problemy ze skupieniem się.

Pozytywne efekty które zaobserwowałem to:

* Zwiększona motywacja do działania, cały czas musisz sobie znajdować jakieś zadania, nie da się nic nie robić

* Generalna poprawa nastroju

* Przestałem przywiązywać wagę do drobnych niepowodzeń a wręcz zacząłem się z nich śmiać

* Zwiększona pewność siebie, dużo łatwiej jest mi nawiązywać kontakty z ludźmi

Z negatywnych skutków jedyne co zauważyłem u siebie to zwiększona potliwość ciała w dni kiedy mikrodawkuję.

Dawki przygotowuję w ten sposób że kartonik z kwasem 120ug umieszczam w strzykawce i zaciągam 60ml wody destylowanej tym samym 5ml takiego roztworu daje mi pożądane 10ug.
  • 7 / 9 / 0
Słyszeliście coś może o jakiś oficjalnych badaniach które były prowadzone lub nadal są dotyczących mikrodawkowania?
ODPOWIEDZ
Posty: 102 • Strona 5 z 11
Newsy
[img]
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików

Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.

[img]
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?

Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.

[img]
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło

Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.