ODPOWIEDZ
Posty: 105 • Strona 5 z 11
  • 839 / 69 / 0
Miewałam posiedzenia po kilka gram ketonów i NIGDY nie miałam takich łap. Nawet po waleniu alfy w takich dawkach, że halucynacje utrudniały kolejną iniekcje, nawet wtedy. Dążę do tego, że ta zabawa nie jest dla Ciebie i tyle.
Mam pod oczami cienie życia
I wargi mi spierzchły od suszy
w duszy.

47828580/missiv@protonmail.com - napisz mi coś miłego
  • 3486 / 739 / 9
wczoraj odkyłem swoje miejsce. tzn na przedramieniu, prawie przy przegłubie od strony ciała. Tam jakoś nie muszę się specjalnie starać i jest bat. Ale w sumie szybciej się już goi, Trening czyni mistrza.
Nawet Obi-Wan Kenobi był kiedyś helupiarzem.
  • 3486 / 739 / 9
Baciki goją się. Oj chyba będzie pamiątka po ataku jeżozwierza. Kurwa, najwyżej powiem, że się ciąłem wzdłuż. Albo można powiedzieć, że jest to skaryfikacja pod tytułem: "Droga krzyżowa trójcy przenajświętszej".
Nawet Obi-Wan Kenobi był kiedyś helupiarzem.
  • 559 / 40 / 0
No i dobrze Ci tak - za głupotę się płaci. ;) Zawsze w tym miejscu możesz jebnąć dziarę. Bliznę przykryje i jak będzie dobrze zrobiona, to upiększy to miejsce. No ale... znając Ciebie, to pewnie mimo tego nadal będziesz walić w kabel bardzo często jak nawiedzony, że będziesz miał kolejne ścieżki ataku igły w żyłę.
Uwaga! Użytkownik meme nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 397 / 32 / 7
london5 pisze:
Zdjęcia mają być. Nie tylko pokłutych tępymi igłami ramion, ale również osób "czystych", z widocznymi żyłami.
Ja się cieszę, że "gorączka igieł" mi już przechodzi. No wakacje to były straszne. Mam nadzieję, że nie wrócę do tego. Pierdolone stymulanty i kannabinoidy. Nie życzę nikomu takich stanów. Ale nie żałuję ani dnia..
Grunt to nie żałować.. swoją drogą, jak byś opisał stany po wkłuciach? No to jesli chodzi o osoby "czyste" - nie kłujące proszę tak to u mnie jest:

12516409_983769981670082_857150457_n.jpg
I zmieniać tego stanu nie zamierzam póki co.
Uwaga! Użytkownik kkrecha nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 5844 / 1212 / 43
Piękne baty.
Ćwiczyłeś/pracowałeś fizycznie przed zdjęciem ?
A samo wstrzykiwanie nic nie boli.
Podobno lubisz ketony. Nawet nie próbuj tego podawać po kablach. Ryzyko wjebania jest spore, choć to kwestia osobnicza.
>A komendant po tym gównie ląduje na Kolskiej.
  • 397 / 32 / 7
Nie ćwiczyłem ani nie pracowałem przed samym zdj.. Kiedyś dużo fizycznie pracowałem i w sumie cały czas mi tak wystają :/ jedynie pięść zacisnąłem do zdjęcia, nawet nie muszę 'podwiązywać'.. boleć na bank nie, pewnie jak wkłucie przy oddawaniu krwi, może nawet nie.. to jedyny kontakt igła+żyła jakiego doświadczałem a i w sumie... sprawiało mi przyjemność, bardziej chyba przez wzgląd na jakieś tam poczucie niesienia pomocy ( chociaż uj wie czy ta krew się nadała komukolwiek )... lubię fetę, ale zdecydowanie sniff / oralnie... nie próbuję inaczej, poza tym narazie nie ćpię wcale, już prawie 4 tyg :D ile wyjdzie - zobaczę :)

... bo z wjebania właśnie wyjść chcę... no uwielbiam włada :D
Uwaga! Użytkownik kkrecha nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 5844 / 1212 / 43
To jest chore. Igła kosztuje 15gr.
Ja używam zazwyczaj jednej na raz. Góra trzy- cztery strzały.
>A komendant po tym gównie ląduje na Kolskiej.
  • 319 / 7 / 0
[ external image ]

Nówki sztuki nie śmigane [emoji14]
Usunięto cytat./pletz
  • 5844 / 1212 / 43
@Cannabizzz776i99
Bardzo ładne, zdrowe baty,
Nawet nie wiesz jak w takie zajebiście się wali.
>A komendant po tym gównie ląduje na Kolskiej.
ODPOWIEDZ
Posty: 105 • Strona 5 z 11
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Przełom w walce z depresją: jedna dawka DMT działa trzy miesiące

Wyobraź sobie, że jedna dawka substancji, trwająca zaledwie kilka minut, mogłaby rozpędzić ciężką depresję na pół roku. Naukowcy z Imperial College London przetestowali dimetylotryptaminę (DMT) u osób, u których standardowe leki zawiodły. Wyniki? Rewolucyjne. Czy to przełom w walce z depresją lekooporną, która dotyka milionów?

[img]
Leki z Poznania jechały do Ukrainy. Tam produkowano z nich narkotyki

26 stycznia 2026 roku do Sądu Okręgowego w Poznaniu trafił akt oskarżenia przeciwko siedmiu osobom podejrzanym o udział w zorganizowanej grupie przestępczej działającej na terenie Polski i Ukrainy. Sprawę opisała Prokuratura Okręgowa w Poznaniu.

[img]
CBŚP i Policja Ukrainy rozbiły międzynarodową siatkę producentów narkotyków syntetycznych

36 zlikwidowanych laboratoriów, setki przeszukań i tony zabezpieczonych substancji – to bilans skoordynowanej operacji przeprowadzonej przez Centralne Biuro Śledcze Policji oraz Policję Ukrainy przy wsparciu Europolu. To jedno z największych uderzeń w podziemie syntetycznych narkotyków w Europie Wschodniej.