Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 120 • Strona 5 z 12
  • 413 / 26 / 0
TęczowyMost pisze:
. Papierek jakiś cholernie metaliczny posmak, no nic, czekam na fazę. Złapało mnie dopiero po 3 godzinach, a trzymało kilkanaście, efekty odbiegały od wcześniej mi znanych z poprzednich doświadczeń. Wcześniej jednak nie wiedziałem ile substancji się może zmieścić na papierku. Dopiero po tej akcji zacząłem szukać w necie wyjaśnienia całej sprawy. Mówię do ziomka o swoim śledztwie a ten, że nie, że na pewno kwasa mi sprzedał. .
Mialem podobnie.To prawdopodobnie był dragonfly-wchodzi 2 godz.a trzyma kilkanście-całą dobę.
  • 1152 / 230 / 7
Adm pisze:
TęczowyMost pisze:
. Papierek jakiś cholernie metaliczny posmak, no nic, czekam na fazę. Złapało mnie dopiero po 3 godzinach, a trzymało kilkanaście, efekty odbiegały od wcześniej mi znanych z poprzednich doświadczeń. Wcześniej jednak nie wiedziałem ile substancji się może zmieścić na papierku. Dopiero po tej akcji zacząłem szukać w necie wyjaśnienia całej sprawy. Mówię do ziomka o swoim śledztwie a ten, że nie, że na pewno kwasa mi sprzedał. .
Mialem podobnie.To prawdopodobnie był dragonfly-wchodzi 2 godz.a trzyma kilkanście-całą dobę.
Albo 2C-P, działa zupełnie inaczej niż np. tryptaminy, o LSD się nie wypowiem bo nie próbowałem ale przypuszczam że też. Ale 2C-P ma w sobie takie pozytywne pobudzenie którego brak tryptaminom, też ciekawy efekt, dobry do flipa z empatogenem. Ja bym nie narzekał ;)

NBOMe to nie było bo wczytuje się 20 minut.
Życie to trip, więc dbaj o set&setting.
ENTEOGENY PRAWEM, NIE TOWAREM!
Układ nagrody kurwą jest.
  • 49 / 4 / 1
Kupiłem sztuke włada a dostałem kurwa APAP xD
  • 55 / 3 / 0
Typowe, gdy jeszcze nie znałam się na dragach - majeranek z jakimś innym zielskiem zamiast mj.
Uwaga! Użytkownik cefelia jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 207 / 16 / 0
Zamiast 2 gietów jarania dostałem 1.6, ale złożyłem reklamację i zostało mi zwrócone brakujące 0,4g.
  • 120 / 8 / 0
Drifciu pisze:
Kupiłem sztuke włada a dostałem kurwa APAP xD
Hehe, przypomniałeś mi jak to kiedyś, wbili do mnie kumple co dilowali właśnie władem, i się pytają czy nie mam APAPu, czy czegoś podobnego? Znaleźli jakąś tabletkę z apteczki mojej mamy, rozdrobnili ją młotkiem i wsypali do tytki. Ja się ich później pytam, czy ten ziomek co mu wcisnęli się nie kapnął. A oni, że sami wcześniej wzięli dobry towar, to było widać, że na nich działa, więc mu wkręcili fazę.
  • 3497 / 741 / 9
Nie. Nigdy nikt, kto śmie się nazywać dilem nie zrobił mi wała. Co najwyżej jakieś ćpuny-biegacze za łebka. Dil musi być dilem z powołania. Inaczej będzie jebał małe dzieci. Dil zawsze dobry jest dla swych owieczek, litościwy. Daje dużo, daje tanio. Do prawego dila ludzie przychodzą na kolanach i całują rączki odchodząc. Sławią go swym braciom i strzegą swą opatrznością. Taki dil jest do rany przyłóż. Imię wałkarza nigdy nie zostanie zapamiętane.
Uwaga! Użytkownik Zgienty jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1329 / 60 / 0
Kiedyś za dzieciaka, kupiłem od spotkanego murzyna coś co miało być MDMA, a okazało się cukrem pudrem. I maczanę, która miała być marihuaną. £30 psu w dupę :emo: Ale każde doświadczenie czegoś uczy. No i może lepiej, że to nie była emka, bo miałem z 16 lat wtedy, czyli jeszcze nie powinienem się bawić takimi zabawkami.
A oto bazy na dalekiej orbicie ZIEMI i poza orbitą KSIĘŻYCA oraz na samym KSIĘŻYCU, które zbuduję sobie w przyszłości. LUDZKOŚĆ będzie słuchała wtedy MNIE
  • 381 / 11 / 0
Tak, dlatego w wieku 16 lat sam zacząłem handlować i problem zniknął.
Anaboliczny dżentelmen.
  • 483 / 69 / 0
Gdy w 5 klasie podstawówki, chciałem kupić amfetaminę za 8zł, to dostałem posoloną mąkę. Przynajmniej opakowanie było dobre - z kinderniespodzianki. Na szczęście kolega odradzał mi wciąganie (mąki?!).
Gdzieś w 1 gim, zakupiłem 0,5g nieaktywnego majeranku.
Swoje pierwsze zioło miałem z outa - już wtedy zwątpiłem w sens instytucji zwanej "dilerem". Poszedłem w stronę upraw i sezonowego jarania w opór. Wszystko minęło, jest politoksykomański miszmasz, szczeniackie " marzenia" zrealizowane 3 razy.
Błąd.
możecie mnie z(a)b(i)ć
Przez przypadki?
Szpondzicie?
Szpońcicie
Szpondździcie
Szpondzijcię
szeszele
Szpoń ć i dziel(l) :heart:
demiurgia
posuń się Iwan
J/O(n)?
MiCHoł
m.i.on
energia, praca, materia, czas
tylko dobre rzeczy, misia, Odyseuszu, o mi?
ODPOWIEDZ
Posty: 120 • Strona 5 z 12
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Polak zatrzymany na granicy. Próbował wwieźć do Rosji 40 kg haszyszu

Na przejściu granicznym w Grzechotkach polskie służby zatrzymały mężczyznę, który próbował wjechać do Rosji z ponad 40 kg haszyszu o czarnorynkowej wartości ponad 2 mln zł - poinformowała Krajowa Administracja Skarbowa w Olsztynie.

[img]
Powiedziała policji, że ktoś ją śledzi. Została zatrzymana za... posiadanie narkotyków

Zaalarmowała policję, że ktoś ją śledzi – usłyszała zarzuty za posiadanie narkotyków. 31-latka z Dobroszyc poprosiła funkcjonariuszy o pilną pomoc. Jak się okazało, jej zachowanie mogło mieć związek z działaniem substancji psychoaktywnych. Oleśniccy policjanci zostali postawieni na nogi przez 31-letnią kobietę z Dobroszyc. Spanikowana zgłaszająca poinformowała funkcjonariuszy, że śledzą ją podejrzani mężczyźni. Na dodatek grożą jej i wyzywają. Kobieta wyraźnie obawiała się o swoje bezpieczeństwo i prosiła o natychmiastową pomoc.

[img]
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot

Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.