Generalnie chodzi mi o to, że jeśli celnik nabierze względem kogoś podejrzeń i stwierdzi, że danych leków nie wolno wwieźć, to żaden dokument wypisany w obcym języku może go do tego nie przekonać. Wtedy w najlepszym wypadku straci się leki (co pewnie będzie bardzo bolesne i stresujące). Jeśli miałbym jakieś wątpliwości co do przewozu leków, to takie zaświadczenie kazałbym choć przetłumaczyć na język urzędowy kraju, do którego się udaję.
Ja na przykład na Okęciu czekałem łącznie chyba 6h na potwierdzenie, że Sativex to lek, a nie narkotyk i że mogę go mieć ze sobą. Traktowano mnie od przestępcy, po chorego, którego w ostateczności przeproszono, ale jednocześnie zwrócili uwagę, że regularnie ktoś próbuje coś im wmówić i zazwyczaj to oni mają rację. Najgorzej, że musiałem czekać dobę na kolejny samolot (bez kosztów z mojej strony)
"Rutyna to rzecz zgubna "
28 października 2018DexPL pisze: W ramach UE jest wzór taki sam.
Planuje poruszać się w EU .
Myślicie ,że jest szansa,żeby zatrzymali bagaż główny ?
Mam ze sobą 4 opakowania Oxy 80mg ?
Oraz,jeśli to wyhaczą to czy coś mi grozi ? ,czy po prostu leki przepadną ?
Najważniejsze - nie rób przypałów, a będzie dobrze.
Jasne - założyłem, że to jest oczywiste : ) Do tego dodałbym jeszcze Tajlandię i kilka innych krajów w południowo-wschodniej Azji.
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Cannabis trafia do supermarketów w Niemczech. Netto sprzedaje nasiona marihuany jak zwykłe warzywa
Jeszcze niedawno coś takiego byłoby nie do pomyślenia. W niemieckim supermarkecie obok nasion pomidorów czy bazylii pojawiły się… nasiona cannabis. Popularna sieć Netto rozpoczęła testową sprzedaż produktu, który budzi ogromne zainteresowanie klientów i wywołuje dyskusję o nowych realiach po legalizacji. Wszystko odbywa się jednak zgodnie z obowiązującym prawem, które pozwala dorosłym na domową uprawę konopi. Dla wielu osób to znak, że marihuana w Niemczech powoli staje się zwykłym elementem rynku, a nie tematem tabu.
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
CBŚP zlikwidowało kolejne laboratorium narkotyków. Zabezpieczono narkotyki o wartości ponad 28 mln
Funkcjonariusze CBŚP, przy wsparciu policjantów z KPP w Śremie, zlikwidowali na terenie powiatu śremskiego nielegalne laboratorium klofedronu. Zatrzymano dwóch podejrzanych i zabezpieczono znaczne ilości niebezpiecznych substancji.
