Generalnie chodzi mi o to, że jeśli celnik nabierze względem kogoś podejrzeń i stwierdzi, że danych leków nie wolno wwieźć, to żaden dokument wypisany w obcym języku może go do tego nie przekonać. Wtedy w najlepszym wypadku straci się leki (co pewnie będzie bardzo bolesne i stresujące). Jeśli miałbym jakieś wątpliwości co do przewozu leków, to takie zaświadczenie kazałbym choć przetłumaczyć na język urzędowy kraju, do którego się udaję.
Ja na przykład na Okęciu czekałem łącznie chyba 6h na potwierdzenie, że Sativex to lek, a nie narkotyk i że mogę go mieć ze sobą. Traktowano mnie od przestępcy, po chorego, którego w ostateczności przeproszono, ale jednocześnie zwrócili uwagę, że regularnie ktoś próbuje coś im wmówić i zazwyczaj to oni mają rację. Najgorzej, że musiałem czekać dobę na kolejny samolot (bez kosztów z mojej strony)
"Rutyna to rzecz zgubna "
28 października 2018DexPL pisze: W ramach UE jest wzór taki sam.
Planuje poruszać się w EU .
Myślicie ,że jest szansa,żeby zatrzymali bagaż główny ?
Mam ze sobą 4 opakowania Oxy 80mg ?
Oraz,jeśli to wyhaczą to czy coś mi grozi ? ,czy po prostu leki przepadną ?
Najważniejsze - nie rób przypałów, a będzie dobrze.
Jasne - założyłem, że to jest oczywiste : ) Do tego dodałbym jeszcze Tajlandię i kilka innych krajów w południowo-wschodniej Azji.
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Tak kawa wpływa na emocje. Badacze: efekt nawet bez kofeiny
Kawa nie działa wyłącznie przez kofeinę – i nie tylko „pobudza”. Nowe badanie opublikowane w prestiżowym czasopiśmie Nature Communications pokazuje, że regularne picie kawy zmienia skład bakterii jelitowych, wpływa na metabolizm, a także emocje i zachowanie. Co ważne, część tych efektów utrzymuje się nawet wtedy, gdy sięgamy po kawę bezkofeinową.kawa, badania naukowe, publikacje3 naukowe
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje
Użytkownicy psychodelików inaczej przetwarzają emocje, m.in. szybciej rozpoznają zagrożenie - wynika z badania UJ. Kierujący nim prof. Michał Bola podkreślił, że przeciera ono szlaki w obszarze neuroobrazowania użytkowników psychodelików, jednak pełne zrozumienie ich wpływu na mózg wymaga wielu lat pracy.
Kartele zamiast przemycać narkotyki wysyłają „kucharzy” do laboratoriów w Polsce
Meksykańscy przestępcy powiązani z kartelem Sinaloa mieli organizować w Polsce produkcję metamfetaminy w wynajętych posesjach na Podlasiu i w województwie kujawsko-pomorskim. W trzech sprawach zatrzymano łącznie ośmiu obywateli Meksyku, a śledczy uznali te przypadki za element szerszego przesuwania produkcji narkotyków syntetycznych do Europy Środkowo-Wschodniej.
