ArsonMJ pisze:agressiva pisze:a jak to jest właśnie z przyjmowaną dawką? Jeśli wystarczają małe dawki MDMA aby poczuć jej magię, to czy można przyjmować ją częściej? Powiedzmy np., jak wygląda neurotoksyczność przy zażywaniu 1 koła (100mg) na średnio 3-4 tygodnie? :rolleyes:
(koło przyjmowane w halfach, odstęp 2/3h)
piszą o przerwach minumum 4 tygodniowych, gdyż zapasy serotoniny musza się odbudować. Także żeby poczuć magię wal małą dawkę (np 100mg) raz na 3 miesiące lub rzadziej.
Wszystko jest szkodliwe w nadmiarze i ciągach, jedne dragi bardziej inne mniej. Moim zdaniem MDMA należy do tych lżejszych dla ciała i umysłu.
agressiva pisze:Chciałabym dłuższą przerwę ale koleżanka na imprezę mnie ciągnie :rolleyes: . Ostatni raz zjadłam kuleczkę w Sylwestra, przed Sylwestrem miałam około 2 miesiące przerwy, od 10dni suplementuje się dziurawcem. A jutro jest ta impreza. Następna 13 lutego się szykuje. Dużo MDMA nie zjadam, niewiele mi ogólnie trzeba ale jak myślicie, rozwalę sobie całkiem system czy mogę się pobawić? :wall: Strasznie polubiłam tę mdmę.. chyba za bardzoArsonMJ pisze:agressiva pisze:a jak to jest właśnie z przyjmowaną dawką? Jeśli wystarczają małe dawki MDMA aby poczuć jej magię, to czy można przyjmować ją częściej? Powiedzmy np., jak wygląda neurotoksyczność przy zażywaniu 1 koła (100mg) na średnio 3-4 tygodnie? :rolleyes:
(koło przyjmowane w halfach, odstęp 2/3h)
piszą o przerwach minumum 4 tygodniowych, gdyż zapasy serotoniny musza się odbudować. Także żeby poczuć magię wal małą dawkę (np 100mg) raz na 3 miesiące lub rzadziej.
Wszystko jest szkodliwe w nadmiarze i ciągach, jedne dragi bardziej inne mniej. Moim zdaniem MDMA należy do tych lżejszych dla ciała i umysłu.
Swego czasu jadałem MDMA średnio 4-5 razy w miesiącu i tak przez pół roku. Zjazdu nigdy nie było, ani tym bardziej efektów negatywnych.
Chociaż wiadomo, jeśli jesz rzadziej, to magia wraca :)
przydałaby się dłuższa przerwa mimo to...
batomal pisze:Ogólnie chodzi mi o to, że imprezuję średnio co 3-4 tygodnie. Chciałbym znaleźć w miarę bezpieczny narkotyk, który się do tego nada ;)
Nie jest releaserem albo jest w bardzo małym stopniu i tylko przez pierwsze pół godziny działania - niezawsze, ale się zdarzało, że na wejściu pojawiał się charakterystyczny dla releaserów efekt wbicia w kanapę i pfff WTF. Podobno to MAOI, wg mnie ma też elementy SRI. Przerobiłem tego w życiu sporo z moją byłą i nigdy nie mieliśmy po tym serotoninowego zjazdu, żadnego wyprucia jak po MDMA, 6-APB, 3-MMC. A na ten efekt releaserów serotoniny jestem wrażliwy i bardzo przeżywam zjazdy. Tolerancja praktycznie zerowa przy używaniu tego w naprawdę konkretnej dawce 120mg 1-2 razy w tygodniu przez parę miesięcy. Przeginka, wiem :) i przy tak częstym dawkowaniu negatywne efekty na psychice (określę to mianem "żyjesz w jakimś filmie, wkręcony" - coś jak po SSRI) się pojawiały niezauważone, ale przeszły w tydzień po odstawieniu. Uważam jednak, że raz na miesiąc na imprezę byłoby OK.
Ale jeszcze raz ostrzegam - należy zaczynać od małych dawek. Ja jestem wyjątkowo odporny na ZS i tego typu objawy. Jak na większość ludzi 5-API działa dobrze i widziałem takich którzy mieszali z innymi serotonergikami (sam tak robiłem), tak widziałem parę osób w ciężkim stanie po samym 5-API.
EDIT: W sumie największą wadą 5-API jest potworny szczękościsk. Ale to też w dużej mierze kwestia dawki.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Polak zatrzymany na granicy. Próbował wwieźć do Rosji 40 kg haszyszu
Na przejściu granicznym w Grzechotkach polskie służby zatrzymały mężczyznę, który próbował wjechać do Rosji z ponad 40 kg haszyszu o czarnorynkowej wartości ponad 2 mln zł - poinformowała Krajowa Administracja Skarbowa w Olsztynie.
Powiedziała policji, że ktoś ją śledzi. Została zatrzymana za... posiadanie narkotyków
Zaalarmowała policję, że ktoś ją śledzi – usłyszała zarzuty za posiadanie narkotyków. 31-latka z Dobroszyc poprosiła funkcjonariuszy o pilną pomoc. Jak się okazało, jej zachowanie mogło mieć związek z działaniem substancji psychoaktywnych. Oleśniccy policjanci zostali postawieni na nogi przez 31-letnią kobietę z Dobroszyc. Spanikowana zgłaszająca poinformowała funkcjonariuszy, że śledzą ją podejrzani mężczyźni. Na dodatek grożą jej i wyzywają. Kobieta wyraźnie obawiała się o swoje bezpieczeństwo i prosiła o natychmiastową pomoc.
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.
