Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 61 • Strona 5 z 7
  • 612 / 133 / 0
W parku na ławce, w lesie, w kanciapie, w pracy w kiblu, na uczelni, w domu
Ostatnio zmieniony 18 listopada 2018 przez hyber123, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 8103 / 916 / 0
W kiblu oraz w moim pokoju.
Lekoman :tabletki:
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
  • 5985 / 1238 / 43
Nieźle też jest w domu w kiblu, gdzie starzy wiedzą co robisz. I dobijają się do kibla.
Uwaga! Użytkownik london5 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 5417 / 997 / 0
W łódce, gdy płynąłem przez kanał La Manche i z nudów oglądałem Canal +

A tak poważnie, to toalety, jakiś lasek ze 2x, nic specjalnego.
The beautiful thing about DMT is that it makes no sense at all, but everything makes sense at the same time!
The methapor of Life

ledzeppelin2@safe-mail.net
  • 99 / 7 / 0
Na poczatku w pokoju rzecz jasna, tak zeby nikt sie nie dowiedzial - w pokoju, przewaznie pod oslona nocy. Po jakims czasie poczulem pewnego rodzaju monotonie, wiec zaczalem eksperymentowac;
- W galeriach, publicznych kiblach - Czasem ochroniarz albo sprzataczka sie dobijali a ja bylem w trakcie przerabiania tabletki mst200, wyrzut nie tylko histaminy ale i adrenaliny gwarantowany!
- Na cmentarzu - Na spokojnie, na lawce, opierajac sie glowa o drzewo, piekna sprawa.
- W pociagu - Mialem swiadomosc tego ze spedze tam wiecej czasu niz zazwyczaj ze wzgledu na to ze pociag prawie caly czas sie rusza, ledwo zdazylem wyjsc przed ostatnim przystankiem ale doswiadczenie zapamietam na dlugo, rowniez sie do mnie dobijali
- Na torach - Dlugo nie zastanawialem, bylo okej. Natomiast nie polecam robic az takich glupot (choc w moim przypadku bylo to pod okiem bliskiej osoby!)

Winda? Brzmi ciekawie %-D
  • 612 / 133 / 0
Ooo właśnie mi przypomniałeś, że jeszcze w pociągu jadąc na Woodstock'u - oraz co za tym idzie w namiocie [align=][/align]( na polu malinowskiego - dla wtajemniczonych), oraz w samochodzie - ( nie prowadziłem, po prostu stał zaparkowany w dogodnym miejscu ) w kiblu w Castoramie o 10 rano w niedziele XD
( nie pytajcie, poniósł mnie melanż ) Ale nic nie przebije szybkiej akcji na Drodze Królewskiej na Świętym Krzyżu ( Świętokrzyski Park Narodowy ) - gdzieś między 4 a 6 stacją drogi krzyżowej XD
  • 3 / / 0
W kiblach, pokojach ,kilka razy w pracy na swoim stanowisku xd co ciekawe nigdy outdoor
  • 2429 / 584 / 155
W domu, na uczelni, w szkole, w knajpach, w pubie, za apteką, w cudzych mieszkaniach, na orliku, na placu zabaw, na polu, w ogrodzie, w krzakach, w pociągu… Chyba nie zliczę. Ciężko powstrzymać przymus fizyczny i psychiczny w pewnych sytuacjach.
Uwaga! Użytkownik taurinnn nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1067 / 206 / 0
W większości toalet w metrze warszawskim między wierzbnem a centrum. We wszystkich kiblach na dworcu cebtralnym, w autobusach, w skmkach, pociagu , w parku , koło przystanku w krzakach , najwiecej w mieszkaniu na kanapie.
I don't do drugs. I am drugs.
  • 272 / 38 / 0
A ja np w kabel nigdy nie pstrykne sobie a dlaczego? otoz juz tlumacze a mianowicie strasznie,ale to strasznie brzydzi mnie widok pokutej łapy od zawsze, moge nawet zemdlec albo sie zrzygac jak zobacze pokutą reke. hihi, ale pstrykajcie sobie dalej cpaki nieboraki hihi
Uwaga! Użytkownik xSzuLeRx jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 61 • Strona 5 z 7
Newsy
[img]
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku

Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.

[img]
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon

Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.

[img]
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda

Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).