Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
A tak poważnie, to toalety, jakiś lasek ze 2x, nic specjalnego.
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
- W galeriach, publicznych kiblach - Czasem ochroniarz albo sprzataczka sie dobijali a ja bylem w trakcie przerabiania tabletki mst200, wyrzut nie tylko histaminy ale i adrenaliny gwarantowany!
- Na cmentarzu - Na spokojnie, na lawce, opierajac sie glowa o drzewo, piekna sprawa.
- W pociagu - Mialem swiadomosc tego ze spedze tam wiecej czasu niz zazwyczaj ze wzgledu na to ze pociag prawie caly czas sie rusza, ledwo zdazylem wyjsc przed ostatnim przystankiem ale doswiadczenie zapamietam na dlugo, rowniez sie do mnie dobijali
- Na torach - Dlugo nie zastanawialem, bylo okej. Natomiast nie polecam robic az takich glupot (choc w moim przypadku bylo to pod okiem bliskiej osoby!)
Winda? Brzmi ciekawie %-D
( nie pytajcie, poniósł mnie melanż ) Ale nic nie przebije szybkiej akcji na Drodze Królewskiej na Świętym Krzyżu ( Świętokrzyski Park Narodowy ) - gdzieś między 4 a 6 stacją drogi krzyżowej XD
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Konopie w leczeniu demencji. Naukowcy wskazują dwa związki
Doustna kombinacja oczyszczonego THC i CBD istotnie zmniejsza pobudzenie u seniorów z zaawansowaną demencją – wynika z badania LiBBY zaprezentowanego na konferencji Alzheimer’s Association International Conference w Londynie.
Medyczna marihuana a autyzm — 18 miesięcy obserwacji 130 pacjentów
Brytyjscy badacze prześledzili losy 130 dorosłych osób w spektrum autyzmu leczonych produktami z konopi przez półtora roku. To najdłuższa obserwacja tego typu na świecie. Poprawa w zakresie lęku, snu i jakości życia była wyraźna po miesiącu — i systematycznie topniała przez kolejne siedemnaście. W tym samym czasie mediana dawki THC wzrosła z 20 do 192 mg dziennie.
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.
