W takich dawkach pomaga się uspokoić, chociaż fajerwerków nie ma. Nie było też jakiejś strasznej zamuły ani senności - dopiero wieczorem, po kilku godzinach od drugiej tabsy powieki miałem z ołowiu i ciągnęło do łóżka. Mimo to nie mogłem zasnąć, więc dorzuciłem trzecią. Eti działa moim zdaniem przyjemniej, ale pyrazolam też zdecydowanie posiada potencjał.
A, i obudziłem się rano w świetnym humorze, który utrzymywał się do około południa. Potem wróciła nerwowość. Po eti czasem jestem rano ospały, tutaj tego nie było.
Ale najważniejsze, że to idealna rzecz do wyhamowania po stimsach, albo jako podkład anty-paranoja :P Znowu można się katować ketonami bez krzywych jazd, jupiii :D
1mg pyrazolamu = 0,75mg alprazolamu, właściwie jakby mi ktoś powiedział, że dostałem alprę to bym uwierzył do tego stopnia, że nawet jakby działanie się nie do końca zgadzało, to zwałiłbym na tolerkę/pełny żołądek/humor/wszystko inne.
Bardzo ciekawa substancja, jedna z niewielu które podobają się dzięki jej subtelności. Dodatkowo wysoka selektywność działania na podjednostki GABA-A a2 i a3 oraz 3x słabsze działanie na podjednostki a1 i a5(te powodujące amnezję, rozluźnienie mięśni, działanie przeciwdrgawkowe i upośledzające procesy myślowe) czyni to benzo czystym przeciwlękowcem, bez dużego wpływu na zdolności poznawcze i pamięć.
Zdecydowanie w tej chwili jest to najlepszy substytut alprazolamu, chociaż fanom tego drugiego może zabraknąć dodatkowego rozluźnienia i beztroski. Najtrafniejszym określeniem tego benzo będzie zdanie: "Identyczne jak alprazolam, lecz pozbawione różowych okularów na oczy" co moim zdaniem jest nawet zaletą - mniejsza szansa na odwalenie czegoś, czego można potem żałować.
Jako funkcjonalne benzo, o którkim czasie działania(3.5-7h) pyrazolam otrzymuje ode mnie laur konsumenta 2015.
Dawkowanie (tolerancja lekka lub brak):
0,25mg - próg
0,5mg - lekkie działanie przeciwlękowe, na tyle lekkie, że jakiś mały stresik potrafi się mimo wszystko przebić do świadomości(w sumie lekki stres jest czymś dobrym, bo motywuje do działania)
0,5mg-1mg - to co powyżej, ale im bliżej 1mg tym bliżej "kuloodporności na stresujące sytuacje"
1mg-1,5mg - mniej więcej to samo co 1mg alprazolamu, jedyna różnica to bardziej senne wejście. Senność mija po 30min.
2mg+ - zaczyna się rekreacja i do głosu dochodzą podjednostki a1 i a5. Można się spodziewać problemów z filmem. Łatwo zasnąć na tym poziomie.
Mnożnik dla dziewic: 0.5
Mnożnik dla ludzi ze średnią tolerancją: 1.5
Mnożnik dla ludzi z dużą tolerancją: 2.5
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
FDA zorganizowała publiczne wysłuchanie w sprawie terapii psychodelicznych
14 września amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) przeprowadziła w swojej siedzibie w White Oak w stanie Maryland czterogodzinne wysłuchanie publiczne poświęcone przyszłości terapii psychodelicznych w Stanach Zjednoczonych. Spotkanie trwało od 12:30 do 16:30 czasu wschodniego (18:30–22:30 w Polsce), na miejscu zjawiło się około 300 osób, a transmisję na żywo oglądał kolejny tysiąc widzów.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Psylocybina na objawy po wstrząśnieniu mózgu
Badania nad psylocybiną krążą od lat wokół tych samych wskazań: depresji lekoopornej, uzależnień, lęku w chorobie terminalnej. Zespół z Monash University w Melbourne wchodzi na teren, którego dotąd nikt systematycznie nie sprawdzał — uporczywe objawy po wstrząśnieniu mózgu. To pierwsze takie badanie w Australii.
