Luźne dyskusje na tematy związane z substancjami psychoaktywnymi.
ODPOWIEDZ
Posty: 261 • Strona 5 z 27
  • 733 / 2 / 0
Kiedy budzisz się w nocy to też łatwo jest wejść w świadomy sen przy ponownym zaśnięciu, tylko trzeba zachować spokój, nie rozbudzać się zbytnio i zacząć sobie przypominać poprzedni sen, żeby do niego wrócić. Tylko, że jak miałeś chore sny to prawdopodobnie nie miałbyś zbytniej ochoty do nich wracać ;s
Uwaga! Użytkownik ifau jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 5985 / 1237 / 43
Raz miałem tak : Byłem trzeźwy (rzadko to się zdarza, ale tak było) no i w nocy się obudziłem. W pokoju było tak ciemno, że nic nie można było określić. Nie wiedziałem gdzie jestem ani w jakiej pozycji leżę, ani gdzie jest ściana ani podłoga. Normalnie nic nie czułem. Dezorientacja totalna. Normalnie jakbym w jakiejś próżni był. Potem usnąłem. najlepsze było to, że cały czas byłem świadomy.
Siostra skomentowała, że to od ćpania, delira jakaś.
Ostatnio zmieniony 09 marca 2013 przez london5, łącznie zmieniany 2 razy.
Uwaga! Użytkownik london5 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 522 / 4 / 0
Polecam mirtazapine sny bardzo realne czasami się zastanawiałem czy to mi sie śniło czy wydarzyło naprawdę wyraźnie świadomie w nich uczestniczymy i wszystko sie pamięta.
  • 733 / 2 / 0
świadomy sen to nie znaczy wyraźny sen. Chodzi o świadomość tego, że to co się dzieje jest snem, dzięki czemu można kierować w zasadzie wszystkim co się w nim dzieje. Poczytaj sobie ;)
Uwaga! Użytkownik ifau jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 88 / / 0
w moim przypadku kodeina. Normalnie nigdy nie pamiętam snów, a gdy zasnę zgrzana nie dość że są długie i interesujące, to mam jakieś 70% szans na złapanie świadomości w którymś momencie.
  • 733 / 2 / 0
imo pamiętanie snów nie zależy od tego, czy brało się jakąś substancję, tylko po prostu od tego, czy akurat po przebudzeniu pomyślisz o śnie. Ogólnie ludzie ględzą, że nie pamiętają snów, a to jest banalnie proste - nie trzeba prowadzić żadnego dziennika snów, wystarczy opowiedzieć go sobie, lub najlepiej komuś po przebudzeniu, porozkminiać go trochę. Tydzień czegoś takiego i już bez problemu pamięta się co najmniej dwa sny z każdej nocy. ;)
Uwaga! Użytkownik ifau jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 36 / / 0
Tylko raz miałem świadomy sen, po ciągu na MDPV. Chodziłem po mieście, spotykałem się z ludźmi i robiłem różne misje cały czas świadomie sobą sterując, ale nie mogłem się przenieść do innej scenerii. Nawet jak się przebudziłem i zasnąłem ponownie, dalej byłem w mieście i zwiedzałem sobie dalej.
  • 353 / 5 / 0
4 miesiace jechałem na paroksetynie - przez ten okres sny były bardzo wyraźne chociaż zazwyczaj występowały jakieś krwawe koszmary... To wszystko było bardzo męczące i ciężko się wyspać. Nadal najprzyjemniej wspominam african dream root ,o którym chyba pisałem wcześniej w tym wątku. W najbliższym czasie planuje znowu zamówić sobie to cacko bo spanie stawało się jeszcze większą przyjemnością. Świadome sny, człowiek wstaje wypoczęty. Nawet wpadło mi do głowy ,że to może być jakiś sposób na wychodzenie z lżejszych narkotykow jak ktos zainteresuje sie tematem orienautyki i będzie sobie tak "tripował" podczas LD... :-p
  • 510 / 53 / 1
Najlepszy sposób, bez użycia żadnych substancji :
Trzeba obudzić się powiedzmy o 6:00 (albo o innej godzinie, ważne jest zmęczenie) i robimy coś żeby się rozbudzić. Można wyjść z psem, tudzież włączyć jakąś głośną muzykę, cokolwiek co wymaga jakiegoś wysiłku i skupienia. Po ~15-30 minutach kładziemy się spać znowu. W moim przypadku zawsze występują wtedy cholernie realistyczne i wyraźnie sny, paraliże przysenne, cevy i inne takie bajery. Jak ktoś jest wprawiony w tych sprawach to bez problemu osiągnie LD.


ALE TO JEST WĄTEK O OSIĄGANIU ŚWIADOMYCH SNÓW ZA POMOCĄ SUBSTANCJI. Kolejne posty o osiąganiu świadomych/wyraźnych snów bez wspomagaczy będę wyrzucał. Fatmorgan
Uwaga! Użytkownik TrzymamSzafe nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 11 / 1 / 0
Bez dwóch zdań mefedron ! tak prawdziwego snu, a może to nie był sen, bo wydawał się bardziej rzeczywisty niżą otaczający mnie świat, to jeszcze nigdy w życiu nie miałem :O
ODPOWIEDZ
Posty: 261 • Strona 5 z 27
Artykuły
Newsy
[img]
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni

Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.

[img]
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać

Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.

[img]
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD

W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.