Trafiłem na "jakieś coś" sprzedawane pod nazwą MDPVC - nic nigdzie nie mogę znaleźć na ten temat [oprócz sugestii sprzedawcy dotyczącej domniemanych efektywnych ilości do badań 70-100mg]
W każdym razie, zacząłem się zastanawiać, czy to w ogóle jest jakaś pochodna pyrovaleronu lub coś podobnego do methylenedioxypyrovaleronu, a nie jakieś wymysły mające "podbijać sprzedaż". Czy ktoś z Was coś wie może?
ps. nie wiedziałem gdzie to pytanko wrzucić, bo nowego wątku nie chciałbym pochopnie otwierać.
kapitanxsova pisze:co do zjazdu to nie wystapil , jedynie kumpel mowil, ze ma moralniaka, to chyba raczej ethcat to nie jest bo z tego co czytalem to wystepuje zjazd przy tej substancji.
@molasar fajnie by było jakbyś spróbował przyjąć te 70-100mg i opisał nam wszystkie efekty, na podstawie twojego teraźniejszego opisu ciężko cokolwiek wywnioskować, aczkolwiek fajerwerków po tej substancji bym się nie spodziewał.
molasar pisze:hejka!
Trafiłem na "jakieś coś" sprzedawane pod nazwą MDPVC - nic nigdzie nie mogę znaleźć na ten temat [oprócz sugestii sprzedawcy dotyczącej domniemanych efektywnych ilości do badań 70-100mg]
W każdym razie, zacząłem się zastanawiać, czy to w ogóle jest jakaś pochodna pyrovaleronu lub coś podobnego do methylenedioxypyrovaleronu, a nie jakieś wymysły mające "podbijać sprzedaż". Czy ktoś z Was coś wie może?
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Narkofabryka w dawnej stadninie
Funkcjonariusze CBŚP i SG zlikwidowali w województwie śląskim nielegalne laboratorium narkotyków syntetycznych. Podczas realizacji zatrzymano na gorącym uczynku dwóch mężczyzn, a także zabezpieczono ponad 44 kilogramy gotowego narkotyku Alfa-PVP o czarnorynkowej wartości szacowanej na 3,5 mln zł oraz tysiące litrów substancji wykorzystywanych do jego produkcji.
Co dzieje się w mózgu pod wpływem psychodelików? Nowe badanie daje odpowiedzi
Psychodeliki mogą sprawiać, że ludzie doświadczają siebie i świata w uderzający sposób – kształty ulegają przeobrażeniom, dźwięki zniekształceniu, a niekiedy dochodzi nawet do zaniku poczucia własnego „ja”, zjawiska określanego jako „ego death”. Jednak to, co dokładnie dzieje się w mózgu, by wywołać takie wrażenia, wciąż nie jest w pełni zrozumiałe.
Koniec ery alkomatów. W polskich firmach zaczyna się era narkotestów
Kilkanaście lat temu problem używek w miejscu pracy kojarzył się niemal wyłącznie z alkoholem. Kontrola trzeźwości, alkomaty, procedury odsuwania pracownika od obowiązków – to wszystko zamieniło się w standard w wielu branżach. Dziś jednak punkt ciężkości wyraźnie się przesunął. Coraz częściej mówi się nie o alkoholu, lecz o narkotykach i innych substancjach psychoaktywnych. Wydaje się, że ta zmiana nie jest przypadkowa, ale wpisuje się w szerszy trend społeczny, szczególnie widoczny w młodszym pokoleniu.