Trafiłem na "jakieś coś" sprzedawane pod nazwą MDPVC - nic nigdzie nie mogę znaleźć na ten temat [oprócz sugestii sprzedawcy dotyczącej domniemanych efektywnych ilości do badań 70-100mg]
W każdym razie, zacząłem się zastanawiać, czy to w ogóle jest jakaś pochodna pyrovaleronu lub coś podobnego do methylenedioxypyrovaleronu, a nie jakieś wymysły mające "podbijać sprzedaż". Czy ktoś z Was coś wie może?
ps. nie wiedziałem gdzie to pytanko wrzucić, bo nowego wątku nie chciałbym pochopnie otwierać.
kapitanxsova pisze:co do zjazdu to nie wystapil , jedynie kumpel mowil, ze ma moralniaka, to chyba raczej ethcat to nie jest bo z tego co czytalem to wystepuje zjazd przy tej substancji.
@molasar fajnie by było jakbyś spróbował przyjąć te 70-100mg i opisał nam wszystkie efekty, na podstawie twojego teraźniejszego opisu ciężko cokolwiek wywnioskować, aczkolwiek fajerwerków po tej substancji bym się nie spodziewał.
molasar pisze:hejka!
Trafiłem na "jakieś coś" sprzedawane pod nazwą MDPVC - nic nigdzie nie mogę znaleźć na ten temat [oprócz sugestii sprzedawcy dotyczącej domniemanych efektywnych ilości do badań 70-100mg]
W każdym razie, zacząłem się zastanawiać, czy to w ogóle jest jakaś pochodna pyrovaleronu lub coś podobnego do methylenedioxypyrovaleronu, a nie jakieś wymysły mające "podbijać sprzedaż". Czy ktoś z Was coś wie może?
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Narkotyki schował w atrapie Biblii. Wpadł po policyjnym pościgu
W trakcie ucieczki uszkodził swój pojazd, a badania wykazały, że mógł być pod wpływem alkoholu i narkotyków. W jego aucie policjanci znaleźli atrapę stylizowaną na Biblię z ukrytymi narkotykami, w tym mefedronem i kokainą. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu i usłyszał już zarzuty.
Nastolatek sprzedawał narkotyki kolegom. Pomagała mu 13-latka
Policjanci z Oruni rozpracowali sprawę, która zaczęła się od niepokojącego zgłoszenia o 13-latce handlującej narkotykami wśród rówieśników. Szybko okazało się, że dziewczynka nie działała sama. Jej "szefem" był 18-latek.
Ekspert: szkodliwość kawy jest mitem
Kawa, do niedawna uważana za używkę, w świetle najnowszych badań wykazuje liczne korzyści zdrowotne: obniża ryzyko nadciśnienia tętniczego, chorób serca i kamicy nerkowej, wspiera zdrowie wątroby i naczyń, zmniejsza stan zapalny oraz ryzyko zgonu. Warunkiem jest, aby pić ją w sposób regularny i umiarkowany - podkreśla lek. Stanisław Surma.