Dział, w którym omawiane są konkretne kondycje, oraz ich wpływ na i współzależności z efektami środków psychoaktywnych.
ODPOWIEDZ
Posty: 103 • Strona 5 z 11
  • 3 / / 0
Weedian pisze:
Taki mam zamiar, ale do psychiatry tak czy siak się niebawem wybiorę, bo miałem ziomka co też mu tak oczy szwankowały i w uszach/głowie mu piszczało. Babka mu coś przepisała i po tygodniu mu przeszło, a co do widzenia tak jakby przez szybę, to powiedział, że jakby mu nowe oczy dali, więc nie zaszkodzi się wybrać. Pozdro666. : )))
czy moglbys mi powiedziec co mu baba przypisala?
Uwaga! Użytkownik hajowo nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 6 / / 0
siemx polecam trening autogeny
asparagin magnez
sport
i przedewszystkim nie myslenia o tym problemie
  • 418 / 2 / 0
na ten problem nie myslenie o problemie jest jednym z najlepszych lekarstw :-)
  • 232 / 8 / 0
jeśli chodzi o problem z oczami, to nie ma ktos wrazenia jakby miał łzy na oczach?
  • 6 / / 0
Czesc czy jest ktos na forum komu udalo sie wyjsc z tego stanu.jezeli tak to co robic co ci pomoglo.

Na przyszłość użyj opcji "search" - K.P.
  • 2878 / 21 / 0
A po czym to masz? Może trochę więcej info byś podał?
Jeśli sprawa tyczy się SSRI to jest o tym temat: http://talk.hyperreal.info/ssri-deperso ... 23982.html
And I guess that I just don't know.
*                       *                      *
Kiedy spoglądam wstecz, widzę siebie pozostającego za mną daleko w tyle.
  • 3214 / 391 / 0
Znam ten stan, pomogły mi 2 rzeczy odstawienie dragów i zaakceptowanie otaczającej mnie rzeczywistości oraz własnej osoby co zmniejszyło lęki, które napędzają derealizację.
  • 0 / / 0
Mi również ten stan nie jest obcy. Najpierw miałem go przez jakiś czas po marihuanie, a potem niestety przez dluzszy czas po lekach psychotropowych. Najbardziej wkurwiajace bylo dla mnie wstawanie. Otwierasz co dziennie oczy rano i świat jest jakis oddalony, nierealny (i mysl ze caly dzien tak bedzie). + towarzyszacy temu lęk.
Co mi pomoglo? Przede wszystkich odstawienie wszystkich psychoaktywnych substancji (calkowita abstynencja) + czas. A mialem juz takie wkrety typu ze mi to na cale zycie zostanie,a jednak minelo :) Pozdrawiam!
Uwaga! Użytkownik Tymczasem nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 418 / 2 / 0
naszła mnie ostatnio teoria że derelka bierzę się w większości zbyt dużego bałaganu w podświadomości.Ten zaburza działanie świadomości i w ten sposób mamy efekt delerki
  • 6 / / 0
Ja mam derealizacje po dopalaczach teraz glupio mi bo sam jestem sobie winnien .to juz trwa rok na samym poczatku nie mialem sily sie podniesc z lozka, a puzniej zaczelem brac sertraline ale mysle ze bylo za wczesnie i bardziej mi zaszkodzila niz pomogla,wlasciwie derealizacja zaczela sie pod wplywem bardzo silnych lekow, pamietam ze lek byl tak silny ze niemoglem nawet isc normalnie do sklepu po zakupy bo gdy stalem przy kasie to sie wrecz telepotalem i rozplywalem.
co do lekow pomogla mi paroksetyna ale te uczucie derelki i tak zostalo.Ostatnio bralem jakies neuroleptyki ktore jedynie pomagaly mi o tym zapomniec ale minely juz dwa miesice a one i tak nie pomogly. oczywiscie chodz na psychoterapie.
i nie biore juz nic i nawet nie pije alkocholu a raczej jem witaminy magnez i staram sie uprawiac jakis sport, oczywiscie juz jest lepiej niz na poczatku,
ale glownie chodzi mi jakie leki komu pomogly czy uprawialiscie sport jak dlugo u was to trwalo itp.
sory za bledy.
ODPOWIEDZ
Posty: 103 • Strona 5 z 11
Newsy
[img]
Pozostałości nielegalnej destylarni whisky w szkockim Highlands

Dobrze, że wcześniej nie znalazła tego skarbówka, bo zniszczyłaby ten piękny kawałek historii. Na szczęście przetrwał i dostarczył silnego dowodu, że kamienna struktura w Ben Lawers National Nature Reserve służyła do nielegalnej produkcji whisky.

[img]
Mentzen radzi młodym, by pili alkohol i palili. "Nie piją (...), nie ma z tego dzieci"

Zdaniem Sławomira Mentzena młodzi ludzie powinni robić tylko trzy rzeczy: uczyć się, pracować i... pić alkohol. Swoimi przemyśleniami prezes Nowej Nadziei i lider Konfederacji podzielił się w środę, 20 maja, podczas spotkania z mieszkańcami Świebodzina.

[img]
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi

Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.