Ayahuasca pisze:A tak na dobranoc to pewniakiem jest
FreeOfMe, a może za miesiąc. A może cię rano jebnie samochód. A może nocy nie przeżyjesz. A może piszę do trupa.
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
FreeOfMe pisze:zwykle nie umieram w nocy
Nie wiesz co za kilka miesięcy ale śmierć za x lat? Ludzie tak zawsze głupio odsuwają myśl o śmierci, podobnie jak nie bierze się pod uwagę nowotworu póki się nie przydarzy. A ze śmiercią to najlepiej się pogodzić, że w każdej chwili, że życie to tylko taki schemacik i nie ma, że się należy i będzie długo.
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
Dla mnie trochę dziwna ta dyskusja, ktoś w coś może wierzyć ktoś może nie wierzyć i tyle - nikt się nie dowie dopóki sam nie sprawdzi
Czemu ten temat jest w dziale narkotyki?
CzarnyIntruzManganek pisze:Niedawno byłem na pogrzebie, nie uwierzycie ale osoba w trumnie była martwa i nic nie wskazywało na jej ewentualną reinkarnacje.
Dla mnie trochę dziwna ta dyskusja, ktoś w coś może wierzyć ktoś może nie wierzyć i tyle - nikt się nie dowie dopuki sam nie sprawdzi)
Czemu ten temat jest w dziale narkotyki?
x = x
Dlatego od pewnego czasu przestałem nad tym myśleć, pogodziłem się z tym że jak każdy z nas będę sobie wonchał korzenie konopii indyjskiej którą nakaże posadzić na moim grobie i regularnie palić rodzinie.
Wiem jedno napewno, że chciałbym umrzeć pierwszy z mojej rodziny aby nie przezywac odejscia kogokolwiek.
BuszekSmierdziuszek pisze:http://www.kres.mag.com.pl/czytaj.php?id=38
Fajne opowiadanie o umieraniu
Czemu to jest w narkotykach?
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje
...czyli raz jeszcze na temat ostatnio omawiamy.
Marihuana po reklasyfikacji: wciąż daleka droga do federalnej legalizacji w USA
Administracja Donald Trump ogłosiła wykreślenie marihuany z najbardziej restrykcyjnej kategorii federalnych substancji kontrolowanych. To ważna decyzja dla branży i inwestorów. Nie oznacza jednak, że Stany Zjednoczone zalegalizowały marihuanę rekreacyjną na poziomie federalnym. Do tego droga pozostaje długa i politycznie trudna. Po reklasyfikacji, zgodnie z zasadą „kupuj plotki, sprzedawaj fakty”, akcje firm z branży najpierw silnie wzrosły, a potem mocno spadły.
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany
Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.