za to nie dawno próbowałem kryształów i wogóle inna bajka.. wspomnienia wróciły.. Ehh :-p
Jak sobie przypomne dropsy ktore jadlem w 2000-2003 :rolleyes:
W 2008roku jak już wspomniałem zaczęło się wszystko totalnie pierdolić, były jeszcze jakieś rzuty z MDxx, ale w wakacje nastała era myszek miki i rolexów na 2-cb bodajże. Później już tylko jakieś piperazynowe gówna, po ktorych się rzygało, bolała głowa i piekł kark. Raz tylko wiosną 2009roku kolega przywiózł jakieś dropsy na MDMA. Słabe trochę, bo trzeba było zjeść z 2-3, ale najważniejsze że zawierały to co powinny. Od tego czasu nie spotkałem się z dropsami na ekstazie, a od jakiegoś roku nawet nie interesuję się tym tematem.
testowane w labie, czysta MDMA ale robadope pokazuje ze moze byc odpad (2C-B albo MDA bym obstawial jak juz cos). krazki jak marzenie, ale ciag z fuką, nieprzespana noc, paranoje, nierozsadne ilosci, jointy plus owe pixy sztuk razy trzy (w odstepach) skonczyly sie na 3 omdleniach, sajgonie w sercu, napadzie leku i lekkiej dezorientacji (kim ty kurwa jestes?!
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Pozostałości nielegalnej destylarni whisky w szkockim Highlands
Dobrze, że wcześniej nie znalazła tego skarbówka, bo zniszczyłaby ten piękny kawałek historii. Na szczęście przetrwał i dostarczył silnego dowodu, że kamienna struktura w Ben Lawers National Nature Reserve służyła do nielegalnej produkcji whisky.
Ponad miliard euro w kokainie. Rekordowy transport przechwycony
Hiszpańskie służby przejęły statek towarowy Arconian, który mógł transportować od 30 do 45 ton kokainy wartej ponad miliard euro. Jednostka wystartowała z portu w Sierra Leone, gdzie zbiegł znany holenderski król przemytu narkotyków Bolle Jos Leijdekkers. Dla hiszpańskiej policji to największy udaremniony przemyt w historii.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
