Zablokowany
Posty: 80 • Strona 5 z 8
  • 40 / / 0
czerwiec 2006 beżowo żółto pomarańczowe gwiazdki, zwykłe, nie pentagramy, były naprawde wyśmienite co potwierdziły wszystkie osoby dla których załatwiłem ten sort. potem to już tylko trafiałem sam shit bez mocy , i przez to wogóle zaprzestałem interesować się piksami bo po co rozczarowywać się gównem ??
za to nie dawno próbowałem kryształów i wogóle inna bajka.. wspomnienia wróciły.. Ehh :-p
Ostatnio zmieniony 12 grudnia 2010 przez olo320i, łącznie zmieniany 1 raz.
Kocham Deszcz bo tylko on na mnie leci..
  • 142 / 1 / 0
W pod koniec 2008 wybrałam sie na wagary do internatu zawodowki, po drodze zahaczyłam o kolesia który dostał najswiezsze pigulki (to było przed Bozym Narodzeniem a w mojej malej miescine zawsze jest wtedy parcie na dropsy). Kupiłam ich troche wiecej, zabralam je do internatu i zrobilysmy sobie z kolezakami mala impreze od rana. Nie pamietam kiedy ostatnio bylam tak porobiona nie liczac carbonkow. : )
  • 85 / / 0
Hehe, tak dawno ze nie pamietam kiedy, ale na pewno w 2009r...


Jak sobie przypomne dropsy ktore jadlem w 2000-2003 :rolleyes: :heart:
  • 1 / / 0
ojejku jak to dawno było....Sylwester 2007....niezapomniane wrazenia,kto nie sprobowal ten nie wie co to prawdziwa ekstaza.najpiekniejsze uczucie w zyciu.teraz juz nie ma takich koleczek,niestety
  • 2518 / 28 / 0
O sylwestrze 2007 wolę sobie nie przypominać, bo to był początek dziwnych dropsów. Wyobraźcie sobie sytuację, domówka jakieś 40 osób i połowa z tego zjadła jakieś dziwne dropsy (zielone smile) Nie wiem co w tym siedziało, ale występowała po tym śmiechawa, efekty jak po dysocjantach, totalne wyobcowanie itp. Wcześniej w 2007 roku dropsy były dobre i lepsze. Do tych lepszych mogę zaliczyć żółte krzyże, podwójne wiśnie i białe serca (Wielkopolska).

W 2008roku jak już wspomniałem zaczęło się wszystko totalnie pierdolić, były jeszcze jakieś rzuty z MDxx, ale w wakacje nastała era myszek miki i rolexów na 2-cb bodajże. Później już tylko jakieś piperazynowe gówna, po ktorych się rzygało, bolała głowa i piekł kark. Raz tylko wiosną 2009roku kolega przywiózł jakieś dropsy na MDMA. Słabe trochę, bo trzeba było zjeść z 2-3, ale najważniejsze że zawierały to co powinny. Od tego czasu nie spotkałem się z dropsami na ekstazie, a od jakiegoś roku nawet nie interesuję się tym tematem.
  • 4 / / 0
Ehh, lata 2002 - 2005 :D Podwójne wiśnie, białe Mitsu i białe Krzyże - coś pięknego :rolleyes: Później już tylko jakieś nieudane "zamienniki", ale niestety żadne nie dawały tej samej euforii.
  • 193 / 2 / 0
sylwester 2005 białe mitsubishi z podziałką z tyłu a potem to już tylko SHIT ,GÓWNO, STOLEC, KLOAKA szkoda wogle wspominać tych głównianych tripów..
  • 166 / 3 / 0
wczoraj :-),
testowane w labie, czysta MDMA ale robadope pokazuje ze moze byc odpad (2C-B albo MDA bym obstawial jak juz cos). krazki jak marzenie, ale ciag z fuką, nieprzespana noc, paranoje, nierozsadne ilosci, jointy plus owe pixy sztuk razy trzy (w odstepach) skonczyly sie na 3 omdleniach, sajgonie w sercu, napadzie leku i lekkiej dezorientacji (kim ty kurwa jestes?! %-D). ryj mi z liscia koles okladal jak wracalem do siebie, a ja nie wiem co, gdzie, kiedy, jak :-). no ale do smiechu mi nie bylo, mimo to dopiero od 4.00 rano. przed paranojami, a pozniej odplywaniem w ciemnosc bylo rewelacyjnie i za tydzien uzyje ich znow, z rozumem. zwa sie 'blue diamond', wiem ze wystepuja w regionie uk i irlandii, chociaz moze tez inne miejsca, pojecia nie mam i degustacje polecam (bez fuki) cieplo i serdecznie ;-).
Ostatnio zmieniony 13 lutego 2011 przez panda z puszczy, łącznie zmieniany 4 razy.
  • 663 / 13 / 0
Półtorej roku temu na sylwestra. Białe Mitsubishi.
Uwaga! Użytkownik 78tgyvrhsbn nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 520 / 18 / 0
Parę dni temu, czerwone D&G, północ Polski. Nie trzepały jak feta. Szybkie bicie serca itepe itede. Miał ktoś z nimi styczność?
Zablokowany
Posty: 80 • Strona 5 z 8
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Pozostałości nielegalnej destylarni whisky w szkockim Highlands

Dobrze, że wcześniej nie znalazła tego skarbówka, bo zniszczyłaby ten piękny kawałek historii. Na szczęście przetrwał i dostarczył silnego dowodu, że kamienna struktura w Ben Lawers National Nature Reserve służyła do nielegalnej produkcji whisky.

[img]
Ponad miliard euro w kokainie. Rekordowy transport przechwycony

Hiszpańskie służby przejęły statek towarowy Arconian, który mógł transportować od 30 do 45 ton kokainy wartej ponad miliard euro. Jednostka wystartowała z portu w Sierra Leone, gdzie zbiegł znany holenderski król przemytu narkotyków Bolle Jos Leijdekkers. Dla hiszpańskiej policji to największy udaremniony przemyt w historii.

[img]
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi

Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.