Więcej informacji: Powoje w Narkopedii [H]yperreala
Kurwik pisze: <Paulina>: jeśli jestes tak głupi i ograniczony to faktycznie będą chciały Cię tylko te z dworca. Wracaj do kamieniołomów...
<Michał> A tak na marginesie Rysiu. W Trójmieście ;)
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
Napisałem top wczoraj na nasionkach. Mimo, że miałem je jakieś 15 minut i tak mnie wzięły. Do godziny 15 nie mogłem powstrzymać prawie usmiechu i na wiele wydarzeń reagowałem wybuchami śmiechu. Miałem też taki fajny motyw z patrzeniem. Jest takie obrazek, na którym można zobaczyć dwa kilichy lub dwie twarze. Ja miałem tak z bardzo wieloma rzeczami, na których zawiesiłem oko np. jak patrzyłem na fałdy na kołdrze jak leżałem z dziewczyną w łóżku to widziałem w fałdach jej twarz :D.
Będę jeszcze próbował nasionek ale nie na czczo i wezmę jakieś krople czy coś takiego. I koniecznie indoor.
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
jak ty człowieku chcesz pić coż co jest ciałem stałym, a nie cieczą hmm?
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
DMT, meskalina i psylocybina mogły wyewoluować jako narzędzia ekologiczne
Chińscy naukowcy uważają, że naturalne substancje halucynogenne mogły ewoluować przede wszystkim jako narzędzia ekologiczne, pomagające organizmom przetrwać, bronić się i wchodzić w interakcje z innymi gatunkami.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.