Więcej informacji: GHB w Narkopedii [H]yperreala. GBL w Narkopedii [H]yperreala
Ale ja tylko na lenie będę to zarzucał. Bez lnu mielonego codziennie nie podchodzę.
bez wiosennego w wiośnie życia nieba?...
Wołają na nas, że w złą idziem stronę,
precz o świat troskę rzucając powinną,
a czy pytają się nas, co nam trzeba
i czyśmy mogli obrać drogę inną?
TheLight pisze:Wiesz co Ci powiem? Czas pokaże, zobaczymy jakie będą dalsze wpisy w tym wątku. Nie wiadomo co tak naprawdę jest sprzedawane pod tą nazwą. W necie ptaszki śpiewają że substancja jest nieprzyjazna dla ludzkich kiszek i dodatkowo mocno siada na wątrobę.
Wystarczy poczekać co się będzie działo. Ja się tylko pytam czy ludzi przypadkiem nie martwi przesiadka na coraz gorszy syf.
Miarodajnych relacji nie podam, bo tego w świecie praktycznie nikt nie pije. Nasz wątek ma więcej wpisów niż podobny na forum Bluelight. W dodatku na zagranicznych forach tematy o tym butanodiolu są martwe od lat.
Co do niszczenia układu pokarmowego, jest o tym wspomniane w pierwszym poście tego tematu...
TheLight pisze:Nie martwi Was że ten szajs niszczy układ pokarmowy i jest bardziej toksyczny niż GBL? Picie tego to desperacja czy poważne wjebanie?
Kto pomyśli, sam wyciągnie wnioski jak jest na prawdę... Ja czyszczę tym alusy już prawie 3 tygodnie 24/7, zero uboków.
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
Czyszczenie BDO to nie pionierstwo. Najwyraźniej słabo potrafisz posługiwać sie googlami...
Zniszczyć czyszczeniem gblem nie da się fizycznie, chyba, że chodzi ci o zniszczenie psychiczne....
Jeśli masz dobre informacje o piciu butanodiolu, śmiało, zapodawaj.
Zniszczyć fizycznie gieblem się nie da? Co za bzdura, wystarczy poczytać relacje z odstawek w tematycznych. Każdy wjebany choć raz miał skręta.
BDO też uzależnia fizycznie, jestem cholernie ciekaw jakie będą opisy zespołu odstawienia przy tej substancji.
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Mąż polskiej noblistki myślał, że "popadł w szaleństwo". Badania nad psychodelikami w PRL
To nie rzeżucha. Internauci drwią z ujawnionej „plantacji” marihuany
Policjanci z Komisariatu Policji w Dębnie (woj. zachodniopomorskie) pochwalili się w zlikwidowaniem małej plantacji konopi indyjskich, które zaczął hodować w swoim domu jeden z mieszkańców gminy. Hodowla składała się z siedmiu jeszcze bardzo malutkich sadzonek. Zdjęcia całej instalacji dębniccy policjanci udostępnili w sieci. W mig w sieci zaroiło się od prześmiewczych komentarzy, które porównywały łup policjantów do… rzeżuchy. Tak bowiem wyglądały sadzonki ustawione obok siebie na jednym ze zdjęć.
Maroko stawia na legalne konopie. Ulga dla tysięcy farmerów
Największy na świecie producent konopi indyjskich stawia na legalizację upraw. Po dekadach działania w cieniu, rolnicy z regionu Rif mogą wreszcie pracować bez obaw o aresztowanie. Legalizacja przynosi nowe możliwości, ale też wyzwania — nielegalny rynek wciąż ma się dobrze, a rolnicy narzekają na problemy z wypłatami za plony.
USA: Donald Trump usunie marihuanę z listy najcięższych narkotyków?
Stało się to, o czym spekulowano od miesięcy. Donald Trump, mimo oporu konserwatywnego skrzydła własnej partii, ma sfinalizować proces reklasyfikacji marihuany. Konopie mają trafić z surowego Wykazu I (gdzie są traktowane na równi z heroiną) do łagodniejszego Wykazu III substancji kontrolowanych.
