ODPOWIEDZ
Posty: 48 • Strona 5 z 5
  • 300 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: glebaa »
widze pigulożerco ze zagustowales w bardziej halu-substancjach:)
mnie ostre halucynogeny zbytnio mecza - choc i tak jestem zdania ze kazdy czlowiek powinien zazyc LSD - wiele to kazdemu potrafi wyjasnic:)

czekam na 2c-c - zobaczymy czy bedzie godne miana nastepcy mdma :)
lub tez bede szukal dale / czekal dalej na mdma.
- Nice shoes. Wanna fuck?
  • 52 / / 0
Nieprzeczytany post autor: mustang »
@glebaa a co to 2c-c nie jest "halu substancją"?
Ja ją kupiłem jako halucynogenną i taka była.
Wczoraj u mnie poszło 2c-c w dawce 50mg. Pierwszy raz z halunami miałem doczynienia. Te powykrzywiane mordy ludzi na chodnikach – karykatury. Samochód który z 15m wygląda jak po stłuczce, czym bliżej tym bardziej sie prostuje. Bloki jak soczewka dwuwklęsła. Troche mnie to przeraziło potem poszedłem na domówkę i już piękne wizualizacje z winampa wystające lekko aż za monitor itp. Ogólnie jak się uspokoiłem to zajebiście było wzrokiem wyginać kwiatki w mieszkaniu :) I te kolory. Nie mogę pojąć jak czerwona tapeta w telefonie może zmienić się w zieloną a potem w różową i to wszystko tak płynnie. I te smugi światła z podświetlanej klawiatury telefonu. Piękne to było.
Uwaga! Użytkownik mustang nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 300 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: glebaa »
@mustang : 2cc jest najlzejsza z 2c-x ale bez 2zdań jest halucynogenna :) z tym że ja planuje zastosowanie dużo poniżej 50mg ( które jest dawką strong wg erowida ) - bardziej dąże w okolice 20-25mg ( light) -->
podniesienie poziom samopoczucia, euforia , nasillenie przyjemnych doznań zmysłowych ,
- Nice shoes. Wanna fuck?
  • 14 / / 0
Nieprzeczytany post autor: reasoN »
A ja mam dylemat czy brać pile na sylwestra czy nie. Bo z jednej strony dobrze mi sie widzi zabawa na kółeczkach a z drugiej strony niewiadomo jaki shit sie skmini i czy dobrze wbrew moich oczekiwań zadziałają. Wiadomo że różne substancje mogą w nich siedzieć i nie chce trafić na takie, by mi popsuły ten najlepszy melanż w roku ; )
Zaryzykować?

tak na marginesie; narazie do załatwienia są armani czerwone, jadł ktoś kiedyś takowe?
Ostatnio zmieniony 23 grudnia 2009 przez reasoN, łącznie zmieniany 1 raz.
Nie kminisz slangu to poszukaj tłumacza.

proste.
  • 300 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: glebaa »
@reasoN: po 1 :) sylwester jest przereklamowany - nie rozni sie niczym od innych imprez - poza tym ze wszystko jest drozsze i wszyscy sie zapruwaja 2-3razy bardziej.

Do rzeczy - wszystko zalezy jakie masz pille? Jakas nazwa / logo ?

Jesli nie posiadasz testu marquisa - to polecam zjesc 1/2 tablety i czekac na efekty ( mdma poczujesz ze wchodzi po okolo 30min , po 60 juz powinno dzialac , cala reszta np. piperazyny itd. wchodzi dluzej troche - 60-90min , 2c-x nie wiem ale przypuszczam ze tez po okolo 60minutach powinno juz dzialac ) .

I po tym czasie podejmij decyzje czy jesc dalej czy tez nie.



EDIT: jesli to armani - to pillreports zglasza sam szajs w 2009 dla pill z tym logiem - wyjatkiem jest
http://www.pillreports.com/index.php?pa ... l&id=16304 ( zdjecie z innego reportu )
wiec jest szansa ( mala bo mala ) ze to to - a tak to cala procedura patrz wyzej
and and polecam inwestycje w tester :) przez 7 lat zarcia tablet nie posiadalem - lecz w tym roku zainwestowalem te 20E w ez testa
Ostatnio zmieniony 23 grudnia 2009 przez glebaa, łącznie zmieniany 1 raz.
- Nice shoes. Wanna fuck?
  • 14 / / 0
Nieprzeczytany post autor: reasoN »
Oj wiadomo, ale ja pije bardzo rzadko a teraz sylwester to trzeba porządnie zabalować ;)

Narazie do załatwienia są armani czerwone, takie coś http://www.ecstasydata.org/images/2005/ ... armani.jpg Ale gdy będą jakieś inne, dam znać.

Marquisa nie mam. Nie mam również wyboru, bo pile kminie przed sylwestrem i pozniej nie ma odwrotu. Na spróbe też nie będę miał okazji, kumpel załatwia z innego miasta także wydam hajs na koła, sprobuje na początek nawet to pół i gdyby mi się nie spodobało to wyrzuce reszte? Głupio by to wyszło. Nie ma innej opcji niż ryzyko.

A nawet gdyby w pixach było coś z pod znaku 2c-x lub jakieś piperazyny, dałoby się bawić na tym? No jeszcze plus do tego alko.
Pile jadłem raz i to w ilości jednej sztuki, lekko mnie pobudziło także głębszej wiedzy na temat działania nie znam, oprócz tego co czytałem.
Nie kminisz slangu to poszukaj tłumacza.

proste.
  • 300 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: glebaa »
reasoN pisze:
Marquisa nie mam. Nie mam również wyboru, bo pile kminie przed sylwestrem i pozniej nie ma odwrotu. Na spróbe też nie będę miał okazji, kumpel załatwia z innego miasta także wydam hajs na koła, sprobuje na początek nawet to pół i gdyby mi się nie spodobało to wyrzuce reszte? Głupio by to wyszło. Nie ma innej opcji niż ryzyko.
Rozumiem że będziesz je miał tuż przed .
Weź pół i jak ci nie spasują to powiedz że ci nie siadło. W kwesti zajadania czy nie zajadania nie może być presji. Czy wyrzucisz czy komuś resztę dasz - to już zostawiam twoim przemysleniom.
reasoN pisze:
A nawet gdyby w pixach było coś z pod znaku 2c-x lub jakieś piperazyny, dałoby się bawić na tym? No jeszcze plus do tego alko.
Pile jadłem raz i to w ilości jednej sztuki, lekko mnie pobudziło także głębszej wiedzy na temat działania nie znam, oprócz tego co czytałem.
Co do zabawy na 2c-x odsyłam do wątku o 2c-x http://talk.hyperreal.info/viewtopic.ph ... 11#p603411 co do piperazyn - to tak "pobawisz się" ale niestety nie będzie to miało nic wspólnego z magicznymi chwilami po mdma - tylko chamskie pobudzenie, ciepło/zimno, mdłości ( przynajmniej ja tak miałem - jakoś przetrwałem imprezę do rana )

Jeśli nie masz doświadczenia w kwesti tablet - to polecam nie brać byle szajsu - poczekać. MDMA w tabletach kiedyś do nas wróci.


Oraz dośc tego offtopa - moda prosiłbym o przeniesienie ostatnich postów do wątku ogólnego o mdma:)
- Nice shoes. Wanna fuck?
  • 5299 / 104 / 0
Nieprzeczytany post autor: pilleater »
Kiedyś nie widziałem świata bez dropsów i uprzedniej baki. Przekonałem się na własnym organiźmie, że są lepsze dla mnie substancje niż polskie dropy. Tak, nie miałem okazji skosztować pure mdma, ale i tak przekonany jestem, że umiałbym rozpoznać jej działanie, gdyż niejednokrotnie dropsy żarłem nafaszerowane chemiczną miłością do ludzi i świata. Kwiecień-plecień było cudnie.

To, co w ekstazach utwiło mi na dnie podświadomości najmilej, odnajduję w lepszym wydaniu w naturalnych środkach (grzyby, powoje) czy też w syntetykach. Takie mdma tylko kolorowe, inne, lepsze imo. Dla wielu mdma to kultowy związek i nie zamierzam z tym walczyć, bo to z założenia głupie, a i sam nie zaprzeczę, że mdma ma to cholerne coś, co łączy ludzi jak Nokia. Muza i subtelne lub awanturnicze cevy, gadka i brecht, wolno pite piwo, ogólny wkręt w otoczenie, czasem pozytywny szok czasem przytaknięcie lub zdumienie. Spiguliłbym się kurwa, ale jak od ludzi słyszę, że zajebiste dropsy ale trzeba zjeść dwa to tak trochę drapię się po karku i wspominam swój debilizm jak żarłem na potęgę. A przecież 150mg na zerową tolerkę (coś w okolicach jednego krążka) powinno z butów wyjebać ładnie. Wcale ani trochę nie dziwie się ludziom, że modlą się, by w pixach choć jakieś 2c-x odrobinę było, bo jak ktoś już pisał, rynek zachowuje się dziwacznie - młodzież wpierdala byle co, byle faza była. Chuj, nieważne zdychanie drugodniowe, śmierdzący pot. Ma się ścisnąć szczena i wyjebać gały, mam być kurwa mokry od tańca cały
Spokój jest najwyższym szczęściem :*) Czanga tak bardzo
ODPOWIEDZ
Posty: 48 • Strona 5 z 5
Artykuły
Newsy
[img]
„Narkowaluta” w Warszawie. Za podwózkę zapłacili bezdomnemu... marihuaną

To historia, w której dramat życiowy przeplata się z dość absurdalnym paragrafem. Policjanci z warszawskiego Żoliborza, kontrolując zaparkowaną Kię, nie spodziewali się, że trafią na „mobilne mieszkanie” z bardzo nietypowym systemem rozliczeń za usługi transportowe.

[img]
Palenie marihuany a zdrowie emocjonalne. Nowe badania dają do myślenia

W przypadku nastolatków palenie marihuany może mieć wpływ na zdrowie emocjonalne i wyniki w nauce – ostrzegają naukowcy na łamach pisma "Pediatrics".

[img]
Młodzi dorośli piją więcej alkoholu, gdy łączą go z marihuaną

Nowe badania wskazują, że wśród młodych osób dorosłych sięgających zarówno po alkohol, jak i marihuanę, dni, w których używają obu substancji, wiążą się z wypiciem większej ilości drinków. To właśnie ta zwiększona ilość alkoholu jest kluczowym mechanizmem prowadzącym do bardziej negatywnych konsekwencji.