Pochodne dwuazepiny, które produkowane są jako preparaty lecznicze.
ODPOWIEDZ
Posty: 56 • Strona 5 z 6
  • 886 / 9 / 0
Tak możesz brać, co za pytania eh
  • 7 / / 0
Dostałem odpowiedź od twojego poprzednika, więc po co w ogóle napisałeś tego posta i to jeszcze z tym pogardliwy "eh". Hyperreal strasznie się zmieeniło. Strasznie tu dużo obłudy, chamstwa pogardliwości. Jeżeli Cię tinos uraziłem tym zwykłym pytaniem to bardzo serdecznie Cię za to przepraszam. Ludzie gdzie się podziała ta dawna wspólnota poz\bawiona zgryźliwości i vhamstwa. Nie wiem czy toprzez te cholerny kinder-ćpuny, który gówno w życiu widziały i gówno w życiu robiły, ale coś się popsuło. hyperreal nie jest miejscem gdzie można o cóż zapytać i dostać bezproblemowo odpowiedź, oczywiście zdarzały się spięcia, ale dotyczyły raczej uff-topicu. Smutno mi się robi kiedy widzę, tak świetne forum zmienia się w śmietnisko szumowin. I to by było chyba na tyle.

Poza tym serdecznie Cię pozdrawiam Kakihara bo chociaż ty w tej sytuacji zachowałeś twarz.
Przemyśl to tinos, to będzie taka twoja praca domowa bo jak podejrzewam do szkoły jeszcze chodzisz.
Pozdrawiam :)
  • 20 / / 0
5 ampułek klona, 1mg/1ml. 10 lat po terminie. Doświadczenie - alpra 2 razy, bromazepam raz, oba doustnie. Nigdy sam nic nie brałem i.v., raz relanium 5mg podane przez ratownika medycznego na służbie w celach medycznych :D
Co byście zrobili? Nie wiem czy dla bezpieczeństwa (albo raczej może dla mniejszego niebezpieczeństwa :D) po prostu wypić z 2-3? Czy jebać system i liczyć na to, że mam niezniszczalne kable? :D
  • 2518 / 28 / 0
Na twoim miejscu wziąłbym to doustnie, czyli po prostu wypił. Z racji twojej znikomej tolerancji na benzodiazepiny i przez to, że lek jest przeterminowany całą dekadę. Niby hermetycznie zamknięte ampułki, ale nie wiadomo co się mogło wytrącić przez ten czas. Wiele byś ryzykował, waląc po kablach. Jeśli już masz to brać, to po prostu wypij. Biodostępność klonazepamu jest dosyć duża przyjmując tą drogą administracji, a ryzyko znacznie mniejsze. Sama benzodiazepina po takim czasie nie powinna ulec degradacji i powinieneś coś poczuć przyjmując lek doustnie.
  • 20 / / 0
Poszło: o 17h 2,5mg klona, koło 17:30 mała kreska fety (żeby nie przespać tripa), potem koło 18 poszło 300mg DXM, przyjemny stan, trochę świepotem były cevy trwające godzinę, naprawdę realistyczne i robiące wrażenie, trochę jakby sny na jawie, a wg zegarka minęło 10 minut! Po czym zahaftałem kumplowi materac, trochę głupio mi było... I to była już 22 godzina, później powrót, współlokatorzy zamulili po niedługim czasie, jednego poczęstowałem 1mg alpra i zasnął, toż to marnotrawstwo:< i poszliśmy do kogoś, tam dorzuciłem 4 tabsy Akinetonu i jednej czegoś, co ponoć go wzmacnia. Potem w błogim spokoju, relaksie i deliaktnej psychodeli przez chyba godzinę przypatrywałem się "Krzykowi" Picassa... Najlepsze było jak ten gościu coś mówił i chodził po tym moście :D Dalej nie pamiętam nic, pamiętam że zamuliłem na chwilę i kumpel mnie ogarnął żebym wrócił do siebie, wstałem, i... Budzę się rano. Drugi kumpel po klonie i dxm nie wie gdzie zaparkował samochód, będzie trzeba poszukać... Ale fajnie się jeździ z kimś na clon+dxm, te niesamowite przeżycia i niespodziewane zwroty akcji, ja bym to nazwał "kreatywne prowadzenie samochodu" :D

Edit22 maja 2012, 19:49

2,5 mg klona z ampułki - pachnie jak butapren albo coś takiego, oleista ciecz, z piwem i/lub sokiem praktycznie nie czuć smaku.
Porobiło zdaje się tak jak powinno. Ja tego dnia jadłem wszystko co robi (dxm, akineton, feta żeby nie zamulić) i trochę piwka, ale symbolicznie z 2-3. Ale za to kumpel zgubił samochód, mam nadzieję, że jest gdzieś w pobliżu bloku :/

Edit: 22 maja 2012, 20:53
Wypiłem 2,5mg. Oficjalna odpowiedź - działa, i żyję :D Wprawdzie w pewnym momencie wymiotowałem, ale to chyba raczej od dxm. Swoją drogą jak się "sklonowałem" to miałem ochotę na wszystko i chętnie zrobię trip raport, ale trzeba najpierw porozmawiać ze świadkami zdarzenia, bo sam niewiele pamiętam. Ale najfajniejszy był ten gość z obrazu Krzyk Picassa, jak chodził po moście w jedną i drugą i barierki się przesuwały w stronę morza :D Ale to już po akinetonie ;)

Scalono - Dzielnicowy
  • 41 / / 0
Widzę, że nie tylko o diazepamie jest mowa. Była wzmianka o Moklomebidzie. Czy tabsy z datą ważności do 2011 roku (nie ma podanego miesiąca, więc nie wiem czy to początek danego roku czy koniec) będą nadal aktywne w 100% i zajdzie inhibicja MAO-i ?
Chcę zrobić pharmahuasce, bo palenie i podawanie iv n,n-DMT lub n-oxy-DMT jest zbyt krótkim doświadczeniem (mimo ogromnej intensywności i mocy całego doświadczenia). Z racji tej, że nigdy nie miałem styczności z ayahuascą, zażyję 450mg Moklomebidu i po 45 minutach wypiję zakwaszony roztwór n-oxy-DMT w dawce 130-140 mg.

Jak sądzicie, czy Moklo zachowało swoje właściwości?
just antraxkelso.
  • 408 / 3 / 0
Powinno bez problemu, szamaj śmiało i udanego tripa ;]
Uwaga! Użytkownik FrozenSynapse nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 147 / / 0
też mam przeterminowane Relanium 20 sztuk z 2003r %-D + Estazolam 20 sztuk też koło tego rocznika
miksować? w jakich ilościach i czy można do tego dodać piwko ew. redbulla :diabolic: ?
Uwaga! Użytkownik AlternativeMD nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1709 / 11 / 0
benzo i alkohol to zły pomysł ale relanium z alko można miksować - mi tam nie przeszkadzało 200mg z alko. Ale uważaj, KAŻDY JEST INNY.
  • 147 / / 0
relanium + alko + redbull dalby radę? pytam z ciekawości bo i tak spróbuje i zdam relacje :)
Uwaga! Użytkownik AlternativeMD nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 56 • Strona 5 z 6
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Norwegia wśród liderów Europy. Wszystko wyjawiły... dane z kanalizy

Norwegia pozostaje w europejskiej czołówce pod względem używania narkotyków. Najnowsze analizy ścieków pokazują jednocześnie spadek używania konopii w Oslo. Dane wskazują też na rosnące znaczenie innych substancji.

[img]
Cannabis trafia do supermarketów w Niemczech. Netto sprzedaje nasiona marihuany jak zwykłe warzywa

Jeszcze niedawno coś takiego byłoby nie do pomyślenia. W niemieckim supermarkecie obok nasion pomidorów czy bazylii pojawiły się… nasiona cannabis. Popularna sieć Netto rozpoczęła testową sprzedaż produktu, który budzi ogromne zainteresowanie klientów i wywołuje dyskusję o nowych realiach po legalizacji. Wszystko odbywa się jednak zgodnie z obowiązującym prawem, które pozwala dorosłym na domową uprawę konopi. Dla wielu osób to znak, że marihuana w Niemczech powoli staje się zwykłym elementem rynku, a nie tematem tabu.

[img]
Sposób studentów na problemy psychiczne: melisa i marihuana

Aż 96 proc. studentów deklaruje, że stosuje przynajmniej jedną metodę samodzielnego radzenia sobie z problemami psychicznymi. Najczęściej wybierają aktywność fizyczną lub techniki relaksacyjne, ale część sięga także po preparaty roślinne, a nawet marihuanę – wynika z badań wrocławskich naukowców.