Luźne dyskusje na tematy związane z substancjami psychoaktywnymi.
ODPOWIEDZ
Posty: 108 • Strona 5 z 11
  • 19 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Freakz »
/\
Eeeeeeexactly!
Shit is-shit is ill, my flow still will spill, toxic slick to shock you sick like electrocute!
  • 58 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: mardesade »
LOL

Nikt z odpowiadajacych nawet nie czai ze po mj tak jest, jakies 3 dni masz taki stan zamulenia i odrealnienia. To jest ten swoisty 'matrix'. Bedac w ciagu masz taka zamulke non stop i to jest w 100% normalne, ba czasem wystarczy raz dobrze zapalic zeby na dzien, dwa przeniesc sie do matrixa. To jest najnormalniejszy skutek uboczny palenia, jeden chyba z najoczywistszych i najczestszy, wystepujacy u kazdego.
Milosh troche mnie rozsmieszyl twoj problem bo wydawalo mi sie ze to oczywiste jak kac po litrze, ale nie masz sie co bać, to porzejdzie, trwa tyle bo sie na tym mocno skupiles i wkreciles a nie powinienes zwracac na to w ogole uwagi. Bedziesz palil znowu to znowu wroci, normalka :rolleyes:

Na uspokojenie masz stary dobry tekst Fokusa, a przy okazji to ostrzerzenie i cała prawda o paleniu :cheesy:
Wcale nie rozumiem o co chodzi w tym kawale
Ale mówię palenie NIE
Nie mówie, palenia nie palę
To, to nic nie szkodzi
A ja myslę o tym stale
Mam w głowie szum jak na pusty kanale
Pierdolę
Nie wiem czego chcę
Tego się boję
Taka cecha thc
Nie wiem na czym stoję
Zniszczone zwoje
To jedyne czym płacę
W głowie mam HC
To czyste thc
To nie witamina c
Tego się nie połyka
To służy do palenia
To inna technika
Hit i styka
Kolejne styki tracę
Taka stylistyka
Dominuje w KC

Nie wiem czego chce
Chyba thc
Cecha thc
Właśnie taka jest, że..
Nie wiem czego chce
Chyba thc
Cecha thc
Właśnie taka jest, że..

Nie wiem czego chce
Czy, czy, th czy c
Mózg jak żywopłot
Lufa jak nożyce
Przemierzam ulice
W poszukiwaniu celu
Chce rzucić kotwice
Bez kanabinolu-uuu
A erozja trwa trzy do sześciu tygodni
I nikt nie chce pomóc
Wszyscy wygodni
A pomóc by mogli
Lecz jak piaski lotni
Chyba nie chcę juz palić dla szerokich spodni
Pogodni od zawsze
Tak to wygląda
A to niebezpieczne tak jak anakonda
Cecha thc to licencja bonda
Przemierzam ulice, doszedłem do ronda

Nie wiem czego chce
Chyba thc
Cecha thc
Właśnie taka jest, że..
Nie wiem czego chce
Chyba thc
Cecha thc
Właśnie taka jest, że..

Lgnie do mnie dym tak że nie stygnie rurka
Bo często częstują koledzy z podwórka
Bibułka spoczywa na dnie mego biurka
Akcja palenie
Reakcja gęsia skórka
Powtórka z rozrywki
I cel dnia zdobyty
Jak szczyty
Ubity w szkło dzień znakomity
Dowód niezbity
To wirus w systemie
Jak, jak formatowanie
Pomaga palenie
Ej, to wydarzenie
Na ręki skinienie
A ręką mą rządzi me rozporządzenie
Sam na arenie czuję się błogo
Puk, puk nie ma mnie dla nikogo
http://www.namp3.net/mp3,44589,fokus_-_chthc.html

Niestety chyba trzeba być mocno wkręconym w palenie zeby dobrze zrozumiec ten tekst, to niezdecydowanie i brak emocji. Ja sie z nim w pełni zgadzam i utorzsamiam :huh:
Ostatnio zmieniony 17 kwietnia 2008 przez mardesade, łącznie zmieniany 1 raz.
Z racji mej wiary w to, że porównywanie skutków zażywania różnych substancji psychodelicznych posiada dużą wartość teoretyczną, szukałem okazji na spróbowanie tego nowego dodatku do enteogenicznej farmakopei..."

- Prof. Psychiatrii Stanislav Groff
  • 2011 / 123 / 0
Nieprzeczytany post autor: jacok »
TenTyp pisze:
A wy kurwa wszyscy od razu jaraliście piątkami, wciągaliście gramowe rajhy i w ogóle napierdalaliście od 3 kl podstawowki. SAMI. Nikt wam nic nie tłumaczył...


Kurwa, koleś się przestraszył. Jak dla mnie normalne, nie jara często, nie jest za bardzo w temacie, a od małego jest nam wpajane (słusznie zresztą), że dragi szkodzą.

Oczywiście musiała się znaleźć banda debili, pseudokozaków i pSZećpaków, chcących pokazać swoją elowość. Tymczasem np jacok i v. wypadli glupiej niż autor, ba!, autor wcale głupio nie wypadł w przeciwieństwie do "znawców" tematu. Nie jest skonczonym kretynem i dexo-emościerwem, którego jedynym celem są kolejne plateau i bycie najbardziej "pojebanym" spierdoleńcem.

milosh pisze:
Dzieki za odpowiedzi tym, ktoryz wzieli to, co napisalem na powaznie. Bo glupie teksty w stylu granica wiekowa j.w. nie wiem po co pisac. Bo wiekiem już jestem dawno po studiach, a i tez nie mam za bardzo co odstawiac, bo z mj mam do czyeniania bardzo sporadycznie. Ale wiecej juz tego nie dotkne... licze na to, ze tej bajzel w mojej glowie odpusci za kilka dni ]

Pewnie, że opuści. Nie jesteś w stanie kilkoma fifkami spierdolic sobie psychiki, bez stresu. W ogole o tym nie myśl.
co tu dużo pisać. Pewnie masz rację. Przegiąłem trochę osobistymi wycieczkami na autora, za co go przepraszam, ale taka panika zawsze mnie śmieszy, szczególnie w przypadku osoby po studiach itp. Moje zdanie pozostało to samo. Nie ćpać, bo to ogłupia (vide mój pierwszy post).

Jeśli to komuś ma pomóc, to reszta to zgrywa, no może poza:
jacok pisze:
Strasznie dużo tu rozbestwionych małolatów ostatnimi czasy, wpadają gnojki i próbują wszystkich ustawiać. No offence oczywiście.
głupio wyszło, bo mnie się to teraz również dotyczy, ale chuj tam, podtrzymuję.
Świat stracił kolory.

Hurra, diese Welt geht unter
  • 20 / / 0
Nieprzeczytany post autor: 4nimal »
mardesade pisze:
LOL

Nikt z odpowiadajacych nawet nie czai ze po mj tak jest, jakies 3 dni masz taki stan zamulenia i odrealnienia.
No to ja nie wiem jaki ty towar masz... Palę częściej lub rzadziej i nigdy nie miałem takich stanów, nawet kiedy zaczynałem przygodę. Zresztą, nikt kogo znam nie miał, a wierz mi że zioło mam zazwyczaj first class
When you dream there are no rules...
  • 58 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: mardesade »
mardesade:
LOL



Nikt z odpowiadajacych nawet nie czai ze po mj tak jest, jakies 3 dni masz taki stan zamulenia i odrealnienia.




No to ja nie wiem jaki ty towar masz... Palę częściej lub rzadziej i nigdy nie miałem takich stanów, nawet kiedy zaczynałem przygodę. Zresztą, nikt kogo znam nie miał, a wierz mi że zioło mam zazwyczaj first class
Ja jak zaczynalem tez tego nie czailem, a ty wez sobie popal przez tydzien po pare razy dziennie to dogłębnie zrozumiesz o co chodzi.
Z racji mej wiary w to, że porównywanie skutków zażywania różnych substancji psychodelicznych posiada dużą wartość teoretyczną, szukałem okazji na spróbowanie tego nowego dodatku do enteogenicznej farmakopei..."

- Prof. Psychiatrii Stanislav Groff
  • 68 / / 0
Nieprzeczytany post autor: kuba9458 »
sam cos podobnego przezyłem pare dni temu tylko z ta różnica ze po ciezkim melanzu. Wydaje mi sie ze mam silny charakter a pomimo tego równierz mnie to "dotkneło"
przeszło po 2 dniach
  • 0 / / 0
Nieprzeczytany post autor: milosh »
Dzięki za wypowiedzi jeszcze raz tym, którzy wzięli na serio to, co napisałem, a nie zjechali mnie jak gówniarza. Wydawało mi się, że mam rozsądne podejście i w miarę mocną psychę, a tu taka schiza. Już mi lepiej, aczkolwiek ciągle jakiś nie swój jestem ,a trzyma mnie to już 4 dzień. Teraz już wiem, żę chyba mj to dla mnie już za dużo, więc poprzestanę na bro czasem ;) a Ci ktorzy postanowili nawyzywac mnie od debili... hmmmm - nie zycze Wam takeigo przejscia i zjazdu jakiego doswiadczam i tyle...
Uwaga! Użytkownik milosh nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 20 / / 0
Nieprzeczytany post autor: 4nimal »
mardesade pisze:
mardesade]



No to ja nie wiem jaki ty towar masz... Palę częściej lub rzadziej i nigdy nie miałem takich stanów, nawet kiedy zaczynałem przygodę. Zresztą, nikt kogo znam nie miał, a wierz mi że zioło mam zazwyczaj first class
Ja jak zaczynalem tez tego nie czailem, a ty wez sobie popal przez tydzien po pare razy dziennie to dogłębnie zrozumiesz o co chodzi.
No stary to zdecyduj się o czym mówimy. Koleś napisał, że ma tak po jednym zajaraniu. Ty z kolei najpierw go uspakajasz, a później wyjeżdżasz z tekstem o tygodniu ciągłego jarania. Po takim tygodniu to nie dziwię, się że dochodzisz do siebie trzy dni...
When you dream there are no rules...
  • 53 / 5 / 0
odczekaj jakiś czas, odstaw używki, wycisz się - wyłącz telefon, komputer, telewizor. wyśpij się, ale nie przekraczaj 9h snu na dobę, wypij porządną kawę, przewietrz mieszkanie i postaraj się o wszystkim pomyśleć racjonalnie bez wpadanie niepotrzebnie w paranoje. wszystko musi mieć jakąś przyczynę, czy to fizyczną - zatrucie organizmu jakimś świństwem, czy psychiczną - zacząłeś sobie coś wkręcać, wyolbrzymiasz niektóre obserwowane zmiany. odpuść maksymalnie niepotrzebne kontakty z ludźmi, ogranicz się do kogoś naprawdę zaufanego, osoby, która będzie mogła wspierać się rozmową, kontaktem. stopniowo staraj się wracać do normalnego cyklu dnia, od pójścia rano po bułki, po wieczorny wypad do znajomych. może pomoże.
Ostatnio zmieniony 16 kwietnia 2008 przez american motor over smoldered field, łącznie zmieniany 1 raz.
Real lives are the reason why
We want to live another life
We want to feel another time
Another time...
  • 3251 / 359 / 2
Nieprzeczytany post autor: jogurt »
OT
@mardesade
Nie wiem skąd masz ten tekst, ale... "w głowie mam race"? RACE? Jestem niemal pewien ze tam jest HC (w senie hardcore.
L-8a - blog neurofarmakologiczno-empiryczny
SAMURAJOGURT.BLOGSPOT.COM

Pozdrawiam %-D
ODPOWIEDZ
Posty: 108 • Strona 5 z 11
Newsy
[img]
Kawa dobrze wpływa na zdrowie psychiczne. W umiarkowanych ilościach

Po przeanalizowaniu danych dotyczących ponad 400 000 osób, naukowcy z Uniwersytetu Fudan doszli do wniosku, że picie umiarkowanych ilości kawy – dwóch lub trzech filiżanek dziennie – jest powiązane z mniejszym ryzykiem wystąpienia lęków i depresji. Ochronne działanie kawy było bardziej widoczne u mężczyzn niż u kobiet.

[img]
„Król dopalaczy” poszukiwany listem gończym. NIEOFICJALNIE: Dawid B. przebywa na Zanzibarze

Dawid B., łódzki „król dopalaczy” jest poszukiwany listem gończym. Mimo prawomocnego wyroku z 2023 roku nie spędził ani jednego dnia w więzieniu. Jak udało się nieoficjalnie ustalić reporterce Radia Łódź, mężczyzna obecnie przebywa na Zanzibarze w Tanzanii.

[img]
Nastolatek sprzedawał narkotyki kolegom. Pomagała mu 13-latka

Policjanci z Oruni rozpracowali sprawę, która zaczęła się od niepokojącego zgłoszenia o 13-latce handlującej narkotykami wśród rówieśników. Szybko okazało się, że dziewczynka nie działała sama. Jej "szefem" był 18-latek.