Więcej informacji: Opioidy w Narkopedii [H]yperreala
Nie podoba mi się to. Za to heleniarzy/kompociarzy mało tu ;) (tych aktualnie w nałogu)
-A skąd pani wie?
-Macza szmatę w benzynie, wącha, i woła - "ale odlot babciu"..
ej. no? huj!
ejnohuj
i dużo KIECZUKU szefowo
Opiate warrior pisze: Niektórzy nie walili długo i się wycofali... Na szczęście...
"Jesteśmy narkomanami, kurwa! To w nas zostaje do konca życia!"
( cyt. Eryka, "Wolność jest darem od Boga" )
Ludzi biorących heroinę przybywa a przynajmniej robią się coraz bardziej widoczni na ulicach, itp.. Zmniejszyła się też ilość palących - 90% puka. Nawet towar jest już inny niż kiedyś i nie nadaje się za bardzo do palenia :-/
To nie jest nałogowe granie na komputerze, z tego wychodzą naprawdę nieliczni szczęściarze!
Ja mam za sobą już tyle prób... Jestem w trakcie kolejnej.. Trzymam kciuki za wszystkich, którzy NIE CHCĄ już brać a tym "niedogrzanym" proponuję jazdę po bandzie w dół. Może prędkość upadku do nich dotrze, a jeśli nie to ..... jeszcze nie nadszedł ich czas.
Zielone Karty pisze: No, mnie tez jeszcze tak bardzo nie dotyka ten pustostan z niektórych działów serwisu, chociaż można trafić na kamień. Szkoda właśnie, że ludzie tak lecą po całości po spotkaniu z herką, mało wychodzi, a jeszcze mniej sportowo wali. Uprawiajcie sport, bo to zdrowie. Pozdro z chińskiej dzielnicy.
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
ja żyję - a wyście pomarli, Panowie.
niewiele jest działów tak kreatywnych.
Hurra, diese Welt geht unter
Obłąkany pisze: Przybywa ich, przybywa i przybędzie na pewno. :)
Piszcie kiedykolwiek
Wszystko co napisałem na tym forum to prawda; opisywane sytuacje miały miejsce..
Bo na fecie długo się nie poleci (totalne wyniszczenie psychiki i organizmu). I stąd tu tyle ludu.
Hurra, diese Welt geht unter
jacok pisze: A jak ktoś leci w ciągu to ma czas i ochotę pisać? Nie byłbym do końca taki pewien.
Na benzo czy na kodzie to piszę. A na święta może braunik? He, he. Czy tam na sylwestra. Będzie wprost zajebiście.
Skład:
- Ja (miły i grzeczny chłopiec) i moje drugie ja (zimny skurwiel, złodziejaszek, lekoman)
- 2 Dęboszczaki
- Ćwiara brauna
- ze 4 dobre dropsy
- pół sztuki zielonego
- komp
- muzyka
- ze 2 albo 3 ramy szlugów
Ja się bawię tylko w dobrym towarzystwie. Czyli w swoim.
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.
Liczba recept na medyczną marihuanę znów rośnie. Rzecznik Praw Pacjenta reaguje
Ponownie wzrosła liczba recept wystawianych na opioidy i marihuanę medyczną. Wcześniejszy spadek był efektem zmiany prawa mającego uniemożliwić wystawianie recept na wspomniane substancje w drodze teleporady. O sprawie pisze Rynek Zdrowia.
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi
Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."
