Luźne dyskusje na tematy związane z substancjami psychoaktywnymi.
ODPOWIEDZ
Posty: 143 • Strona 5 z 15
  • 56 / 3 / 0
Nieprzeczytany post autor: WymiotnikZwyczajny »
nie kopać leżącego

zmieniac igly raz na miesiac, igly zdejmujemy prawym palcem wskazujacym poprzez delikatne popychanie az do ustapienia igly, laczymy ta czynnosć z wydychaniem dymu z jakichś papierosow, najlepiej Lucky Strike. Teraz jeśli jestesmy menele to igla spada na ziemie, a jak jestesmy kozaki i lans to kciukiem prztykamy w igle az ta przeleci na druga strone ulicy, punkt za trafienie kogos

pić tylko własny mocz z muscymolem lub kogos z rodziny od strony mamy
pogotowieskretowe@protonmail.com
Warto pomagać.
  • 622 / 28 / 0
Nieprzeczytany post autor: opiate warrior »
WymiotnikZwyczajny pisze:
nie kopać leżącego

zmieniac igly raz na miesiac, igly zdejmujemy prawym palcem wskazujacym poprzez delikatne popychanie az do ustapienia igly, laczymy ta czynnosć z wydychaniem dymu z jakichś papierosow, najlepiej Lucky Strike. Teraz jeśli jestesmy menele to igla spada na ziemie, a jak jestesmy kozaki i lans to kciukiem prztykamy w igle az ta przeleci na druga strone ulicy, punkt za trafienie kogos
To zajebiste masz igły albo rzadko się kłujesz jak Ci się nie tępią po miesiącu... Ja to już po paru wkłuciach mam chÓjnię, nie da się wkłuć i trza zapierdalać do apteki po nowe. Zresztą ja to byłem zawsze zwolennikiem jednorazowych igieł, przecież to kosztuje tylko 7gr/szt.

A z tym zdejmowaniem igły to nie kumam... Oczywiście, z petem w gębie najlepiej, ale łatwiej zdjąć zakładając tą zatyczkę i tak jakby "odkręcić" jakbyś śrubkę odkręcał i Ci ładnie zejdzie igła.

A to rzucanie strzykawkami to jest kozak :D Fajnie się rzuca przez okno, hahahaha. Moi znajomi rzucają zawsze w kanapę i się ładnie wbijają, coś a'la "rzutki".
Uwaga! Użytkownik opiate warrior nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 803 / 8 / 0
Nieprzeczytany post autor: yam'teoretyk »
FEX pisze:

W zależności od rejonu :

• "Nabijający nigdy nie jest rozpalający"

Lub:

• Prawo Pascala - "kto podbija ten rozpala"
• Podobnie skręty - kto kręci rozpala - norma!

Istnieje bowiem możliwość zajścia takiej oto sytuacji :
A taki motyw:

"kto kończy ten zaczyna"

Tzn. kończysz palić nabicie, znowu rozpalasz. W sumie to jest to samo co kolejka ;D
  • 76 / / 0
Nieprzeczytany post autor: GhostOfTheSun »
Kurwik pisze:
Na grzybach: Kiedy ktoś wyraźnie łapie od jakiejś czynności złego tripa, zaprzestajemy jej. Kiedy ktoś pyta czy to się kiedyś skończy czy zostanie na zawsze to ZAWSZE odpowiadamy, że za jakiś czas działanie się skończy.
A jak drugiej osobie jest cholernie zajebiście i chce by trwało to wiecznie???

Bo u mnie czasem małego bad tripa wywołuje myśl o powrocie do rzeczywistości (tej powszechnie znanej, bo zgrzybienie to też rzeczywistość przecież) :huh:
Szarańcza!
  • 3490 / 58 / 0
Nieprzeczytany post autor: Kurwik »
A to już inna sytuacja, tu chodzi mi raczej o motywy "Jezu ale mnie poryło, czy ja już taki zostanę i wyląduję w psychiatryku?"
Zrobić coś bez czegoś ale żeby było jak z tym czymś. To by dopiero było coś.

I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
  • 52 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: kuba »
tez miewam takie mysli, bo przeciez nie da sie ich w zasadzie kontrolowac. dobrze jak ma sie w danej chwili towarzyszy. zawsze sobie wtedy mozna pomyslec, ze nie tylko ja taki jestem, ale mam tez rownych sobie. jesli chodzi o indywidualne bad tripy, to mozna sie pocieszyc, ze przeciez nie wszyscy koncza w psychiatryku.
  • 17 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: Andżelika Kosz »
-nie wymagaj od znajomego by podzielił się z tobą takim dragiem, o którym wiesz że sam/sama nie podzieliłbyś/podzieliłabyś się. Pomaga to uniknąć niezręcznych sytuacji
-i co było już wcześniej powiedziane-nie zostawiać po sobie syfu, obojętnie czy są to pompki i igly, blachy i paczki po lekach, czy tylko filtry do kawy. Ładnie zapakować i do śmieci. W plenerze chodzi o estetykę i ochrone środowiska, w domu, pubie o przypał.
Uwaga! Użytkownik Andżelika Kosz nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 41 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: Yumi Girl »
Ogólnie pierdole savoir-vivre, ćpanie i kultura ?
Phi!
Nie lubię jednak gdy ktoś nieznajomy/znajomy znajomego się wpierdala i chce jarać czy ćpać coś co kupiłem, bez wkładu takiej osoby.
No i jeszcze chÓJowe sytuacje gdy ktoś naćpany lata z pompką, grożąc wszystkim albo żyga u kogoś w domu.
No i to by było na tyle.
Jak ćpać to HC'orowo.
  • 1071 / 10 / 0
Nieprzeczytany post autor: newbe »
Ostatnio zauważyłem taką regułę do której trzeba się zastosować podczas walenia wiader: otóż, przyjmując wiadro, gdy w cybuchu zostanie jeszcze troche materiału, próbujemy naciągnąć dym do butelki ale okazuje się że naciągnęła się tzw. "mgieła policyjna" której nie można przyjąć tylko trzeba ją wypuścić w klimat.
The World Needs Truthfulness, Compassion, and Forbearance
  • 269 / 7 / 0
Nieprzeczytany post autor: delirka »
Pomagamy gdy coś pójdzie nie tak. Byłam w takiej sytuacji, laska mojego kupla zapaści dostała po białym, a on spierdolił z chaty. Zostawiając mnie i ją same.
Uwaga! Użytkownik delirka nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 143 • Strona 5 z 15
Newsy
[img]
FDA zorganizowała publiczne wysłuchanie w sprawie terapii psychodelicznych

14 września amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) przeprowadziła w swojej siedzibie w White Oak w stanie Maryland czterogodzinne wysłuchanie publiczne poświęcone przyszłości terapii psychodelicznych w Stanach Zjednoczonych. Spotkanie trwało od 12:30 do 16:30 czasu wschodniego (18:30–22:30 w Polsce), na miejscu zjawiło się około 300 osób, a transmisję na żywo oglądał kolejny tysiąc widzów.

[img]
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon

Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.

[img]
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda

Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).