zmieniac igly raz na miesiac, igly zdejmujemy prawym palcem wskazujacym poprzez delikatne popychanie az do ustapienia igly, laczymy ta czynnosć z wydychaniem dymu z jakichś papierosow, najlepiej Lucky Strike. Teraz jeśli jestesmy menele to igla spada na ziemie, a jak jestesmy kozaki i lans to kciukiem prztykamy w igle az ta przeleci na druga strone ulicy, punkt za trafienie kogos
pić tylko własny mocz z muscymolem lub kogos z rodziny od strony mamy
Warto pomagać.
WymiotnikZwyczajny pisze: nie kopać leżącego
zmieniac igly raz na miesiac, igly zdejmujemy prawym palcem wskazujacym poprzez delikatne popychanie az do ustapienia igly, laczymy ta czynnosć z wydychaniem dymu z jakichś papierosow, najlepiej Lucky Strike. Teraz jeśli jestesmy menele to igla spada na ziemie, a jak jestesmy kozaki i lans to kciukiem prztykamy w igle az ta przeleci na druga strone ulicy, punkt za trafienie kogos
A z tym zdejmowaniem igły to nie kumam... Oczywiście, z petem w gębie najlepiej, ale łatwiej zdjąć zakładając tą zatyczkę i tak jakby "odkręcić" jakbyś śrubkę odkręcał i Ci ładnie zejdzie igła.
A to rzucanie strzykawkami to jest kozak :D Fajnie się rzuca przez okno, hahahaha. Moi znajomi rzucają zawsze w kanapę i się ładnie wbijają, coś a'la "rzutki".
FEX pisze:
W zależności od rejonu :
• "Nabijający nigdy nie jest rozpalający"
Lub:
• Prawo Pascala - "kto podbija ten rozpala"
• Podobnie skręty - kto kręci rozpala - norma!
Istnieje bowiem możliwość zajścia takiej oto sytuacji :
"kto kończy ten zaczyna"
Tzn. kończysz palić nabicie, znowu rozpalasz. W sumie to jest to samo co kolejka ;D
Kurwik pisze: Na grzybach: Kiedy ktoś wyraźnie łapie od jakiejś czynności złego tripa, zaprzestajemy jej. Kiedy ktoś pyta czy to się kiedyś skończy czy zostanie na zawsze to ZAWSZE odpowiadamy, że za jakiś czas działanie się skończy.
Bo u mnie czasem małego bad tripa wywołuje myśl o powrocie do rzeczywistości (tej powszechnie znanej, bo zgrzybienie to też rzeczywistość przecież) :huh:
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
-i co było już wcześniej powiedziane-nie zostawiać po sobie syfu, obojętnie czy są to pompki i igly, blachy i paczki po lekach, czy tylko filtry do kawy. Ładnie zapakować i do śmieci. W plenerze chodzi o estetykę i ochrone środowiska, w domu, pubie o przypał.
Phi!
Nie lubię jednak gdy ktoś nieznajomy/znajomy znajomego się wpierdala i chce jarać czy ćpać coś co kupiłem, bez wkładu takiej osoby.
No i jeszcze chÓJowe sytuacje gdy ktoś naćpany lata z pompką, grożąc wszystkim albo żyga u kogoś w domu.
No i to by było na tyle.
Jak ćpać to HC'orowo.
Kokaina stała się problemem społecznym. Dotyka również miejsca pracy
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Konopie wygrywają z opioidami w badaniach klinicznych
Badanie: LSD w mikrodawce poprawia koncentrację, ale tylko u kobiet
Badanie pilotażowe sugeruje, że niskie dawki LSD mogą odmiennie wpływać na zdolność utrzymania uwagi u kobiet i mężczyzn. Takie ustalenia przedstawiono na dorocznym kongresie Europejskiego Kolegium Neuropsychofarmakologii (ECNP) w Monachium. Mikrodawkowanie polega na przyjmowaniu bardzo małej ilości substancji psychodelicznej, czyli takiej, która zazwyczaj nie wywołuje typowych halucynacji, zaburzeń postrzegania czasu i przestrzeni czy gwałtownych zmian nastroju.
Cały grzyb a czysta psylocybina: co naprawdę pokazał model obliczeniowy
Pytanie krąży po literaturze od dekady: czy psylocybina wyjaśnia całe działanie grzyba, czy tylko jego część? Praca zespołu z University of the Free State, opublikowana 16 marca 2026 roku w Scientific Reports, próbuje odpowiedzieć na nie narzędziami chemii obliczeniowej.
Noworodek pod wpływem narkotyków? Sprawę wyjaśnia prokuratura
Substancje psychoaktywne wykryli lekarze w organizmach noworodka i jego matki w szpitalu wojewódzkim w Elblągu.