Na mnie działa. Pije ją bardzo rzadko i po jednym kubku z dwóch torebek włącza mi się taka miła zamułka i senność, którą nawet czuję po przebudzeniu.
wycielam niepotrzebny cytat AnnaS.
Co do działania, to na mnie melisa działa dobrze uspokajająco i nasennie. Nawet kiedy z jakiegoś powodu nie mogę spać, to 1-2 kubki sprawiają, że dość szybko zasypiam.
Nieraz po spożyciu dużej ilości amfetaminy, jak wiem ze muszę zasnąć bo następnego dnia idę do pracy to zaparzam nawet 10g na raz. Po wypiciu takiego naparu zalewam pozostały na dnie susz jeszcze raz. To naprawdę zamula :D Do tego kilka wiaderek i sen sam przychodzi.
dodam że częste picie robi tolerancje, ja pije mniej więcej przez 2tyg, potem robię ok 2 tyg przerwę i znowu..
Uwierz we mnie.
Wierzę w was. Wierzę, że nie nadaremnie. Młode pokolenie, ostrzeżenie, życie z gównem nie ciekawsze... To nie koniec, tutaj zacznę.
Jeszcze raz powtórzę, co wpoiło mi podwórze: trzymać się jak najdłużej.
Co do dymu to jak dla mnie dość lekki i niegryzący. Sądzę, że meliska byłaby dobrym wypełniaczem do jointów ;)
Ja bym wolał mocniejszy napar. Smak palonej, jeszcze często, nie za bardzo mi pasuje, nie wiem jak Tobie.
Nie cytujemy posta bezpośrednio nad twoim AnnaS.
Gdy dilera zastępuje kasjer. Dlaczego po legalizacji nastolatkom trudniej o marihuanę
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Noworodek pod wpływem narkotyków? Sprawę wyjaśnia prokuratura
Substancje psychoaktywne wykryli lekarze w organizmach noworodka i jego matki w szpitalu wojewódzkim w Elblągu.
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany
Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.
Marihuana w Szwecji — jedno z najostrzejszych praw w Europie
Szwecja karze nie tylko posiadanie marihuany, ale samo bycie pod jej wpływem — to rzadkość na tle reszty Europy. Od ponad trzydziestu lat policja może zlecić test na miejscu przy samym podejrzeniu, a dostęp do konopi medycznych pozostaje w praktyce symboliczny.
