Dyskusja o głównym alkaloidzie opium, oraz jego półsyntetycznej pochodnej.
Więcej informacji: Morfina w Narkopedii [H]yperreala,Heroina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 273 • Strona 5 z 28
  • 486 / / 0
Po przefiltrowaniu ma być wszystko klarowne? Moje dwie tabletki moczą się już 20 minut i pozostaje na dnie "błoto", a nad nim "woda z pisakiem".
  • 486 / / 0
CannaBeat pisze:
Po przefiltrowaniu ma być wszystko klarowne? Moje dwie tabletki moczą się już 20 minut i pozostaje na dnie "błoto", a nad nim "woda z pisakiem".
Dobra, coś tam zadziałało, tylko, że jeden z kilku strzałów był prawidłowy. Taki peszek.

Poza tym : ile wchodzi i w jakim stopniu (biodostpępność) spod skóry, a ile z mięśnia? Prędzej zależy mi o skórze ;)
  • 486 / / 0
Czy zalanie dwóch tabletek (20mg x 2) dwoma mililitrami wody, przepuszczenie przez 1/4 filtra papierosowego oraz igłę do pompki, i później do kieliszka w której leżał roztwór dolanie 0,5 ml, by przepłukać ew. resztę morfiny jest dobrym pomysłem?

Nie wiem po prostu, czy sam czegoś źle nie robię, wolę się upewnić.

Temperatura wody ma jakieś znaczenie, oprócz czasu rozpuszczalności tabletki? Ile ww. tablek warto rozpuszczać w tych 2ml (siarczan morfiny ma rozpuszczalność 60mg/2ml)? Ile orientacyjnie czasu rozpuszczają się tabletki w ciepłej, a ile w zimnej wodzie?


Wiem, że pytania te są banalne. Mam za sobą już doświadczenia z Sevredolem 5mg podanym po obróbce IV, ale wolę się upewnić. Proszę odpowiedzieć, jeżeli wiecie. Pytam o ciepłą i zimną wodę, dlatego, że będę prawdopodobnie mieszkał kilka dni z kumplem w miejscu, gdzie.. nie ma gazu, a czajnik zawsze pożyczany jest od sąsiada (elektryczny), jednak ja nie chcę prosić obcego faceta o czajnik (nie zna mnie nawet, a tym bardziej pracuje, więc nie zawsze jest dostęp do ciepłej wody). Z tym filtrem, to jest taka sprawa, że mam tylko dwie fajki i kilka złotych, a że nie palę nałogowo, to szkoda mi tych 9 złotych fajki nawet jak mam pieniądze, ale obecnie starczy mi na zapałki co najwyżej z moimi funduszami.
  • 486 / / 0
Nie przesadzajmy, tak źle nie jest ;)

Po prostu dla osoby niepalącej (nigdy nie wyszedłem specjalnie z domu do sklepu po fajki, ale jak mam w domu, to palę niekiedy).
Nie wiem jak jest z filtrowaniem - znam gości którzy filtrują brown przez kulkę mającą jakieś 4mm, a jeden gościu wbija w górę filtra do połowy igłę i dopiero wtedy zaciąga.

Ze sprzętem mam większy problem taki, że obrosłem w swoim mieście jako skończony ćpun i farmaceuci myśląc, że jak mi nie sprzedadzą strzykawki, czy igły, zrobią coś dobrego, nie myśląc, że prędzej się nabawię jakiegoś syfa.

A woda, skoro może być w temperaturze pokojowej, to dobrze, po prostu myślałem, że czas rozpuszczania się tabletki to przynajmniej kilkanaście minut przy dość gorącej wodzie.

Jak już pisałem - wolę się upewnić czy dotychczas robiłem to dobrze. Dzięki.

PS. Flashback - co dzień przeglądam oferty pracy. Teraz tylko muszę czekać na wyrobienie nowych dokumentów i na zakończenie sprawy sądowej, gdzie to ja jestem poszkodowany (nie każdy pracodawca przymknie oko na całodzienną nieobecność w pracy).
  • 1 / / 0
ciezka bomba pisze:
@lufarulez, poczujesz jak przywalisz w odbyt, ale polecam IM albo IV.
Wcale i nie trzeba się kłuć czy wsadzać sobie czegoś w dupę.

Zrobiłem z tymi tabletkami już wszystko i z mojego doświadczenia p.r. właściwie równa się snore-ing ;)

Więc (p.r.) moim zdaniem nie ma sensu o (i.v.) się nie wypowiadam bo nie stosuje.

Da się to zrobić bardzo prosto z tymi tabletkami postępując zgodnie z tą listą.

1.
Po pierwsze marihuana. Z mojego doświadczenia wynika że morfina ma bardzo silną interakcję z gandą.
Morfina bardzo silnie podkręca działanie marihuany niemal do maksimum. Żeby to poczuć wystarczy połknąć jedną tabletkę, odczekać 45 minut i zajarać. Zrobimy to jednak inaczej.

2.
Po drugie timing, zrób wszystko tak jak opisałem, pilnuj czasu, masz opiatowego buma jak diabli.

3.
Po 3 alko - nie pij, pij bardzo mało tak jak w instrukcji.

4.
Po trzecie dawka wylicz sobie, masz opisane jak.


A więc do dzieła:

Ja mam 175 centymetrów wzrostu i ważę 90 kilo. Zwykle stosuję 4 tabletki po 30 mg.
To nam daje 120 mg / 90 kg = 1,3 mg/kg wagi ciała.

Bierzesz 4 tabletki i nożem zdrapujesz z nich różową farbę, nożem, żadnego spirytusu, żadnych cotton buds, idź do kuchni po nóż kuchenny, to wystarczy.

Następnie musisz z nich zrobić mąkę bardzo, drobny lotny pył, tak by jak najwięcej wpadło w płucka.
Możesz użyć moździeża, ja stosuję po prostu, folię i młotek. Bierzesz kawałek mocnej foli owijasz w nie tabletki luźno i walisz młotkiem kilka razy.

Otrzymujesz mnóstwo białego proszku zdecydowanie za dużo by wciągnąć to na raz i nie rób tego, po co się męczyć.

Ustawiasz sobie kilka kresek ja zwykle ustawiam 4.

Wciągasz jedną i jak się dobrze czujesz nic ci nie wpadło do gardła to możesz drugą.

Ale lepiej odczekaj napij się kawy czy koli i wciągnij drugą za 5 minut, powtórz czynność.

Po 20 minutach masz wciągnięty cały materiał, teraz się zrelaksuj usiądź, pooglądaj sobie TV.

Możesz się napić dla zrelaksowania setki wódki ale nie więcej, naprawdę nie warto, o ile interakcje morfiny i marihuany są fajne o tyle interakcje morfiny i alko wywołują po prostu senność.

A tu nie chodzi o to żebyś się położył spać ;)

Odczekaj 40 minut ale zalecał bym odczekać nawet ponad godzinę, tyle mniej więcej zajmuje majce osiągniecie maksymalnego stężenia w twojej krwi.

Następnie zbijasz sobie lufę i bierzesz jednego!!! macha, nie bierz więcej przez co najmniej kolejną godzinę.


Enyoj
  • 1196 / 10 / 0
To są chyba jakieś żarty?
Uwaga! Użytkownik Ugh nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2121 / 266 / 0
CannaBeat pisze:
Czy zalanie dwóch tabletek (20mg x 2) dwoma mililitrami wody, przepuszczenie przez 1/4 filtra papierosowego oraz igłę do pompki, i później do kieliszka w której leżał roztwór dolanie 0,5 ml, by przepłukać ew. resztę morfiny jest dobrym pomysłem?

Nie wiem po prostu, czy sam czegoś źle nie robię, wolę się upewnić.
Wszystko jest ok, mozesz też używac więcej wody, większa pewnosc, ze minimalizujesz straty. Co do filtrowania to filtry od fajek są najlepsze moim zdaniem, próbowalem robic kulkę z waty i filtr od fajki jest ok. Ja odcinam kawalek filtra, moze o dlugości 4mm, z tego biorę z 1/3 i jest ok, na koniec nalewam trochę wody na lyżeczkę i eszcze raz zaciągam by wyplukac, ale po zaciągnieciu przez filtr zostaje on niemal suchy.
CannaBeat pisze:

Ze sprzętem mam większy problem taki, że obrosłem w swoim mieście jako skończony ćpun i farmaceuci myśląc, że jak mi nie sprzedadzą strzykawki, czy igły, zrobią coś dobrego, nie myśląc, że prędzej się nabawię jakiegoś syfa.
O to sie nie boj, zaden farmaceuta nie odmówi Ci sprzedaży sprzętu, przynajmniej nie powinien. Farmaceuta doskonale wie, ze i tak sobie przyjebiesz, a jak bedzie ci robil problemy to zaczniesz pukać zbrudnego sprzętu, oni mają swoją etykę i nie powinni odmawiac. Jak się wkurwią to mogą po złosci powiedzieć, ze najmniejsza igla to 0,8 :) Raz miałem taką sytuacje, jestem niemal pewien, ze po zlosci farmaceutka tak powiedziala.
Ugh pisze:
To są chyba jakieś żarty?
Opis zazycia majk donosowo jest jak najbardziej ok moim zdaniem. Nie kazdy lubi walic iv, wciągnięta majka inaczej sie rozkreca a też dziala euforycznie, na pewno lepiej jak zjedzona. Biodostepność przez sluzówkę to ok. 60%, wsięc polecanie nowicjuszom brania 120mg porzy wadze 90kg juz rozsądne nie bylo, ale samo przygotowanie i zazycie ok. Balast na pewno zmniejsza biodostepnosc morfiny, do tego jest duzo proszku, częśc na pewno splywa do gardla, ale jeśli chodzi o poownanie do pr, zdecydowane wygrywa wciaganie moim zdaniem. Co prawda sam czasem stosuje majke pr, jak zostaje mi r-r z tabletek po wytrąceniu majki, zawsze troche towaru tam zostaje i jak zbiorę wiecej to zapodaje w dupę, brrr. Wytrąconą majkę acetyluję, dosyć czysty towar wychodzi wtedy, polecam taki sposób postępowania z tabletkami. Myślalem o odparowaniu odpadowego r-ru tego r-r i wciagnięciu nosem pozostalego proszku, ale jakos za duzo am syfw, poza tym pH wysokie, zawsze mogę obniżyć, ale to jeszcze wiecej substancji. Jakos taki syf wole w dupala, bo nawet wypic nie potrafie, smak jest obrzydliwy, po reakcji strącania tak jakby stare skorupki jajek, paskudne. A dupa smaku nie czuje (i dobrze, o kurwa)
  • 3205 / 176 / 0
No, i jak się wchłania, to już jesteś w pozycji odpowiedniej do 'trwania' na opioidach %-D
Uwaga! Użytkownik ItvH2erPPPWR nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 583 / 6 / 0
wszystko wiem co i jak zaznacze na wstepie tylko zastanawiam sie czy nie trzba podgrzewac lyzki bo cos malo mnie kopalo.
  • 310 / 5 / 0
w końcu sie odważyłęm spróbować i... jestem zawiedziony :-(
2 tabsy roskruszone sniffem dały efekt silnego uspokojenia zero eufori
Trzecia dorzucona po h tylko mnie uśpiła.
Spodziewałęm sie wiecej po legedarnej morfinie :-/
ODPOWIEDZ
Posty: 273 • Strona 5 z 28
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Marihuana wpływa na chorych odwrotnie niż na zdrowych. Jest nadzieja na nową terapię?

Używanie konopi indyjskich wiąże się z łagodniejszymi objawami choroby afektywnej dwubiegunowej (ChAD) – wynika z badań opublikowanych na łamach „Translational Psychiatry”. Okazuje się, że na osoby z ChAD konopie mogą wpływać odwrotnie niż na osoby zdrowe. Autorzy badań przestrzegają jednak przed wyciąganiem zbyt daleko idących wniosków (czyli na przykład przez zalecaniem chorym stosowania konopi). Mimo to w ich ocenie uzyskane wyniki powinny stanowić przyczynek do dalszych, zakrojonych na szerszą skalę, analiz.

[img]
Leki z Poznania jechały do Ukrainy. Tam produkowano z nich narkotyki

26 stycznia 2026 roku do Sądu Okręgowego w Poznaniu trafił akt oskarżenia przeciwko siedmiu osobom podejrzanym o udział w zorganizowanej grupie przestępczej działającej na terenie Polski i Ukrainy. Sprawę opisała Prokuratura Okręgowa w Poznaniu.

[img]
Rząd za, kantony przeciwko: Czy Szwajcaria zalegalizuje marihuanę?

Parlament federalny chce zdekryminalizować konopie indyjskie w Szwajcarii. Jednak już etap konsultacji pokazuje, że sprzeciw wobec projektu jest duży.