malitakatana pisze: a co sądzicie o buszku z rana na kaca?, próbowaliście? marihuana chamuje odruch wymiotny podobno
a co sądzicie o buszku z rana na kaca?, próbowaliście? marihuana chamuje odruch wymiotny podobno
Ja przedwczoraj wypiłem trochę i znów kurwa mam jebanego doła nie wiadomo skąd. Nic nie odpierdoliłem głupiego. Wcale. I tak pomyślałem, że może chmurka pomoże. Niestety nie mam nic, zaraz się wybieram do kumpla na terapię.
Straszny alkohol jest - szatański.
Na szczęscie dorwałem się do kawki, odrobinka wysiłku fizycznego i potem buszek i o godz 12 byłem jak nowo narodzony tylko ciutke śpiący ;))
Na kaca dobre sa benzodiazepiny.
Tak myślę chyba przestać chlać.
Kefir,woda mineralna i jeszcze jakaś szama ostra np. pizza.A najlepiej dnia poprzedniego bełcika walnąć ;-) A no i wiem że tego się nie powinno pić na kacu ale u mnie zawsze zajebiście zimna coca-cola.
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Popularniejsza niż heroina. Brytyjskie nastolatki ofiarami upodobania do ketaminy
Cały grzyb a czysta psylocybina: co naprawdę pokazał model obliczeniowy
Pytanie krąży po literaturze od dekady: czy psylocybina wyjaśnia całe działanie grzyba, czy tylko jego część? Praca zespołu z University of the Free State, opublikowana 16 marca 2026 roku w Scientific Reports, próbuje odpowiedzieć na nie narzędziami chemii obliczeniowej.
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia
W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.