malitakatana pisze: a co sądzicie o buszku z rana na kaca?, próbowaliście? marihuana chamuje odruch wymiotny podobno
a co sądzicie o buszku z rana na kaca?, próbowaliście? marihuana chamuje odruch wymiotny podobno
Ja przedwczoraj wypiłem trochę i znów kurwa mam jebanego doła nie wiadomo skąd. Nic nie odpierdoliłem głupiego. Wcale. I tak pomyślałem, że może chmurka pomoże. Niestety nie mam nic, zaraz się wybieram do kumpla na terapię.
Straszny alkohol jest - szatański.
Na szczęscie dorwałem się do kawki, odrobinka wysiłku fizycznego i potem buszek i o godz 12 byłem jak nowo narodzony tylko ciutke śpiący ;))
Na kaca dobre sa benzodiazepiny.
Tak myślę chyba przestać chlać.
Kefir,woda mineralna i jeszcze jakaś szama ostra np. pizza.A najlepiej dnia poprzedniego bełcika walnąć ;-) A no i wiem że tego się nie powinno pić na kacu ale u mnie zawsze zajebiście zimna coca-cola.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany
Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.
Kofeina może pomóc w diagnozowaniu Alzheimera. Nawet umiarkowana dawka może mieć wpływ
Kofeina może wpływać nie tylko na koncentrację i poziom energii, ale także na wyniki badań neurologicznych. Włoscy naukowcy wykazali, że dawka odpowiadająca około dwóm filiżankom kawy wyraźnie zmienia sposób, w jaki mózg tłumi sygnały odpowiedzialne za ruch. Odkrycie może mieć znaczenie dla przyszłej diagnostyki choroby Alzheimera i innych zaburzeń neurodegeneracyjnych.
Pozostałości nielegalnej destylarni whisky w szkockim Highlands
Dobrze, że wcześniej nie znalazła tego skarbówka, bo zniszczyłaby ten piękny kawałek historii. Na szczęście przetrwał i dostarczył silnego dowodu, że kamienna struktura w Ben Lawers National Nature Reserve służyła do nielegalnej produkcji whisky.