Dział dotyczący grzybów i roślin wykazujących działanie halucynogenne, psychodeliczne lub dysocjacyjne.
ODPOWIEDZ
Posty: 149 • Strona 5 z 15
  • 1474 / 16 / 0
Nieprzeczytany post autor: Qlim »
W moim przypadku nigdy nie miałem krzywych myśli w związku z zawieszeniem fazy bo choćby na chuj wie jak mocnym tripie, poprostu wiedziałem że tak zwana zawieszka nie istnieje i że mam na tyle mocną głowe by po zakończeniu działania wrócić zwyczajnie do siebie...

Raz po homecie bałem sie troche że na peaku tak mnie wyjebie z butów, że nie będąc świadomym swoich czynów i sytuacji zrobie sobie niechcący krzywde. Ale po paru min. doszedłem do wniosku, że 50mg to za mało na tak mocny lot, a jeśli nawet to nie będe w stanie sie ruszyć dopuki nie dojde do siebie i złe myśli znikały :-)

Jedynie na 2c-e z DXM'em załapałem bt, ale to bardziej bałem sie wylewu choć i tak wybiłem sobie z głowy te jazdy myślami typu "chuj tam umre to trudno już na to wpływu nie mam, ale zanim co to podelektuje sie fazą..."
Po 5-10 minutach/latach świetlnych nie było śladu po bad tripie...

Trzeba umieć naprawde mocno sie nakręcać. Walczyć ze złymi wkrętami, a jeśli nie możemy dać im rade tzn, że trip jest zbyt potężny, więc trzeba dać sie ponieść i 'co ma być to będzie...'
Każdy ma swoje indywidualne strategie ;]
Uwaga! Użytkownik Qlim jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 4024 / 376 / 953
Po kluczowym muchomorowym tripie przez dłuższy czas miałem wrażenie, że na własnej skórze odczuwam entropię.
Mądraś/mądryś? Weź coś upichć! - Kuchnia [H]yperreala
Z głębokości uzależnienia swego wołający lub wołającym być chcący pomocnym? - Hyperreal [H]elp
  • 28 / / 0
Nieprzeczytany post autor: cancer mass »
kiedyś zapaliłem szluga i myślałem, że mam raka.
Uwaga! Użytkownik cancer mass nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 4024 / 376 / 953
No i mamy komplet, trzech odwiecznych wrogów człowieka tripującego - wylew, entropia i rak.
Mądraś/mądryś? Weź coś upichć! - Kuchnia [H]yperreala
Z głębokości uzależnienia swego wołający lub wołającym być chcący pomocnym? - Hyperreal [H]elp
  • 61 / 2 / 0
Znam gościa, który twierdzi, że DXM zawiesiło mu się na dwa tygodnie. Znam go dosyć dobrze i nie sądzę, aby opowiadał bajki. Z drugiej strony, zawsze bał się szaleństwa, często łapał bad tripy, więc może trochę się nawkręcał.

Raz po LSD zmienił się sposób w jaki się śmiałem. Trzymało mnie to z pół roku, po czym zniknęło. Wraz z kolegą śmialiśmy się z tego efektu. To był mocny trip, ale i tak zastanawia mnie jak kilkaset miligram kwasu lizergowego może zmienić sposób w jaki człowiek się śmieje. Nie pamiętam czy wtedy dużo tripowałem, ale na pewno nie mało jarałem.
  • 3 / / 0
Witam wszystkich ćpunów.Jako iż jestem nowy to za bardzo nie będę się rozpisywał.

Osobiście znam jedną osobę która jest mi bardzo bliska. Zawiesiła jej się faza na hmm 3 lata ? Coś koło tego. Najgorsze jest to że sama nie wie co wzięła i ile bo jak to ujmuje "wtedy chciała się dobrze zajebać i miała w dupie czy przeżyje czy nie". Na szczęście żyje, jednak nie raz flashbacki są na prawdę ostre, co gorsza nie tylko wzrokowe, ale też słuchowe jak i hmm, nie wiem jak to ująć, ale potrafi np. Widzieć jakieś jedzenie, i jak go spróbuje to czuje smak. Na prawdę ostra rzecz, mówi że już się do tego przyzwyczaiła jednak zastanawia mnie czy da się coś z tym zrobić, jak by ktoś wiedział to niech podzieli się tą informacją, będę wdzięczny ;)
  • 1474 / 16 / 0
A kolega już wcześniej brał DXM?
Może ma coś z metabolizmem bo ponoć bywa tak u niektórych, że zjazd tak długo sie utrzymuje...
Lecz osobiście sie z czymś takim nie spotkałem...
A to co piszesz z tą zmianą śmiechu faktycznie ciekawe jest :-D
  • 61 / 2 / 0
Qlimax 89 pisze:
A kolega już wcześniej brał DXM?
Nie wiem czy to był jego pierwszy raz, ale wątpię. Wiem, że próbował przynajmniej kilka razy. Sam jestem sceptyczny do wszystkich tego typu rewelacji.
Qlimax 89 pisze:
A to co piszesz z tą zmianą śmiechu faktycznie ciekawe jest :-D
Co ciekawsze, mój śmiech upodobnij się do tego jak śmiała się dziewczyna z którą się wtedy spotykałem :P Mój znajomy też mówił, że po kwasie zawieszały mu się różne rzeczy. Jest to powód dla którego uważam, że psychodeliki naturalnego pochodzenia górują nad syntetykami!
  • 1387 / 5 / 0
To nie ma nic do rzeczy. Nie liczy się to czy coś jest naturalne czy syntetyczne tylko sam sposób w jaki substancja działa. Jak ktoś się zawiesi po syntetycznej psylocynie albo DMT to czy jest to wina tego, że substancja była otrzymana w laboratorium?
  • 3127 / 28 / 0
Dla Ciebie może nie ma, dla mnie np ma. Placebo czy nie placebo, o wiele bardziej ufam naturalnym substancjom, niż syntetykom.
ODPOWIEDZ
Posty: 149 • Strona 5 z 15
Artykuły
Newsy
[img]
Ryzyko udaru wyższe o 37 proc. Naukowcy wskazują na popularną używkę

Marihuana może zwiększać ryzyko udaru mózgu – wynika z analizy danych ponad 100 mln osób. W przypadku konopi wzrost ryzyka wyniósł 37 proc., ale jeszcze większe wartości odnotowano przy kokainie i amfetaminie. Badacze osobno sprawdzili też osoby poniżej 55. roku życia.

[img]
Ogromny transport kokainy. Narkotyki za 19 mln zł ukryto w złomie

Ponad 350 kg kokainy o czarnorynkowej wartości przekraczającej 19 mln zł przechwycili funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej w Gdyni. Narkotyki były ukryte wewnątrz ciężkich metalowych elementów znajdujących się w kontenerach ze złomem. Śledztwo w tej sprawie nadzoruje Prokuratura Okręgowa w Gdańsku.

[img]
Narkotyki ukryte w papierze? Naukowcy wzięli pod lupę listy płynące do więzień!

Naukowcy z Politechniki Krakowskiej pracują nad innowacyjną metodą wykrywania substancji psychoaktywnych, która może znacząco usprawnić działania służb i laboratoriów. Ich celem jest stworzenie prostego, szybkiego i niedrogiego testu opartego na zjawisku fluorescencji, czyli emisji światła przez odpowiednio przygotowane związki chemiczne.