Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 173 • Strona 5 z 18
  • 3490 / 58 / 0
Nieprzeczytany post autor: Kurwik »
Zależy. Czasem baaaardzo. A czasem oboje się ze śmiechu pokładamy i wtedy jest gorzej :P
Zrobić coś bez czegoś ale żeby było jak z tym czymś. To by dopiero było coś.

I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
  • 3732 / 45 / 0
Nieprzeczytany post autor: Wawoj »
Ekhm, to ja i mój partner już sporo przebadaliśmy, że tak powiem, więc może się podzielę, ale bez szczegółów.

MJ - to było jedno z pierwszych naszych spotkań, więc mój Pan trochę się przestraszył, co ta dziewczynka chce z nim zrobić. Ciemno, stukostrachy... nie lubimy palić. Tzn ja lubię, ale zwykle jak paliliśmy, to był ktoś trzeci, czwarty... Wolimy sam na sam, zdecydowanie, toteż chce nam się urwać z towarzystwa, ale z drugiej strony nas trzymają i bywa krzywo.
Grzyby - stopienie się w jedno ciało, białe światło przed oczami i... MIŁOŚĆ, bo to MY i nic więcej
Powój - trochę nam zabrało zabranie się za to, właściwie już nam schodziło, ale i tak, było. Jak zawsze pięknie.
Za tydzień aktualizacja, hehe.
DXM - stestowane milion razy, za każdym inaczej. Przemnóstwo opcji, kombinacji i doznań, jak zawsze pięknie.
Dragonfly - ledwo mnie pomiział, a ja już doszłam i jeszcze parę razy. Ciekawe. :-D
4-ho-met - starałam się strasznie, to trzeba się jego zapytać, jak było. Mi jak zawsze. :-D
Miksy - nie pamiętam, hehe. Ale jak zawsze pięknie. :-D
osobisty kawalek internetu
Bożyszcze niedojebów, biblia degeneratów.
CosmoDo pisze:
Przed zadaniem pytania skonsultuj się ze sobą"
  • 915 / 4 / 0
2C-E jest najbardziej erotycznym psychedelikiem jaki znam. Prze-kurwa-polecam kochac się pod wpływem 2C-E.
Uwaga! Użytkownik feydewey nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 858 / 51 / 0
Po 2C-E czuć w seksie taką nieśmiałość, jakby to był pierwszy raz a my bylibyśmy niewinnymi nastolatkami ;)
  • 608 / 9 / 0
+ ponadczasowość/archetypowość :-)
  • 90 / / 0
Wczoraj na moim pierwszym kwasie kochałem się z dziewczyną.
Cudowne przeżycie. Nie było ciała, były same zmysły, zapachy, dotyk, dźwięk, wibracje... Leary chyba miał racje mówiąc, że sesja LSD bez połączenia z kobietą nie jest pełną sesją ; )
www.winy.info
  • 116 / 2 / 0
Saunter pisze:
Wczoraj na moim pierwszym kwasie kochałem się z dziewczyną.
Cudowne przeżycie. Nie było ciała, były same zmysły, zapachy, dotyk, dźwięk, wibracje... Leary chyba miał racje mówiąc, że sesja LSD bez połączenia z kobietą nie jest pełną sesją ; )

Troche kiepskie miałeś to pierwsze kwaszenie i pewnie jakiś wyciućkany kwas. Mi i mojej kobiecie po LSD(oczywiście jarając na umór thc ) sex wydawał się śmieszny i zaczęliśmy oglądać pornole śmiejąc się z nich na potęgę :nuts: , :-) :) Nie wyobrażam sobie wtedy uprawiania seksu, podczas totalnego mindfucka :gun: (jaki lubie). Za to jak schodziło 2ce i polalismy gbla strasznie nas zezwierzęciło. Na małych dawkach tryptaminek tez bardzo smakuje kobiece ciało. :cool: :yay:
  • 3490 / 58 / 0
Ojjaaaaa, ty jesteś taki fajny, tak się skwasiłeś, że aż nie dało rady się kochać. Jaki jesteś uduchowiony i masz takie dobre kwasy.

Przesłanka 1: Na kwaśnej klarowności nie daliście rady na seks, jedyne co to oglądaliście
Przesłanka 2: pornole
Przesłanka 3: Potrzebny był gjebel po 2C-E, dopiero jak zezwierzęciło to był seks.

Wniosek: Macie coś nie gra w związku, w seksie brak miłości, istnieje dzięki części zwierzęcej.


Yab Yum.
Zrobić coś bez czegoś ale żeby było jak z tym czymś. To by dopiero było coś.

I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
  • 915 / 4 / 0
Mi i mojej kobiecie po LSD(oczywiście jarając na umór thc ) sex wydawał się śmieszny i zaczęliśmy oglądać pornole śmiejąc się z nich na potęgę

Lol, typ miał zajebisty seks na LSD, a Ty oglądałeś pornole z dziewczyną, i mówisz, że to jego kwaszenie było kiepskie :-D

BIEEEEEEDAAAAAAAAAAAA
Uwaga! Użytkownik feydewey nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1026 / 31 / 0
Nie podobał mi seks na kwasie. Nie mogłam się skupić, odpływałam myślami za daleko. Partner za to był bardzo zadowolony. Analogiczna sytuacja z 2C-E. Coś nie podchodzi mi seks na psychodelikach :)
ODPOWIEDZ
Posty: 173 • Strona 5 z 18
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Kontrolowane światłem opioidy mogą znosić ból bez skutków ubocznych?

Opioidy to jedne z najskuteczniejszych środków przeciwbólowych, ale ich działanie trudno jest ograniczyć do konkretnego miejsca. Morfina czy fentanyl pobudzają receptory opioidowe μ, które są obecne m.in. w mózgu, nerwach obwodowych czy jelitach. Jednak te same receptory odpowiadają za skutki uboczne. Konsekwencjami mogą być zaparcia, rozwój tolerancji czy uzależnienie. Szczególnie niebezpieczne jest zatrzymanie oddychania. Wielkim wyzwaniem jest zachowanie siły przeciwbólowej opioidów przy jednoczesnej kontroli miejsca i czasu działania.

[img]
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III

Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.

[img]
Cały grzyb a czysta psylocybina: co naprawdę pokazał model obliczeniowy

Pytanie krąży po literaturze od dekady: czy psylocybina wyjaśnia całe działanie grzyba, czy tylko jego część? Praca zespołu z University of the Free State, opublikowana 16 marca 2026 roku w Scientific Reports, próbuje odpowiedzieć na nie narzędziami chemii obliczeniowej.