- Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
- Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
- Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
Ogolnie fajny do palenia jest drink Cuba Libre. Łatwy do zrobienia w domu i w pyte dobry. 2-3 takie, przypalenie lufy czy tam co (aby nie upierdzielic się jednym hitem za mocno) do tego drineczek znowu, jakąś muzyczka czy coś i świetnie.
No ale i tak najważniejsze to jest w sumie świadome łączenie. Mój kumpel wczoraj na imprezie popił trochę, chciał żebyśmy do niego wpadli to przyjechaliśmy, on już lekko podpity, poszliśmy na kora, zapaliliśmy dwa nabicia. Ten wrócił na melanż poszedł dalej chlac wódę i jak przyjechaliśmy za jakąś godzinę, może dłużej to był taki ujebany że szok, ledwo stał, jak siadł to zgon praktycznie, reagował tylko na słowo "wiadro" ale stawiam że nawet jeden buch z lufy już by go zakończył. Jakby nie zapalił albo tyle nie pił by było git. Buch i wóda moim zdaniem takie sobie jak się nie ogarnia ilości. Jak się ogarnia to każde połączenie może być git tylko każde w innej okoliczności
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Spali w lesie i zażywali narkotyki. Policja zatrzymała rodziców trójki dzieci
Jedna z mieszkanek zadzwoniła na policję i poinformowała, że rodzice wraz z trójką dzieci w wieku 1, 4 i 6 lat przez ostatnią dobę przebywali w samochodzie, w lesie. Na miejsce natychmiast skierowano policyjny patrol.
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią
Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.
Fałszywy narkotest, prawdziwe konsekwencje. Jak policyjna procedura zniszczyła życie 20-latka
W teorii miał to być rutynowy patrol drogówki. W praktyce - początek koszmaru, który na wiele tygodni wywrócił życie młodego człowieka do góry nogami. Fałszywie dodatni wynik policyjnego narkotestu, medialny rozgłos i społeczny ostracyzm okazały się silniejsze niż późniejsze, prawdziwe wyniki badań krwi. Bo gdy prawda w końcu wyszła na jaw, szkody były już nieodwracalne.
