Trymowane to jest najpewniej mechanicznie takim urządzeniem więc nie ma opcji, by doskonale to oskubać do zera - choć w tej cenie być powinno.
Nikt w takim slab'ie nie będzie zatrudniał ludzi do pracy, którą byle jak można zrobić 20 x szybciej i 200 x taniej, a i tak popyt jest większy, niż podaż.
Jeszcze raz podkreślę - nie krytykowałem tego zioła, a jedynie oceniałem jego wygląd na pierwszej fotce. Druga fotka pokazała, że jednak tak źle nie jest. Takie topy kupowałem w sreberkach za 50 zł swego czasu. Czasem zdarzały się dużo lepsze, czasem gorsze. Jak pojawiło się zioło w cenie 60 zł, to już jednak była inna liga - przynajmniej jeśli chodzi o aspekty wizualne.
Czy możecie coś doradzić w kwestii sativy, która jest w porządku i będzie mogła towarzyszyć w trakcie dnia?
18 lipca 2023jezus_chytrus pisze: Gdzie ja pisałem o 5 g za 50 zł?
18 lipca 2023jezus_chytrus pisze: Druga fotka pokazała, że jednak tak źle nie jest. Takie topy kupowałem w sreberkach za 50 zł swego czasu
Ok, więcej się nie będę powtarzał.
"Ile trzeba mieć IQ, żeby nie czytać moich poprzednich postów" - rozj***ś mnie : D
Proszę - to Twoja fotka. Widać jak na dłoni - 3 równe 5g topy.
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Od 2019 roku trwa złota era medycyny psychodelicznej
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?
W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.
Irvin Rosenfeld: Człowiek, który wypalił 120 000 jointów od rządu USA
Wyobraź sobie, że co 25 dni listonosz puka do Twoich drzwi i wręcza Ci przesyłkę od rządu federalnego. W środku nie ma jednak pism z urzędu skarbowego, lecz metalowa puszka przypominająca opakowanie od kawy. Po jej otwarciu widzisz 300 starannie skręconych jointów.
Przełom w walce z depresją: jedna dawka DMT działa trzy miesiące
Wyobraź sobie, że jedna dawka substancji, trwająca zaledwie kilka minut, mogłaby rozpędzić ciężką depresję na pół roku. Naukowcy z Imperial College London przetestowali dimetylotryptaminę (DMT) u osób, u których standardowe leki zawiodły. Wyniki? Rewolucyjne. Czy to przełom w walce z depresją lekooporną, która dotyka milionów?
