Półsyntetyczna pochodna alkaloidów krasnodrzewu pospolitego.
Więcej informacji: Kokaina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 3628 • Strona 363 z 363
  • 88 / 6 / 0
27 lipca 2026troopaoftomorrow pisze:
@Muminek1988 Przedobrzyłeś z ilością. Zwiększona potliwość to normalna reakcja na wszelkie stymulanty. Jeśli od teraz coraz częściej i wcześniej zaczniesz odczuwać takie objawy plus nerwowość i tachykardia, to organizm zwyczajnie daje znać, że przeważają negatywne skutki wciągania koksu. Co prawda sorty z Peru, Kolumbii oraz Boliwii różnią się profilem działania przez co inaczej odczuwamy działania, ale kilkanaście dorzutek to naprawdę sporo.
Naprawdę sorty z różnych krajów mają inny profil działania? Trochę czytałem na ten temat i myślę że jednak to jest bzdura. Proces tworzenia taki sam lub bardzo podobny to raz a dwa to my sami nie wiemy skąd bo na DM każdy może sobie w opisie strzelić kraj pochodzenia jaki chce a czy to będzie prawda? no chyba że ktoś faktycznie podróżował po Ameryce południowej i może to potwierdzić z własnego doświadczenia 8-)
  • 120 / 24 / 0
Ma inny profil działania , skąd to się bierze ? Wydaje mi się że od składu chemicznego liści koki , wpływ na skład mogą mieć wysokość npm, wilgotność, gleba , temperatura itp. Być może wgl jest tak że są to oddzielne gatunki w zależności od terenów w jakim występują.Kiedys tak to sobie rozkminialem ale nie są to jakieś pewne informacje tylko moje domysły. Ale profil działania jest trochę inny.
  • 156 / 21 / 0
Tam, to przede wszystkim największą różnicę robi to, jaki brudas to robi – przecież to produkują dzikusy z faveli, którzy nie wiedzą, ile to jest 2+2. A co dopiero pilnować rekcji, proporcji, itp. Szczególnie że na Europę leci same gówno, bo te większe kartele, które mają wszystko ogarnięte, to wszystko rzucają na USA.
  • 117 / 26 / 0
Najprościej zrozumieć różnice w działaniu kokainy stosując analogie do herbaty. W zależności od kraju pochodzenia oraz sposobu produkcji różnią się diametralnie. Być może nie jest to tak oczywista różnica w przypadku koksu, ale różne mechanizmy biologiczne (proporcje alkaloidów) i środowiskowe (rodzaje gleby, lokalny klimat) mają ogromny wpływ na profil działania. Do tego stopnia, że laboratoria kryminalistyczne nie mają problemu z określeniem kraju pochodzenia przejętego towaru.

Pomimo tego nie można zapominać, że finalnie bardzo duży wpływ na to co trafia na ulice mają chemicy w dżungli, jakiej jakości odczynników używają i czego dodają do gotowej pasty. Różnice są najbardziej odczuwalne podczas żucia liści kokainy, mniej podczas wciągania prochu, aczkolwiek każdy, kto przerobił naprawdę dużo towaru faktycznie wspomina o tych różnicach.
  • 226 / 20 / 0
Czy można gdzieś dowiedzieć się dokładniej o tych różnicach? Źródła z których korzystałem zanegowały te teorie. Nigdy nie słyszałem o różnicach w schemacie działania czystej kokainy.
  • 966 / 171 / 0
Czysta kokaina jest produkowana tam, gdzie można znaleźć liście koki naturalnie czyli w sumie w niewielu miejscach - Peru, Boliwii i Kolumbii przede wszystkim. Chociaż wszystkie te kraje leżą stosunkowo blisko siebie, bo na jednym kontynencie, to są duże kraje, z czego Peru oraz Boliwia leżą już całkowicie w strefie podrównikowej, a klimat tam jest zupełnie inny. Ogólnie, w każdym z tych krajów występuje nieco inny klimat, inna gleba, co wpływa na sposób uprawy roślin, a co za tym idzie również liści koki później tam zbieranych. Poza tym, kraje te leżą w łańcuchu górskim Andów, więc pomimo już zróżnicowanego klimatu, góry jeszcze to zmieniają.

Jeśli ma być jakaś różnica w czystej kokainie transportowanej do Europy z Ameryki Południowej to wynika ona zapewne z klimatu w jakim rośnie roślina oraz procesu obróbki liści, technik laboratoryjnych, a jeszcze co się dzieje jak już do nas przyleci %-D Przynajmniej na moją logikę tak to wygląda. Wystarczy przejrzeć internet i poczytać o tym, jak wyglądają liście koki z poszczególnych krajów oraz w jakich warunkach rosną. Może to nieco zmienić ich działanie. W Boliwii koka rośnie wysoko na stromych zboczach, w dużej wilgotności(ciepły klimat, częste opady deszczu), ale jednocześnie jest tam słonecznie.
W Peru kokę uprawia się w różnych warunkach - od bardzo suchych gdzie jest sztucznie nawadniania, przez podobne do tych w Boliwii, aż po tereny które są nisko i są gorące i skrajnie wilgotne. W Kolumbii klimat jest równie gorący, bardzo zmienny i tamtejsza koka jest jeszcze inną odmianą ze względu na inny sposób uprawy, według internetu - chociażby na silnie wyeksploatowanych glebach. W tych roślinach zwyczajnie jest chociażby inne stężenie alkaloidów, bo sam proces przygotowywania kokainy z liści koki może się różnić, techniki laboratoryjne itd tak samo jak sposób jej uprawy może być różny w danym kraju, a w przypadku roślin takie rzeczy są bardzo ważne.

Zapewne kokaina sama w sobie w czystej formie działa prawie tak samo, albo bardzo podobnie, ale od roślinki do twojego nosa przechodzi ona tyle procesów, że jak już wpadnie Ci w ręce to nie masz pojęcia co się z tym działo zanim to dostałeś :) kokaina sprowadzana tutaj może być wymieszana z wieloma wypełniaczami i zazwyczaj tak jest.
Chociażby lidokaina która często jest domieszką, żeby nadać kokainie efekt ''mocnej'', bo przestaniesz po niej na chwilę czuć pół twarzy.
hipnotyzuję ludzi jak Kaszpirowski
  • 27 / 1 / 0
Dokładnie tak. Słyszałam o dodawaniu do kokainy lidokainy. Raz nawet sama kupiłam kokainę i po wciągnięciu kreski zdrętwiały mi dziąsła, to była na bank wspomniana przez ciebie lidokaina.
  • 117 / 26 / 0
@Lubiacy Śmiało wrzucaj wspomniane źródła. Jeśli istnieją rzetelne dowody, że działanie koksu zależy wyłącznie od dodawanych wypełniaczy, to nie mam zamiaru ginąć na wzgórzu w wojnie o własną tezę. Część swojej wypowiedzi o odczuwalnych różnicach oparłem bardziej odczuciach własnych i innych znajomych.

btw. Czystej kokainy pewnie nikt tutaj nie próbował, chyba, że był w jednym z wspomnianych krajów południowej Ameryki. Niech się wypowie ktoś taki, jeśli jest tutaj zarejestrowany, to może pomoże wiele wyjaśnić.

@myszkaszara8 Fun fact. Naturalna kokaina była pierwszym odkrytym związkiem o właściwościach znieczulających stosowanym przy różnych zabiegach/operacjach. Ze względu na oczywistą (nie tak oczywistą wtedy haha) toksyczność zaprzestano tej praktyki.

Stąd domieszka lidokainy w ulicznym koksie, ponieważ ludzie spodziewają się tego efektu i biorą go za oznakę dobrej jakości towaru. Można powiedzieć, że to taki zabieg marketingowy działu sprzedaży mający na celu zwiększenie dochodów lol
ODPOWIEDZ
Posty: 3628 • Strona 363 z 363
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Żołnierz brygady pancernej handlował narkotykami na dużą skalę

Starszy kapral 1. Warszawskiej Brygady Pancernej został zatrzymany w podwarszawskich Markach za handel dużymi ilościami narkotyków, głownie marihuaną i pochodnymi mefedronu. W tym samym czasie w Końskich wpadł jego wspólnik. Żandarmi i policjanci przeszukali trzynaście lokali i samochodów na terenie kraju, w których miały znajdować się narkotyki.

[img]
Konopie w leczeniu demencji. Naukowcy wskazują dwa związki

Doustna kombinacja oczyszczonego THC i CBD istotnie zmniejsza pobudzenie u seniorów z zaawansowaną demencją – wynika z badania LiBBY zaprezentowanego na konferencji Alzheimer’s Association International Conference w Londynie.

[img]
Leczenie uzależnionych od opioidów bardziej dostępne, ale pod ścisłym nadzorem

Choć leczenie substytucyjne, czyli terapia uzależnień od opioidów polegająca na podawaniu legalnych leków zastępczych, jest stosowane w naszym kraju od ponad 30 lat, wciąż liczba objętych nim osób jest stosunkowo niska. Aby ułatwić do niego dostęp, wprowadzona ma zostać możliwość przepisywania tych produktów przez lekarzy. Ministerstwo Zdrowia określa zasady, na jakich ma się to odbywać.