Po kilku dniach już zacznie działać, musisz poczekać aż z 200 mg stężenie spadnie do 50 mg ;) Tylko uważaj bo 50 mg to już mocny stymulant, mnie to tak zaktywizowało 50 mg że myślałem że rozniose wszystko dookoła. Faktycznie Amisan jest trudny do dzielenia lepszy byłby Solian bo ma dużo większe tabletki ale może jakoś dasz radę ;)
Fuzja - D5
Jeszcze takie pytanie, dużo pisze się w internecie o tym zespole stevensa-jonsona. Czy jeśli wchodzi się powoli na Lamotrygine to ile % wynosi ryzyko zachorowania na to? Boje się tego bo nawet jeśli się przeżyje to skutki i tak prowadzą do trwałej patologii życia. Po jakim czasie zażywania lamotryginy można mieć pewność że już ta choroba nie wystąpi?
Dodam że od kilku miesięcy mam rany na nogach i rękach oraz zaczerwienienie na czole, podobno mam coś nie tak z układem autoimmunologicznym i to dlatego, oczywiście to nie od lamo ponieważ zażywam ja dopiero 2 dni a skore mam chora od kilku miesięcy jednak obawiam się że te rany na skórach rąk i nóg mogą zwiększyć ryzyko wysypki lub tego zespołu SJS spowodowanego zazywaniem lamotryginy.
Bierz tak, jak Ci zapisał. W czymkolwiek Ci to przeszkadza? Ja, chociaż biorę Lamo już długo, nie doradzałbym nikomu zmiany dawkowania / godzin przyjęcia bo choć nie miałem żadnych uboków to wiemy, że ta substancja może wywołać silna alergię i trzeba ostrożnie.
biorę na noc 200mg limotryginy, jestem w trakcie odstawiania trittico na sen, który stosowałem przez 2 lata w dawkach 50-150mg zależnie od potrzeby, bo w ciągu dnia doraźnie medikinet na ADHD. Problem jest taki, że kompulsywnie pożeram w nocy wszystko, jak zjem trazodon i dlatego odstawiam go i przerzucam się na hydroksyzynę, doktor wypisał mi 25-50mg do obserwacji jak będzie działało. Koszmarnie się po niej czuje, wczoraj sobie odpuściłem branie jej (po jednym dniu xd), bo jak wziąłem to mnie jeszcze trzymała na drugi dzień i myślałem, że zasnę. No i dupa, wziąłem lamotrigine i dostałem jakiegoś ataku zespołu niespokojnych nóg i w ogóle zespołu niespokojnego człowieka Xd. Powiedzcie mi, czy to jest jakiś zespół odstawienny trazodonu? Myślę, że po lamotryginie mnie tak wykręca, ale trnazodon to wyciszał. Wziąłem 50mg trittico, żeby jakoś usnąć, bo hydroksyzyny się bałem. No i oczywiście w nocy zjadłem całą paczkę archaidowych orzeszków kolorowych, a próbuje być na redukcji, bo zaraz 100kg dobije, a rok temu było 66...
Bądźcie dobrzy i pomóżcie, proszę.
Dzięki :)
PS z tą lamotryginą powinno się obchodzić na spokojnie, pierwsze kilka dni do dwóch tygodni 25 mg / dzień, na 200 wchodzisz kilka miesięcy.
24 czerwca 2023ilovejesus pisze: Hej,
biorę na noc 200mg limotryginy, jestem w trakcie odstawiania trittico na sen, który stosowałem przez 2 lata w dawkach 50-150mg zależnie od potrzeby, bo w ciągu dnia doraźnie medikinet na ADHD. Problem jest taki, że kompulsywnie pożeram w nocy wszystko, jak zjem trazodon i dlatego odstawiam go i przerzucam się na hydroksyzynę, doktor wypisał mi 25-50mg do obserwacji jak będzie działało. Koszmarnie się po niej czuje, wczoraj sobie odpuściłem branie jej (po jednym dniu xd), bo jak wziąłem to mnie jeszcze trzymała na drugi dzień i myślałem, że zasnę. No i dupa, wziąłem lamotrigine i dostałem jakiegoś ataku zespołu niespokojnych nóg i w ogóle zespołu niespokojnego człowieka Xd. Powiedzcie mi, czy to jest jakiś zespół odstawienny trazodonu? Myślę, że po lamotryginie mnie tak wykręca, ale trnazodon to wyciszał. Wziąłem 50mg trittico, żeby jakoś usnąć, bo hydroksyzyny się bałem. No i oczywiście w nocy zjadłem całą paczkę archaidowych orzeszków kolorowych, a próbuje być na redukcji, bo zaraz 100kg dobije, a rok temu było 66...
Bądźcie dobrzy i pomóżcie, proszę.
Dzięki :)
Swoją drogą na sen wolałbym już okruszek kwetiapiny, jeśli znachor by nie miał nic przeciwko. Zwala z nóg szybko i skutecznie w dawkach ćwiartki najmniejszej tabletki (czy nadaje się do czegoś innego to nie wiem ale ten neuroleptyk jest często stosowany jako przepustka w objęcia Morfeusza).
Może też Medikinet Ci schodzi w nocy i organizm chce się przygotować na kolejny dzień na stimach? ;)
A tak serio to nie ma co ryzykować przy Lamo i lepiej wydzwonić znachora inprzy okazji zmienić ten hydrodrag na coś ludzkiego.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
„Narkowaluta” w Warszawie. Za podwózkę zapłacili bezdomnemu... marihuaną
To historia, w której dramat życiowy przeplata się z dość absurdalnym paragrafem. Policjanci z warszawskiego Żoliborza, kontrolując zaparkowaną Kię, nie spodziewali się, że trafią na „mobilne mieszkanie” z bardzo nietypowym systemem rozliczeń za usługi transportowe.
Zaskakujące dane o alkoholu. Tak wygląda codzienność wielu Polaków
To nie są pojedyncze przypadki ani margines społeczny. Najnowsze badanie pokazuje, jak często Polacy sięgają po alkohol – i dlaczego temat znów wraca do Sejmu.
Palenie marihuany a zdrowie emocjonalne. Nowe badania dają do myślenia
W przypadku nastolatków palenie marihuany może mieć wpływ na zdrowie emocjonalne i wyniki w nauce – ostrzegają naukowcy na łamach pisma "Pediatrics".
