A wypisują to bez problemu, ta meme?
Byłem teraz u internisty, przedłuzyła mi alpre o paczke 0.5mg.
Mam kolejna wizyte w tym samym ośrodku tylko u innego lekarza, myslicie ze jak zbajeruje tak samo to przedłuzy? On skłonny jest do tego, tyle ze nie wiem czy podglądu nie bedzie miał na poprzednia recepte i tak troche przypał jakby wyszło ze dopiero dostalem recke.
Miałem już wiele leków na zaburzenia lękowe ale niestety nie pomagały mi i nie chcę się na ten temat rozpisywać (ani nie mam czasu ani ochoty żeby się rozpisywać o tych lekach, tym bardziej że to nie jest potrzebne do odpowiedzi na moje pytanie) ale jestem ciekawy czy da się stosować Benzodiazepiny przez kilka miesięcy lub nawet lat bez dużego rozwoju tolerancji, czy to możliwe?
Czytałem tutaj na forum o Memantynie i myślałem żeby stosować właśnie przez kilka miesięcy albo nawet lat Xanax SR z Memantyną i mam kilka pytań:
-Jak bardzo memantyna spowalnia rozwój tolerancji?
-Jaką dawkę Xanaxu SR powinienem stosować jeśli doraźnie zwykły Alprazolam stosuję w dawce 0,5mg?
-Czy Xanax SR będzie mi pomagał czy lepiej stosować zwykły Alprazolam? Pytam ponieważ czytałem tutaj na forum o tym że Xanax SR nie jest pomocny dla wielu osób ale wydaje mi się że do stałego stosowania byłby lepszy niż normalny Alprazolam, jak uważacie?
@Merx wypowiesz się w tym temacie ponieważ ty stosujesz stale Benzodiazepine, tylko inną bo Clonazepam?
Jak przekonałeś Lekarza do takiego leczenia?
Czy zauważyłeś jakieś negatywne skutki codziennego przyjmowania Benzodiazepin?
Czy tolerancja faktycznie nie rośnie dzięki Memantynie?
I czy planujesz kiedyś odstawić Clonazepam?
Wpadłem na ten pomysł bo jeśli można stosować codziennie Pregabalinę na stany lękowe chociaż też uzależnia to można stosować też co prawda bardziej uzależniające ale też bardziej skuteczne Benzodiazepiny, jeśli się mylę wyprowadźcie mnie z błędu.
Najbardziej przy stałym stosowaniu Benzodiazepin martwiłbym się problemów z pamięcią, koncentracją itp ale przy Pregabalinie też występują te problemy, a o uzależnienie na razie się nie martwię jakoś bardzo bo gdyby faktycznie nie rosła tolerancja na Benzodiazepiny dzięki Memantynie to nie musiałbym odstawiać tych leków ale tak jak mówię, jeśli się mylę to proszę wyprowadźcie mnie z błędu.
"Narkotyki to syf i mega biznes czaisz? ktoś żyje z Ciebie i Twoich ziomali"
Dzialalo faktycznie, bylem spokojniejszy itp ale w przypadku napadow silnego gniewu lub leku to kompletnie sie nie sprawdza, to jest dobre na zaburzenia lęku uogólnionego a ja np. mam oprocz nerwicy zespol leku panicznego wiec kompletna klapa w razie ataku paniki czy agresji.
Na lek taki ogolny o wiele lepszy bedzie klonazepam ktory stosowalem przez dlugi okres w dawce 1-0-1 ale mam tendencje do naduzywania wiec wiadomo.
Jak korzystalem z tego terapeutycznie to sie duzo lepiej sprawdzal na lek ogolny bo ma dlugi t1/2, jest silny i dziala prawie caly dzien
Edit: wgl polaczenie benzo + kodeina to taki shit ze szkoda gadac. Na codzien aktualnie kody biore z 555mg 2x dziennie. Ale ten pierwszy strzal z 100-150mg pregabaliny wchodzi lepiej niz jak dzis 0.75mg alpry zajebalem na ktora mam tolerke jakies max 0.25mg i totalnie splycilo wszystko, bardziej ujebany jestem po kodeinie. Ale na lęki dziala bardzo dobrze.
Wczesniej przed obnizeniem tolerki 0.5mg-0.75mg kladlo mnie po godzinie do spania, tak mi faze niszczylo ze az mi szkoda bylo sie nie przespac, bo tak dziwnie zmeczony sie czulem.
12 lutego 2025Merx pisze: @Kratos1 wypowiadałem się na ten temat na forum 3 razy, po raz 4 nie zamierzam tracić na to czasu, sorry, ale mam również życie realne poza hyperrealem.
Jak szkoda czasu to skopiuj ze starych postów notatkę i wklejaj na każde zawołanie Cię :p
Albo jeszcze lepiej stworzyć obszerny temat w dziale i zarzucać tylko link do niego
13 lutego 2025Swiezzy pisze: Mam tolerke na pewno na 0.25mg bo nie dziala a bralem przez miesiac ponad chyba 1.5msc. Od tygoddnia nie biore nic, dzis wzialem 0.7mg raz od tygodnia. Jutro tez cos zalatwiam i wezme drugi raz minimum 0.5mg, czy jest moxliwe ze tolerka mocno podskoczy jak wezme 2-3x w tygodniu?
Z czasem będzie rosła nie tyle tolerancja co brak dawki pomiędzy pojedynczymi i tak stopniowo alpra wepcha Cię w piekło nałogu.
Po części marzy mi się odczekać aż to wyjściu z nałogu tolerancja się wyzeruje ( nie wiem ile to czasu) i wrócić rekreacyjnie do alpry. Ale to tylko fantazja na duposcisku.
"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
Ogolnie benzodiazepiny sa super ale przy codziennym stosowaniu bardzo szybko sie koncza piekne chwile na bombie i zostaje samo dzialanie leku a nawet slabnie.
Ogolnie z racji ze uzywam benzo codziennie chce sie przerzucic na bromazepam, klona lorki wszystko przerobione
Podsumowując, jak oczekujesz od benzo szybkiego rozwiązania swoich problemów, to nie tędy droga. Bez pracy nad sobą, swoimi lękami i nauczenia się tolerowania dyskomfortu związanego z odczuwaniem lęku, będzie to prosta droga do zwiększania dawek, tolerancji a finalnie uzależnienia. Mój lekarz pozwala sobie na stosowanie u mnie benzo miesiącami okresowo, ale zanim się na takie coś zdecydował wymagał ode mnie nauczenia się radzić sobie z lękiem bez pójścia na łatwiznę. Atak paniki? Dla mnie nie ma sensu w takiej sytuacji brać benzo bo wymagano ode mnie nauczenia się radzenia sobie samej z atakiem paniki i mi opanowanie ataku paniki zajmuje max. 2 -3 minuty, w tyle to żadna tabletka nie zadziała.
Co do memantyny się nie wypowiadam bo nie stosowałam jej nigdy.
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.
Przebrały drona za ptaka, by przemycać narkotyki do więzienia
Policja aresztowała dwie kobiety, po tym, jak użyły drona przebranego za plastikową wronę do przemytu narkotyków, tytoniu i telefonów komórkowych. Kobiety w ten sposób próbowały szmuglować przez mury więzienia w Luizjanie.
Cannabis trafia do supermarketów w Niemczech. Netto sprzedaje nasiona marihuany jak zwykłe warzywa
Jeszcze niedawno coś takiego byłoby nie do pomyślenia. W niemieckim supermarkecie obok nasion pomidorów czy bazylii pojawiły się… nasiona cannabis. Popularna sieć Netto rozpoczęła testową sprzedaż produktu, który budzi ogromne zainteresowanie klientów i wywołuje dyskusję o nowych realiach po legalizacji. Wszystko odbywa się jednak zgodnie z obowiązującym prawem, które pozwala dorosłym na domową uprawę konopi. Dla wielu osób to znak, że marihuana w Niemczech powoli staje się zwykłym elementem rynku, a nie tematem tabu.

