16 października 2023Stteetart pisze: "mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
W miarę normalne, są gorsze rzeczy np gangbangi z nimi w roli głównej wyobraźnia to potężna machina.
15 maja 2024MisKolargol pisze: A ja z innej beczki, lekko niedocenianej w tym wątku. Jestem kobietą, uwielbiam się zabawić, ale mam taką przypadłość że o jedno piwo za dużo, jakiekolwiek ssri, feta, MDMD, 2CB i mi by powodują, że libidokwitnie, chce się bardzo, ale jakbym się nie wyginała to z orgazmu nici. Niektórym z panów taki efekt nie przeszkadza, bo się dłużej pobawicie, ale i tak dojdziecie, a ja się nakręcę pod sufit i nie skończę, co - wyobraźcie sobie- może być srogo frustrujące ;) a teraz do sedna- przychodzi Wam do głowy specyfik dla baby co da radości, podkręci, a jednocześnie wspomaga osiągnięcie orgazmu? Będę wdzięczna wielce ;)
Podobną sytuację miałem z moją partnerką że była nakręcona a nie mogła dojść. Frustracja była trochę z dwóch stron bo Ona nie mogła skończyć i była wkurzona a Ja próbowałem zrobić wszystko żeby się udało. U mnie jednak najwięcej takie sytuacje wynikały po MDMA, jeśli chodzi o mef to może raz czy dwa była taka sytuacja i nie mogę sam znaleźć odpowiedzi dlaczego tak było.
26 sierpnia 2024Speed46b pisze:15 maja 2024MisKolargol pisze: A ja z innej beczki, lekko niedocenianej w tym wątku. Jestem kobietą, uwielbiam się zabawić, ale mam taką przypadłość że o jedno piwo za dużo, jakiekolwiek ssri, feta, MDMD, 2CB i mi by powodują, że libidokwitnie, chce się bardzo, ale jakbym się nie wyginała to z orgazmu nici. Niektórym z panów taki efekt nie przeszkadza, bo się dłużej pobawicie, ale i tak dojdziecie, a ja się nakręcę pod sufit i nie skończę, co - wyobraźcie sobie- może być srogo frustrujące ;) a teraz do sedna- przychodzi Wam do głowy specyfik dla baby co da radości, podkręci, a jednocześnie wspomaga osiągnięcie orgazmu? Będę wdzięczna wielce ;)
Podobną sytuację miałem z moją partnerką że była nakręcona a nie mogła dojść. Frustracja była trochę z dwóch stron bo Ona nie mogła skończyć i była wkurzona a Ja próbowałem zrobić wszystko żeby się udało. U mnie jednak najwięcej takie sytuacje wynikały po MDMA, jeśli chodzi o mef to może raz czy dwa była taka sytuacja i nie mogę sam znaleźć odpowiedzi dlaczego tak było.![]()
06 września 2023Adicted pisze: Cześć wam. Piszę bo nie daje mi spokoju jedna sprawa. Otoz naczytalem się ze po mefie jest sie bogiem sexu i w ogole a ostatnio zauwazylem cos takiego ze jak przyjebie w klame to zamiast boga sexu jest skurczony siusiak, problemy z oddawaniem moczu itd Nie ma mowy o jakimkolwiek stosunku wtedy...
Coś ze mną nie tak czy sa osoby co maja podobnie?
ps: był temat o sexie ale nie chcialem odgrzewac kotleta.
Przeniesiono do odpowiedniego wątku - d5
27 listopada 2024zxcvbnm123456789 pisze:normalne, dorzuć se 25/50mg sildenafilu w zależności od wagi i bedziesz młócić jak kombajn06 września 2023Adicted pisze: Cześć wam. Piszę bo nie daje mi spokoju jedna sprawa. Otoz naczytalem się ze po mefie jest sie bogiem sexu i w ogole a ostatnio zauwazylem cos takiego ze jak przyjebie w klame to zamiast boga sexu jest skurczony siusiak, problemy z oddawaniem moczu itd Nie ma mowy o jakimkolwiek stosunku wtedy...
Coś ze mną nie tak czy sa osoby co maja podobnie?
ps: był temat o sexie ale nie chcialem odgrzewac kotleta.
Przeniesiono do odpowiedniego wątku - d5
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Przełom w walce z depresją: jedna dawka DMT działa trzy miesiące
Wyobraź sobie, że jedna dawka substancji, trwająca zaledwie kilka minut, mogłaby rozpędzić ciężką depresję na pół roku. Naukowcy z Imperial College London przetestowali dimetylotryptaminę (DMT) u osób, u których standardowe leki zawiodły. Wyniki? Rewolucyjne. Czy to przełom w walce z depresją lekooporną, która dotyka milionów?
Irvin Rosenfeld: Człowiek, który wypalił 120 000 jointów od rządu USA
Wyobraź sobie, że co 25 dni listonosz puka do Twoich drzwi i wręcza Ci przesyłkę od rządu federalnego. W środku nie ma jednak pism z urzędu skarbowego, lecz metalowa puszka przypominająca opakowanie od kawy. Po jej otwarciu widzisz 300 starannie skręconych jointów.
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?
W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.