Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
Cała reszta nieprzyjemna ale jak to mam, to się kończy rumakowanie.
-Ktoś mnie śledzi; -Coś tu jest; -Oni nas szpiegują (XDD); -Czy ja umieram?
I w sumie to tyle, do tego mogę dodać czasami objawiające się uczucie dyskomfortu spowodowane zbyt szybkim biciem serca. Wszystko objawia się jedynie po dużych ilościach palenia.
Przez długi czas myślałem, że gdy biorę coś to mam wjazd na serce. Taki prawdziwy z łomotaniem itp. I raz na jakiś czas, jak przegnę, to rzeczywiście tak mam.
Ale przeważnie jest coś, co jest jakby imitacją takiego wjazdu. Myślę, że to mam i niemalże czuję, że to mam. Ale po pierwsze zaczyna się zbyt szybko, by substancja mogła w ogóle zadziałać. Po drugie, fizyczne sprawdzenie tego nie potwierdza odczuć.
Ewidentnie psychiczne schizy ale wcale nie lżejsze od prawdziwego wjazdu a czasem o wiele gorsze do zniesienia. A biorą się zapewne po prostu z lęku przed takim prawdziwym wjazdem.
Tak jakby podświadome spodziewanie się jebnięcia wywoływało "symulację" tego jebnięcia.
Żaden z psychodelików nie daje mi o sobie znać w ten sposób jak zwykła "ponadczasowa" trawa.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje
...czyli raz jeszcze na temat ostatnio omawiamy.
Mieszkańcy protestują. Sklep z marihuaną blisko parku i autobusów szkolnych
Grupa rodziców ze Scarborough sprzeciwia się planom otwarcia sklepu z marihuaną, który – jak podkreślają – miałby powstać naprzeciwko ruchliwej strefy autobusów szkolnych.
Magiczne grzyby w walce z uzależnieniem od nikotyny - przełom czy obiecujący eksperyment?
Nowe badania sugerują, że psylocybina - substancja psychoaktywna zawarta w tzw. "magicznych grzybach" - w połączeniu z psychoterapią może znacząco zwiększyć skuteczność rzucania palenia. Choć wyniki są obiecujące, naukowcy podkreślają potrzebę dalszych badań.