Wszystko, co dotyczy hodowli/uprawy grzybów psylocybinowych.
Jakie grzyby są Twoim zdaniem najlepsze?
Krajowe łysiczki
969
62%
Krajowe muchomory
104
7%
Importowane (wszystkie wrzucam do jednego wora)
492
31%

Liczba głosów: 1565

ODPOWIEDZ
Posty: 3856 • Strona 337 z 386
  • 1664 / 1038 / 7
@DecOp wow, świetny monotab. Tylko chyba zapomniałeś go wyścielić czarnym workiem? Będą Ci wrastały w boki substratu, skoro dociera tam światło. Póki nie pinuje, to zrób coś z tym, na przykład owiń folią aluminiową, choć trochę będziesz musiał jej użyć...

1. Lepiej zamknięte, ale i tak już otworzyłeś do zdjęcia 😉 nic im nie będzie, ja też otwieram, przez ścianki nic nie widać, gdyż jest na nich od cholery wody.

2. 30° to dobra temperatura do kolonizacji żyta. Do owocnikowania maksymalnie do 25°.

3. Nie wiem skąd się utarło, że grzybnia to meszek. Moje monotaby, gdy grzybnia przebija się już na górę jest wręcz igiełkowata i to zawsze oznaka mocnych grzybów. Zerknij na fotkę 👇🏻
20220923-090451.jpg
Wszystko wygląda u Ciebie ok, szkoda tylko że nie pomyślałeś o worku na dno. Już nie mówię o wrastaniu, ale ciężko będzie Ci to potem wyjąć do moczenia, czy wyrzucenia. Dobra rada na przyszłość.

Pochwal się efektami, moje dla przykładu:
20220923-090735.jpg
Jak działasz coś więcej, niż grow kit to zapraszam do dyskusji o monotabach, szczepieniu, czy procesie kolonizacji do odpowiednich wątków, wychodzi że jesteś wartościową jednostką na tym forum 🙂
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
  • 21 / 2 / 0
Dziękuje @CATCHaFALL za słowa uznania, dodam trochę się chwaląc że buduje automatyczny monotub, filtrowanie powietrza wiatrakiem, automatyczne nawilżanie, oświetlenie, zarządzane przez wifi itd...

Co do czarnych worków, moczenia itd... zrobiłem to trochę inaczej, nie wiem czy moje rozwiązanie będzie lepsze ale trzeba eksperymentować :) no nic ten wątek pociągniemy kiedyś w osobnym temacie.

Interesuje mnie jeszcze jaka powinna być wilgotność (w procentach)? i czy w każdej fazie powinna być taka sama czy inna ?
  • 1664 / 1038 / 7
@DecOp 95%, jak będzie więcej to też ok.

Tu masz odpowiedni temat, będę Ci wdzięczna, jeśli mi go pomożesz dalej rozbudowywać: post3597993.html#p3597993 🙂
𝕊𝕥𝕒𝕪 𝕨𝕚𝕝𝕕, 𝕄𝕠𝕠𝕟 𝕔𝕙𝕚𝕝𝕕.. 🌙
  • 3647 / 600 / 1
A co by się stało jeśli zebrałoby się tylko te grzyby które już są gotowe i otwarte a pozostawiło te które są małe?
Czy nie rosłyby dalej? nie można by zbierać na bieżąco?
"Które dragi brać, żeby nie musieć brać żadnych dragów?"

"Rutyna to rzecz zgubna "
  • 605 / 156 / 0
Można by, ale zaleca się zbieranie rzutami z kilku powodów.
Te osobniki, które mają wyrosnąć, zrobią to w podobnym czasie. Nawet jeśli zebrać tylko te największe owocniki, to pozostałe już raczej dużo bardziej nie urosną, a zawartość psylocybiny nie zwiększy się w nich jakoś znacznie. Te najmniejsze zaś, z poczerniałymi główkami to aborty i one na pewno już nie będą się rozwijać. Trzeba je pousuwać, bo inaczej zgniją i wda się zakażenie.
Dzięki temu, że zbierzesz cały rzut naraz, masz okazję, żeby ponownie nawodnić substrat (w przypadku ciastek), żeby grzybnia miała skąd czerpać wodę do dalszego wzrostu. W międzyczasie, możesz sobie przygotować boxa pod kolejny rzut.
Nie wiem jak sprawa wygląda w przypadku upraw na ziarnach, ale chyba też zbiera się wszystko naraz.
'Never know who's behind the wheel,
The body or a conscious mind'
  • 3647 / 600 / 1
Wiem o co chodzi z tymi abortami, to "mikrogrzybkoszpilki".
Ale teraz patrz- usuwam "ognisko" megaowocników.
(Załóżmy, że higienicznie, sterylnie.)
Te owocniki z ogniska, które miały 30% wielkości i zostały na 1 dobe do dorośniecia mają na to szanse, ale jak rozumiem, spada higienia oraz wzrasta ryzyko pleśni tudzież innych defektów?

Gdyby zrobić tak jak mówiłem +1 dzień dla tych rozmiarem "1/3" i wtedy niezależnie od przyrostu "zrównać teren" by ponownie zalać?

Chodzi o to że trzon jest masywniejszy od kapelusza. Mam wrażenie, że gdyby dać chwilę, to by się może jakoś... przyjemniej dla oka...? :D

*#*


No dobra a teraz na poważnie:

1- "Mokry dotyk"
Co gdy kapelusze podczas otwierania się zaczna dotykać wilgotnych ścianek boxa?
Ja bym intuicyjnie ten "wilgotny dotyk, lol" niwelował. Jak owocnik się gniecie na mokro to raczej nie wróży dobrze.
Jednak od momentu otwarcia kapeluszy (nawet niech będzie w połowy lub 3/4 populacji) do zbioru = czas w godzinach więc nie zdąży zgnić nawet jakby się spieszył. Chyba.

2- "Proporcje zawiści psylocybiny"
Czy istnieje jakiś grzybiarski mit lub przesąd, żeby grzyb "właśnie TU!" zawierał więcej, a tu mniej psylo?
Czy nawet jeśli masa i objętość sztuki to 20% kapelusz i 80% trzon- psylo będzie najwięcej w... Szczycie kapelusza? (Strzelam kaczką z rękawa)
Czy trzony są mniej wartościowe psylonautycznie?

3- KOLOR i warunki atmosferyczne-
Czy grzyb wymiernie traci na kolorze gdy dzień jest krótszy i dostaje mniej światła naturalnego w cyklu dobowym?

3a.- ile wentylujecie? (na ten przykład typowego growkita)

Czy jeśli:
+lato już niestety minęło i w nocy nie mamy okien otwartych bo jest 19 stopni zamiast 5, jak teraz - Większa wilgotność powietrza i niższa temperatura,
3b: -> TO: bez tworzenia sztucznych warunków od temperatury, światła i wilgotności -> =

Czy jesli właśnie wybiła jesień w kalendarzu to przyrównując do warunków panujących jeszcze dobry miesiąc temu- mniej zraszać albo częściej wachlować? (Aby napędzić parowanie wody, żeby nie zastała. Podnosić temp?)
"Które dragi brać, żeby nie musieć brać żadnych dragów?"

"Rutyna to rzecz zgubna "
  • 1664 / 1038 / 7
@Retrowirus

1. Tam panuje taka wilgotność, że gdyby miały zgnić to by zgniły. Grzyby to woda, jej niewidoczne drobinki i tak non stop (nawet jak tego nie widać) "dotykają" owocników, które zgniją, owszem, ale nie wietrzone.

2. Psylocybina po równo rozłożona jest w owocnikach, nie ma czegoś takiego, że trzonek silniejszy od kapelusza, czy na odwrót. Świadczy o tym reakcja jej utleniania, czyt. po delikatnym uszkodzeniu grzyba w wybranym miejscu stanie się on niebieski. (Najczęściej zadawane pytanie w wątku dla początkujących: czy to niebieskie to pleśń? Dopóki nie powstało odpowiednie FAQ'u).

3. "Umaszczenie" grzyba zawarte jest w jego genach, i to jedyne co różni cubensisy między sobą. Ludzie często pytają jaką odmianę wybrać, jakby substancja czynna się różniła. Otóż stężenie w cubensisach nie różni się (nie licząc hybryd), więc jedyne co je poróżni to minimalnie wygląd. Kapelusze Golden Teacherów będą miały delikatny, złotawy odcień. Reszta to tylko różnice w intensywności, natomiast odmiany albinowskie pozbawione są koloru całkowicie. To trochę jak z ludźmi. To, że masz brązowe oczy nie zmieni ich koloru bo wolisz cień od słońca i spędzisz więcej czasu w jednym, albo drugim.

Kontynuując pytanie: dopóki wyraźnie widać rosę na torbie, to nic nie trzeba zraszać. Ciastko dobrze namoczone samo odda wilgoć w powietrze w torbie.
Wentylacja: dwa razy dziennie od momentu pojawienia się pinów. Pora roku nie gra roli.

4. Zrywanie większych/pozostawianie mniejszych: na poziomie grow kita mija się z celem. Ważne jest namoczenie ciastka (jak wspominałam wyżej, procentowo grzyby to praktycznie większość woda), zrywając na bieżąco nigdy go nie namoczysz. Dojdziesz do momentu, w którym owe zaprzestaną rosnąć, ze względu na suszę. Tak czy siak należy w końcu zebrać całość. Czekając nabiorą tylko na masie, ale na stężeniu psylocybiny już nie.

A teraz kaczka chowa się z powrotem do rękawa. Mam nadzieję, że usatysfakcjonowałam i nasyciłam głód Twej wiedzy wystarczająco.
𝕊𝕥𝕒𝕪 𝕨𝕚𝕝𝕕, 𝕄𝕠𝕠𝕟 𝕔𝕙𝕚𝕝𝕕.. 🌙
  • 14 / / 0
Witam wszystkich psychonatow serdecznie,
Jestem tutaj nowy I zaczynam dopiero swoją przygodę z psychofldelikami. Przeczytałem chyba wszystkie instrukcje co do hodowli, na polskim Internecie I myśleć, że wiem już wszystko zamówiłem swój pierwszy growkit Goldenow.
Dzisiaj (28.09) odebrałem paczuche, otworzylem I już miałem otwierać kit I zalewac, lecz w ostatnim momencie zobaczyłem na bokach,I jeden na górze punkty. Z początku myślałem że to plesn, jednak po przejrzeniu okazało się że jest to bardziej niebieskie niż zielone. Napisałem już do firmy od której growkit przyszedł, czekam na odpowiedź. Growkit też był delikatnie niedomkniety, wydaje mi się bo lekko zatrzasnela sie pokrywka po nacisnieciu, Ale dosłownie kawałek z jednej strony, nie wiem czy ma to wpływ na coś, chyba jakby miało To kity pakowane by były chermetycznie. Zależy mi najbardziej Na waszej ocenie, to siniaki czy pleśń, wywalić to czy próbować?
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
  • 3647 / 600 / 1
Ten który ja miałem okazję widzieć był tak mocno zamknięty że był kłopot z jego otwarciem.
Stary nie ma co zwlekać jeśli jest już zakażony to musztarda po obiedzie nieważne co zrobisz natomiast jeśli jest okej No to wsadzę do lodówki mocz przez noc i do wora okaże się za dwa tygodnie!
Jak się nic nie uda to zgłaszaj reklamację albo w zasadzie zrób to już teraz albo może poczekaj na Catchke

Scalono — Catch

Pytanie ode mnie proszę o scalenie co jeśli po pierwszym zbiorze i po usunięciu wszystkich owocników i abortów z zalaniu wodą drugi raz w ułożeniu do lodówki i teraz jest czwarty dzień w worku I jeszcze nie wystrzeliły ale są dwa malutkie które widocznie wcześniej były super pinami których nie widziałem. Przez te cztery dni urosły i mają teraz No i one mają tak z 2-3 cm...
Zostawić je i czekać aż wystrzelą normalne sztuki czy wyciąć te dwa naparstki?
Nie zgniją?@CATCHaFALL powiedz mi proszę ile trzymać zalanego boxa (2nd flush) godzinę czy 12?
"Które dragi brać, żeby nie musieć brać żadnych dragów?"

"Rutyna to rzecz zgubna "
  • 14 / / 0
Dostałem odpowiedź od firmy, według nich są to normalne siniaki, rozrost grzybni ponad substrat. Jeśli wyjdzie plesn wtedy mam się kontaktować. Wczoraj zalałam na noc, dziś rano włożyłem do wora. Po jakim czasie ewentualnie zacznie pokazywać się pleśń? jeśli grzybnia jest zakazona A nie są to siniaki.
ODPOWIEDZ
Posty: 3856 • Strona 337 z 386
Newsy
[img]
Spali w lesie i zażywali narkotyki. Policja zatrzymała rodziców trójki dzieci

Jedna z mieszkanek zadzwoniła na policję i poinformowała, że rodzice wraz z trójką dzieci w wieku 1, 4 i 6 lat przez ostatnią dobę przebywali w samochodzie, w lesie. Na miejsce natychmiast skierowano policyjny patrol.

[img]
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią

Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.

[img]
Fałszywy narkotest, prawdziwe konsekwencje. Jak policyjna procedura zniszczyła życie 20-latka

W teorii miał to być rutynowy patrol drogówki. W praktyce - początek koszmaru, który na wiele tygodni wywrócił życie młodego człowieka do góry nogami. Fałszywie dodatni wynik policyjnego narkotestu, medialny rozgłos i społeczny ostracyzm okazały się silniejsze niż późniejsze, prawdziwe wyniki badań krwi. Bo gdy prawda w końcu wyszła na jaw, szkody były już nieodwracalne.