Scalono — CATCHaFALL
@sirkulki godzina w garze wydaje mi się trochę krótkim czasem, mąka z białego ryżu to też gorszy wybór ale jeśli nie pojawi się kontaminacja to będzie dobrze, pozostaje ci jedynie obserować.
Kit i grzyby do niczego, taka kołderka to pleśń jak nic.
@ptaku99
Najłatwiej wyparzyć widelec gorącą wodą a potem osuszyć, machając przez kilka chwil :D.
Ja mam zaś inny problem. Otóż, piny wyszły dość szybko i nawet licznie, rosły sobie dwa dni i się... zatrzymały w rozwoju. Mają może maksymalnie 5 cm wzrostu. Tak jakby wszystkie wyrównały do jednego poziomu. Oczywiście wietrzyłem często, wilgotność wysoka (woda na dole baga), więc nie pryskałem. Powiem więcej, pojawiły się drobne białe plamy na pinach, jakby grzybnia je przerastała. Zapach grzybowy z nutą taśmy izolacyjnej (użyłem jej do oklejenia ścian pudełka). Jeden pin chyba abortował, otworzył kapelutek pomimo zaledwie 2 cm wysokości. Nie wiem, czy może było im za ciepło przez ostatnie upały (max 28 stopni), czy może jednak jakaś pleśń się rozwija, której jeszcze nie widać (ewentualnie to owe białe kropki na pinach). Miał ktoś tak, że grzyby nagle stanęły i nie idą dalej? Oczywiście będę monitorował wszystko, ale jednak trochę mnie to niepokoi (z poprzednich hodowli już w tym czasie rwałem dorodne okazy).
Scalono — Catch :)
@CATCHaFALL proszę o scalenie
Zaraz będzie tydzień od zaprzestania wzrostu, więc postanowiłem, że opiszę dla potomności jak to się dalej potoczyło. Cóż, nijak. Te, które stanęły (95% pinów początkowych) tak stoją dalej - abortowały. Wyrosły dosłownie trzy, z czego tylko jeden taki, jak trzeba, o wysokości 10 cm, może odrobinę więcej. Dwa pozostałe dość karłowate, ale jednak rozwijają się spokojnie do pełnej postaci grzyba. Pleśni nadal nie ma, więc wciąż nie mam pojęcia, co spowodowało ten nagły kryzys wzrostu.
Przeniesiono — Catch
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Co dzieje się w mózgu pod wpływem psychodelików? Nowe badanie daje odpowiedzi
Psychodeliki mogą sprawiać, że ludzie doświadczają siebie i świata w uderzający sposób – kształty ulegają przeobrażeniom, dźwięki zniekształceniu, a niekiedy dochodzi nawet do zaniku poczucia własnego „ja”, zjawiska określanego jako „ego death”. Jednak to, co dokładnie dzieje się w mózgu, by wywołać takie wrażenia, wciąż nie jest w pełni zrozumiałe.
Narkofabryka w dawnej stadninie
Funkcjonariusze CBŚP i SG zlikwidowali w województwie śląskim nielegalne laboratorium narkotyków syntetycznych. Podczas realizacji zatrzymano na gorącym uczynku dwóch mężczyzn, a także zabezpieczono ponad 44 kilogramy gotowego narkotyku Alfa-PVP o czarnorynkowej wartości szacowanej na 3,5 mln zł oraz tysiące litrów substancji wykorzystywanych do jego produkcji.
Cyfrowe klony ludzkiego umysłu. Naukowcy testują psychodeliki na wirtualnych mózgach
Wyobraź sobie, że lekarze mogą przetestować wysoce eksperymentalną terapię na Twoim mózgu, w ogóle nie podając Ci leku.
