ODPOWIEDZ
Posty: 3482 • Strona 332 z 349
  • 781 / 120 / 0
ja się raczej nie odklepię z zamiarem bezpośrednim, jeśli juz to ewentualny na zasadzie bring it all i kompletne przećpanie

opio nigdy nie wezmę bo takie mam zasady, ale pewnie jakis sajko-benzo-dyso miks mógłby mnie wysłać bezpowrotnie
pies zjadł mi chleb, pierdolnę sobie w łeb
  • 206 / 33 / 0
co raz bardziej mysle nad tym czy by nie strzelic z liny, cale zycie przejebane brak dziecinstawa i teraz choroby psychiczne juz mnie wykanczaja
dawka czyni truciznę
  • 173 / 25 / 0
16 kwietnia 2024hubii pisze:
a nie macie ochoty jeszcze coś zrobić/zaryzykować zanim wszystko zniknie? (oprócz przedawkowania..)
i tak wszystko traci znaczenie w obliczu śmierci
Jakby nie mam siły na nic, na znalezienie nowej pracy, posprzątanie pokoju, kurwa nawet żeby z łóżka wstać czy sobie jedzenie zrobic a nie mam jeszcze żadnych prób na swoim koncie. Choć ciężko mi to sobie wyobrazić to u osób które już się decydują na taki krok jest pewnie gorzej więc o jakiej ochocie tu mówisz? Chciałbym żeby mi się cokolwiek chcialo.. Jedyne co mnie trzyma na tym zjebanym świecie to nadzieja że kiedyś może będzie lepiej, może trafię na lepszego terapeutę, lepsze leki, czy cos
  • 206 / 33 / 0
najgorzej jest sie przelamac, jak juz konczyc z zyciem to na 100%, albo lina albo skok z wysokosci a nie ciecie sie po lapach albo przedawkowania.
Jakbym nie byl pizda i sie nie bal smierci/tego co jest po niej to juz dawno bym kwiatki wachal
dawka czyni truciznę
  • 1344 / 270 / 0
napisz do mnie na priv to Ci załatwię start na pare miechów przynajmniej sobie zarobisz z 15 koła normalnie 7,5h dziennie za 2-3miechy nieciężkiej roboty szmato
  • 5985 / 1237 / 43
Pamiętam jak zjadłem kilka opakowań leków obniżających ciśnienie, do tego wszystkie benzo i co tylko znalazłem w domu.
Oczywiście popite gorzałą.
Myślałem, że to będzie pewniak. Byłem tego pewny wtedy.
Dodam, żeby nie siać postów, że hospitalizacji żadnej nie było.
Uwaga! Użytkownik london5 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3245 / 625 / 0
Na tą chwilę to słowo nie wzbudza we mnie żadnych emocji, są tylko dwa momenty w których wpuszczam je do głowy, przy przeciążeniu zajawką artystyczną najczęściej zza grobu znęca się nade mną Magik, i wtedy bardziej się boję niż chcę cokolwiek, i czasami przy długim zasypianiu jest mętlik w głowie i sam nie wiem czy to o czym akurat myślę jest przyczyną problemu. I po prostu zastanawiam się co by było gdyby.
Uwaga! Użytkownik Verbalhologram nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 781 / 120 / 0
a on faktycznie skoczył bo nie miał kasy na prezent dla dziecka, czy to tylko taka miejska legenda?
pies zjadł mi chleb, pierdolnę sobie w łeb
  • 15 / 9 / 0
Miejska legenda. Skoczył bo nie wytrzymał z przerastającymi go na ogół problemami, wliczając także problem z furaniem przez które zaczęło go odklejać i to raczej główny powód. Wszystkiemu towarzyszyło jaranie oraz alkohol i na pewno w żaden sposób mu to nie pomogło.
  • 5383 / 990 / 0
Stan psychiczny Magika pogorszył się po tym, gdy otrzymał wezwanie do odbycia obowiązkowej służby wojskowej. Raper chciał jej uniknąć, symulując chorobę psychiczną, aż w końcu, zdaniem jego kolegów, faktycznie sobie zaszkodził."Magik zaczął tak kombinować, że sobie zszargał psychikę. Obrał taktykę udawania osoby kompletnie niepoczytalnej. Dwa razy go odraczali, ale tylko na rok. To wmawianie sobie, że ma świra, że nic mu nie wychodzi, doprowadziło do tego, iż przemęczył organizm" - opowiadał Rahim "Gazecie Wyborczej".
The beautiful thing about DMT is that it makes no sense at all, but everything makes sense at the same time!
The methapor of Life

ledzeppelin2@safe-mail.net
ODPOWIEDZ
Posty: 3482 • Strona 332 z 349
Artykuły
Newsy
[img]
Rekordowa liczba zgonów po narkotykach w Berlinie. Nie żyje około 300 osób

Zażywanie narkotyków doprowadziło w ubiegłym roku w Berlinie do śmierci około 300 osób; to najwyższa odnotowana dotąd liczba - podała we wtorek agencja dpa, powołując się na dane Visty, berlińskiej organizacji zajmującej się pomocą uzależnionym.

[img]
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać

Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.

[img]
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)

Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.