Benzedryna, psychedryna, α-metylofenyloetyloamina
Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 341 • Strona 33 z 35
  • 1 / 1 / 0
Mam dziwne wrażenie że po amfie lubisz też odpisywać ludziom na forach co możba robić po amfie 🤔
Kocham tą odpowiedz generalnie 😆
  • 33 / 4 / 0
Dla mnie tylko i wyłącznie polak tylko w dwóch opcjach się sprawdza najlepiej. Pierwsza, to przy znajomych przy alkoholu do otwarcia piekarni :D Druga, czysta zadaniówka, szybciej mija czas w pracy i bardziej efektywnie.
  • 10 / 1 / 0
Ja od godz 10 siedzę i czytam. Wrociłam do amf po 5 latach przerwy.Czy to normalne
Ostatnio zmieniony 11 marca 2024 przez Anastasia, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 3031 / 655 / 0
@mmigotka Mogłabyś opisać swoją przeciętną sesję nauki przy pomocy amfetaminy? Jaka dawka, w jaki sposób Twoja nauka na władzie różni się od tej na trzeźwo, czy robisz przerwy itd. Będę wdzięczny, bo mi coś nigdy to nie idzie pomimo niskiego dawkowania.
miłość, trzeźwość, pokora
  • 1082 / 320 / 5
@Vetulani44 to się trzeba wprawić, nawyk wyrobić. No i tylko oral, tylko rano (ew przed południem) oraz food&sleep.
Ale trzeba umieć się zebrać do roboty, jak już zaczniesz robotać to będzie dobrze.
I to jest moja prawda i moja relacja zdania z rzeczywistością, której nikt mi nie odbierze. I wierzę w słońce, bo ono zawsze jest i nikt mi go nie odbierze. "Żona kocha, warto żyć!"
"Do mniejszych dawek trzeba dorosnąć"
  • 3031 / 655 / 0
@Detronizator2 Ja oczywiście zawsze w tych celach również brałem P.O. Głównie do nauki i na lekkie wspomożenie np. kiedy cały tydzień był maksymalnie obłożony, a trzeba było zrywać się na nogi o 4. Testowałem 5-20mg fosforanu oraz siarczanu.

mmigotka pisze z kolei, że do nauki wali w nos i jest dobrze. Jak dla mnie w nos to o wiele bardziej rekreacyjnie, jest rush, efekty szybciej wchodzą, wiadomo.

Być może faktycznie trzeba zapodać z samego rana, ja do nauki zazwyczaj po południu zarzucałem, a w tym drugim przypadku z samego rana jeszcze przed śniadaniem. I jak tak o tym myślę to faktycznie, w drugim przypadku o wiele lepiej wchodziło. Zrobię kolejne podejście gdy będę miał czas, tym razem z samego rana.

Swoją drogą, jak poczytać zagraniczne fora pokroju niebieskieświatło, to tam niemal wszyscy biorą doustnie. Tak jak u nas znacznie przeważa podanie donosowe nad oralnym, tak tam statystyka jest odwrócona.
miłość, trzeźwość, pokora
  • 1570 / 411 / 13
@Vetulani44 na zachodzie biorą oral bo tam ichniejsza feta jest zazwyczaj w postaci pasty a nie prochu, sporo Angoli co poznałem to aż zdziwieni byli jak my to możemy walić po kichawie nawet wysuszone, natomiast z meth no to już coś innego.
16 października 2023Stteetart pisze:
"mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
  • 1082 / 320 / 5
Branie per os pozwala wykorzystać każdy miligram amh np. przy pracy. Łatwiej jest wtedy kontrolować własne czyny oraz sposób ich wykonywania. Bo walenie w nos jest zbyt uzależniające, rekreacyjne i w ogóle kojarzy mi się tylko i wyłącznie rekreacyjnie. Tak samo jak smak piwa nie pasuje do syropu tak sniff nie pasuje do pracy. Chcemy wykorzystywać amfetaminę a nie ćpać to normalne, ładne i wywołujące dobre skojarzenie tabletki a nie jakieś ćpuńskie walenie w nos.
Z własnego doświadczenia wiem (jak było już za późno na p.o. to czasami popełniałem błąd i robiłem sniffem) że taka jedna kreska często jest początkiem kolejnych. A i pracy ani niczego produktywnego po sniffie nie da się robić.

Poza tym, jestem na 95% pewien że amfetamina (na pewno dextro) ma większą biodostępność p.o. a i nieprawdą jest to co znaleźć można chociażby ma psychonautwiki, że zaczyna jakkolwiek działać po 30min od połknięcia kapsułki. 10-15 i już działa, o ile nie mamy jakoś bardzo pełnego żołądka.

@Czoug nie wiem, może to kwestia siarczanu ale feta która byłaby "delikatna dla nos" czy w ogóle dającą się ładnie w kreski kartą usypywać zazwyczaj ma nie więcej niż 20% i jakieś tynki lub kofeinę w sobie. Dobra amh przypomina konsystencją fete właśnie i lepi się do krat, nie jest sypka a już na pewno nie różowa, tylko biała jak jasna cholera, bielsza od śniegu.
I to jest moja prawda i moja relacja zdania z rzeczywistością, której nikt mi nie odbierze. I wierzę w słońce, bo ono zawsze jest i nikt mi go nie odbierze. "Żona kocha, warto żyć!"
"Do mniejszych dawek trzeba dorosnąć"
  • 1570 / 411 / 13
Też tak uważam, chociaż fanem bombek nigdy nie byłem. Do żmudnej i monotonnej pracy fizycznej jeszcze jako tako sie nada ale nie o to przecież w pracy chodzi żeby sie zacharować jak koń na Gubałówce. Do nauki też średnio mi to pasowało a schemat zazwyczaj był taki sam - kreska, 20 minut nos w książce, perfekcyjnie odjebane notatki, sprzątnie, wiadro, kolejna kreska, 5 minut w książce, dobra jebać to…

Zawsze lubiłem walić do jakiś precyzyjnych zajęć, gotując zamieniałem sie wtedy w mistrza kuchni albo robiąc remont no nikt nie nie odjebałby lepszych listew albo zmontował prowizorycznych półek z rozjebanych mebli. Ale wystarczyła o jedna kreska za dużo i sprzątanie zamieniało sie w wywracanie szuflad do góry nogami a jak sie wkręciłem w jakies głupie gierki na konsoli to od razu musiałem odblokowywać jakieś bezsensowne osiągnięcia. O wyjściu do ludzi nawet nie było mowy, wolałem prowadzić sam ze sobą maniakalny dialog rozkręcając elektroniczne rupiecie w akompaniamencie alko i techniawy na full. To sie chyba nawet ładnie naukowo nazywa stereotypia, czyli bezsensowne powtarzanie jakiejś czynności.

Najlepiej w takim stanie to mi wychodziło jedynie chlanie vudy do odcinki, grzebanie po skipach i przebieranie trimu z odpadów po zielsku w poszukiwaniu topków.
16 października 2023Stteetart pisze:
"mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
  • 1082 / 320 / 5
Tak właśnie, o 10mg za dużo i nagle posprzątanie w jednej zamiast 30min zajmuje 4h. Lub zamiast raz zagrać w szachy śledzenie konkretnych otwarć do 3 am.

Generalnie umiar, ale do małych trzeba dorosnąć i się ich nauczyć, kiedy i ile jest już a kiedy można jeszcze dołożyć.
I to jest moja prawda i moja relacja zdania z rzeczywistością, której nikt mi nie odbierze. I wierzę w słońce, bo ono zawsze jest i nikt mi go nie odbierze. "Żona kocha, warto żyć!"
"Do mniejszych dawek trzeba dorosnąć"
ODPOWIEDZ
Posty: 341 • Strona 33 z 35
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Bezpieczna likwidacja nielegalnych laboratoriów – specjalistyczne CBŚP

Na terenie Centrum Szkolenia Policji w Legionowie, w ośrodku ITCCCL (International Training Center for Combating Clandestine Laboratories) prowadzonym przez CBŚP, policjanci wzięli udział w szkoleniu dotyczącym likwidacji nielegalnych laboratoriów narkotyków syntetycznych z wykorzystaniem zespołów specjalnych CBŚP i kontrterrorystów. Przedsięwzięcie zorganizował Wydział do Zwalczania Zorganizowanej Przestępczości Narkotykowej Centralnego Biura Śledczego Policji.

[img]
Indonezja: Najstarszy dowód na użycie substancji psychoaktywnej - sprzed 25 tys. lat

Mieszkańcy indonezyjskiej wyspy Sulawesi już 25 tys. lat temu wykorzystywali orzechy betelowe jako substancję psychoaktywną - wykazały nowe badania. Nawyk, który początkowo mógł być sposobem na złagodzenie bólu zębów, stał się najstarszym na świecie dowodem używania substancji psychoaktywnej.

[img]
Amerykanie zamieniają alkohol na konopie. Media straszą uzależnieniem, a statystyki pokazują sukces

Nagłówki amerykańskich i światowych mediów znowu uderzyły w alarmistyczne tony. Wszystko za sprawą najnowszych badań opublikowanych na łamach prestiżowego czasopisma JAMA Psychiatry, z których wynika, że w USA rośnie odsetek osób zmagających się z problematycznym używaniem marihuany (CUD) – szczególnie wśród mężczyzn powyżej 35. roku życia.